Mentionsy

Machloje - krew i koronki
Machloje - krew i koronki
13.10.2025 10:14

Wiktoriański cross-dressing, łabędzi puch i chloroform, czyli sprawa Fanny i Stelli

Jeśli spodobał Ci się odcinek, koniecznie zostaw ocenę i komentarz, i znajdźmy się na Instagramie, TikToku i YouTube 💖 Dziękuję, że jesteś!
Źródła:🎀 Neil McKenna, Fanny and Stella: The Young Men Who Shocked Victorian England🎀 Charles Upchurch, Forgetting the Unthinkable: Cross Dressers and British Society in the Case of the Queen vs. Boulton and Others🎀 Rictor Norton (Ed.), Fanny and Stella, Female Impersonators, 1870–71, Homosexuality in Nineteenth-Century England: A Sourcebook🎀 Strona na Wikipedii (co ja poradzę, jest świetna): https://en.wikipedia.org/wiki/Boulton_and_Park🎀 J. Lester Feder, Maged Atef, Egyptian Doctors Think This Torturous Exam Can Detect "Chronic Homosexuals", BuzzFeed News, Luty 2016
I korekta:🎀 We fragmencie o pracy doktora Tardieu zabrzmiało, jakby jego książka centralnie nazywała się „Podręcznik łowców sodomitów”. No aż tak to nie, tytuł brzmiał „Étude Médico-légale sur les Attentats aux Moeurs”, angielskie wydanie to „The Forensic Study of Assaults against Decency”, polskiego nie znalazłam

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Ernest Boulton"

A w rzeczywistości nazywają się Ernest Boulton i Frederick William Park.

Ta anegdotka też bardzo fajnie pokazuje rodzinę Boultonów, bo mama Ernesta, mama Boulton,

Pani Boulton wiedziała, że Ernest ma ksywkę Stella, ale jakby uważała, że to wszystko są takie artystyczne dziwactwa i tak później zeznawała też w sądzie, ale do tego sobie wrócimy pod koniec odcinka.

On odwiedzał ją w domu, oczywiście jako Ernesta, ale też zapraszał rodzinę Boultonów na różne wydarzenia.

I ona, słuchajcie, to był totalny slej, bo pani Boulton przyszła z całą taką swoją niewinną, może odrobinkę naiwną, taką mieszczańską dumą i godnością i ona tam była centralnie, tak sobie wyobrażam, jak lwica z takim krągowym kołnierzykiem i z broszką u szyi, ale jednak lwica, która broniła swojego małego lwiątka, swojego Ernesta i jego przyjaciół, właśnie opowiadając o tym, jak bardzo to wszystko działo się pod jej okiem.