Mentionsy
Kiedy życie staje się nie do zniesienia. Mroczne historie międzywojennej Polski
Ludzkie tragedie, próby samobójcze rozgrywały się w wielu sceneriach. W domach, na świeżym powietrzu, ale również desperaci na ostatnie akty swojego życia wybierali wnętrza lokali gastronomicznych. Kawiarnie, cukiernie, dancingi czy restauracje były scenami ostatnich chwil życia młodych jak i starszych mieszkańców miast, miasteczek i wsi. Najczęściej przyczyną była bieda, brak możliwości utrzymania rodziny, ale także niechciane ciążę służących, zawody miłosne i choroby psychiczne. W międzywojennej Polsce targnięcie się na własne życie było plagą. W najnowszym odcinku Mapy zbrodni rozmawiają o tym Bartosz Paluszkiewicz i Grzegorz Kalinowski.
Szukaj w treści odcinka
Robotnik zakładów kanalizacyjno-wodociągowych Stefan Wróblewski zamieszkały na Grabówku, w domu Szajnowica.
Cztery ofiary zbrodniarza z ręki Stefana Wróblewskiego.
Pod obuchem siekiery padły żona jego, świętej pamięci Zofia Wróblewska, obydwie ich córki, ośmioletnia Czesława i dwuletnia Urszula, synek siostry Wróblewskiej, Rzepkowskiej, liczący zaledwie rok życia Tadeusz.
Rozszerzonym samobójstwem, bowiem sprawca Stefan Wróblewski najpierw wymordował rodzinę, a później sam próbował popełnić samobójstwo.
Robotnik zakładów kanalizacyjno-wodociągowych Stefan Wróblewski zamieszkały na Grabówku, w domu Szajnowica.
Zanim dojdziemy do szczegółów tej sprawy i procesu Wróblewskiego, porozmawiajmy o innych podobnych przypadkach.
To, czego dokonał Stefan Wróblewski wymyka się jakby bardzo łatwemu określeniu, czy było to zabójstwo, czy było to właśnie samobójstwo rozszerzone.
Sprawca potwornej zbrodni, Stefan Wróblewski, który w ubiegłą sobotę wymordował własną rodzinę i zabił synka szwagierki oraz ciężko poranił szwagierkę Rzepkowską, przebywa nadal w szpitalu.
Wróblewski, gdy przewożono go karetką do szpitala, mówił, że zbrodni dokonali bandyci, którzy przyszli go obrabować.
Świadczy, że Wróblewski zdawał sobie sprawę ze swego czynu i był w pełni w lac umysłowych.
W końcu jednak Wróblewski przyznał, że chodziło po prostu o biedę, chodziło o brak perspektyw życiowych.
Wróblewski żonę zabil małym toporkiem, jednak przy tym głowica toporka spadła z trzonka, poszedł więc do komórki po większą siekierę.
Sąsiad Murawski powiedział, że gdy wszedł do mieszkania, Wróblewski siedział na łóżku z zapalonym papierosem, od którego zaczynała się już tlić pościel.
Wróblewski, pomimo poderżniętego gardła, był przytomny.
Stefan Wróblewski.
Tak się kończy sprawa Stefana Wróblewskiego i tragicznego końca jego rodziny, ale myślę, że jeszcze chyba wrócimy do Gdyni po to, aby poświęcić temu miejscu więcej czasu.
Ostatnie odcinki
-
Kradzież brylantu i komisarz Przygoda
21.04.2026 18:00
-
Wojny tureckich piekarzy
14.04.2026 17:00
-
Felix Landau – niemiecki zbrodniarz z Drohobycza
31.03.2026 19:00
-
Kioskarz zabójca ze Lwowa
24.03.2026 19:00
-
Joseph Vacher - owładnięty żądzą mordu
17.03.2026 19:00
-
Bandyta z Wygody - Krwawa ścieżka Wacława Majew...
10.03.2026 19:00
-
Saga rodu Zielińskich – krwawy ślad na mapie Wa...
03.03.2026 20:00
-
Morderczy duet z Podkarpacia
24.02.2026 19:00
-
Bogini zemsty, królowa bandytów i masakra w dn...
17.02.2026 20:00
-
Szachownicowy morderca
10.02.2026 12:00