Mentionsy

Mapa zbrodni. Przestępstwa analogowego świata
Mapa zbrodni. Przestępstwa analogowego świata
23.09.2025 07:00

Krwawa rzeźnia. Zbrodnicza historia handlarzy mięsem

Na Namiestnikowskiej, na warszawskiej Pradze była rzeźnia. Każdego dnia w okolicy słychać było ryki zabijanych zwierząt, panował zaduch a nad budynkami roznosił się zapach śmierci. Ale warszawska rzeźnia była świadkiem nie tylko cierpienia świń, krów, owiec, czy innych istot nadających się do spożycia, ale także sceną krwawych porachunków między robotnikami, rzeźnikami, związkowcami i prezesami towarzystw ubezpieczeniowych handlu trzodą. W rzeźni krew zwierząt mieszała się z ludzką i niezwykle łatwo było stać się ofiarą porachunków najważniejszych graczy na mięsnym rynku. Stosunki, a raczej układy panujące w rzeźni były jedną z przyczyn horrendalnie wysokich cen mięsa w międzywojennej Polsce. Oto historia miejskiej rzeźni w podcaście Mapa zbrodni. Zapraszają Jacek Dehnel i Grzegorz Kalinowski.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Bernatowicz"

Do znajdującego się na targowisku dyrektora Towarzystwa Ubezpieczeń Trzody Chlewnej, Longina Latawca, zamieszkałego Marszałkowska 101, podszedł wczoraj po południu jeden z przywódców strajkujących robotników, Stanisław Bernatowicz i z tyłu dał do niego trzy strzały z rewolweru.

Do wijącego się jeszcze na ziemi Bernatowicz dal jeszcze dwa strzały.

Bernatowicz z zupełnym spokojem wręczył im rewolwer, z którego strzelał przed chwilą.

Zapytany dlaczego dopuścił się tak potwornej zbrodni, Bernatowicz oświadczył, że stanął w obronie 70 robotników targowiska pozbawionych pracy przez zabitego dyrektora latawca.

Dlatego, że sprawca Bernatowicz powiesił się w celi na Pawiaku i nie doczekał procesu.

Stanisław Bernatowicz był jednym z szefów Poganiaczy i podobno strzelając czy grożąc Mieczysławowi Latawcowi wołał do niego, że jest to zemsta za 70 zwolnionych, którzy stracili pracę.