Mentionsy

Mam parę uwag
Mam parę uwag
04.02.2026 23:08

Odcinek 132: "Wielki Marty"

W sto trzydziestym drugim odcinku podcastu "Mam parę uwag" rozmawiamy o filmie "Wielki Marty" (2025, reż. Josh Safdie). Czy Timothée Chalamet jest nielubianym aktorem i jak w tym kontekście wypada jego rola Marty'ego Mausera? Kim jest bohater "safdiczny"? Co łączy i dzieli nowe filmy braci Safdiech: Josha i Benny'ego? W jaki sposób "Wielki Marty" gra z konwencją kina sportowego? Czemu służy anachronizm ścieżki dźwiękowej autorstwa Daniela Lopatina? Rozmawiają Julia Taczanowska i Jakub Popielecki.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Chalamet"

Chalametach.

Wydaje mi się, że złe oczy są jedną z zalet pana Chalameta, bo on je dobrze wykorzystuje.

No dobra, to jest tyle piłeczek, które można uderzyć i Timothée Chalamet...

Bo on gra jakby gościa z wielkim ego, ale Chalamet gra go bez ego, tak jakby.

To Chalamet i Josh Safdie tak jakby wyrzucają to do śmietnika, że to ich nie interesuje.

No to jakby Chalamet gra trochę siebie w tym filmie.

Tak jest ta analogia z planu, że tam jakiś facet, Chalamet, próbował go zantagonizować w jakąś taką scenę, że się z nim kłóci, a ten człowiek do niego powiedział, uważaj ze mną, a ja dopiero co wyszedłem z więzienia.

I Chalamet pobiegł do Safdiego i mówił, z kim ja tu pracuję, co się dzieje?

Tak, no bo tak w sumie jak się popatrzymy na przykład na Chalameta, szczególnie jak był młodszy, jaką on miał taką energię, tak jakby miał trochę jakieś ADHD czy coś, że tak podskakiwał, gadał strasznie dużo i tak dalej.

I te terapaty są coraz gorsze, jakby co chwilę coś go upokarza i wydaje mi się, że Chalamet jest tym lepszy.