Mentionsy

Made In Poland - Ania
Made In Poland - Ania
07.05.2025 23:00

🎧 Zamień deszcz na Majorkę – Natalia o życiu na wyspie marzeń

Send us a text

Czy życie na Majorce to niekończące się wakacje? W tym odcinku rozmawiam z Natalią – autorką bloga namajorce.pl, która rzuciła wszystko i zamieszkała na jednej z najpiękniejszych wysp Europy.

Rozmawiamy o tym, jak wygląda codzienność na Majorce poza sezonem, z czym naprawdę wiąże się przeprowadzka za granicę, i czy raj na Instagramie to też raj na co dzień. Natalia dzieli się swoimi doświadczeniami, wskazówkami i kulisami życia na wyspie z perspektywy Polki.

🌴 Jeśli marzysz o słońcu przez cały rok albo po prostu ciekawi Cię, jak wygląda życie „od kuchni” na Majorce – ten odcinek jest dla Ciebie!

https://namajorce.pl

#Majorka #namajorce #życienaMajorce #emigracja #podcast #życiezagranicą #hiszpania #podróże #blogpodcast #inspiracjeżyciowe #kobietynawynos #podcastpolski

Support the show

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Piotrka"

W sumie, jak ja tu przyjechałam na wakacje i poznałam Piotrka, to wtedy nie miałam w ogóle takiego czegoś w głowie, że ja tu zostaję.

Majorka nie należy do takich tropików, może tropiki Europy, ale nie są to tropiki takie typowe i nie myślałam o tym, żeby na Majorkę zamieszkać pierwszy raz, kiedy tu się pojawiłam, aczkolwiek poznałam Piotrka i wracając do Anglii stwierdziłam, że po prostu sobie zarabiam dalej pieniądze i miałam swój jakiś tam celek, jakiś biznesowy, dzięki tym zarobionym pieniądzom w Anglii miałam wrócić do Polski i kontynuować z tym biznesem, ale właśnie poznanie Piotrka, czyli mojego obecnego partnera,

Naprawdę mózg odlatuje, po prostu nie myślisz, jesteś takim robotem i zasypiasz w ciągu dnia i nie masz w ogóle radości z życia i oglądając moich teściów na Majorce czy też siostrę mojego Piotrka.

Można powiedzieć, że poznanie Piotrka, aczkolwiek jemu było dobrze w Anglii, a mi w Anglii już przeszkadzała moja rutyna.

Cywilizacja jest na super poziomie, ale jednak to życie, taki ciepły kraj, rodzina gdzieś tam obok, czy moja, czy Piotrka, to jednak tego mi zawsze w tej Anglii brakowało i to było to, że w momencie, kiedy już wracałam z tych nocek, taka zepsuta, zniesmaczona moim życiem i mając taką możliwość, powiedziałam sobie...

Część rodziny Piotrka jest tutaj, a część w Polsce.

I w pewnym momencie właśnie w tej Anglii ten pomysł w ogóle wyszedł od Piotrka.

To był Piotrka pomysł, żebym ja tego bloga napisała, bo bodajże to wyglądało w ten sposób, że my często jeździliśmy z Anglii na Majorkę, bo były bardzo tanie bilety, a on tam miał rodzinę, do której mogliśmy zawsze sobie skoczyć na nocleg.

A my też pozdrawiamy Piotrka.