Mentionsy

Machina władzy
Machina władzy
05.02.2026 19:00

Polskie wątki w aktach Epsteina. Afera zatopi Trumpa? "Traci kolejnych wyborców"

Polskie wątki w aktach Epsteina. Afera zatopi Trumpa?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 37 wyników dla "Epstein"

Dzisiaj punktem wyjścia jest jednak historia, no zatrważająca, bo historia Jeffrey Epsteina.

Bo pojawia się też pronuncjacje Epstein, ale... Ale teraz to ewoluowało, teraz wszyscy już mówią Epsteina.

Dobra, no to zostaniemy przy Epsteinie.

Dokumentach związanych z aferą Epsteina.

Znajdują się właśnie różnego rodzaju fragmenty korespondencji mailowych Epsteina z...

Tym razem dowiedzieliśmy się wielu nowych nazwisk, poznaliśmy wiele nowych nazwisk, ale przede wszystkim dowiedzieliśmy się chyba tego, i to jest najważniejsze, że bardzo wiele osób z pierwszych stron gazet kłamało w sprawie kontaktu z Jeffreyem Epsteinem.

Wśród takich osób jest między innymi Howard Latney, sekretarz w gabinecie Donalda Trumpa, który mu już zakończył tę znajomość z Epsteinem w 2005 roku.

Nawet po tym, jak Jeffrey Epstein usłyszał pierwszy wyrok.

Donald Trump chyba ma najwięcej zatracenie, jeśli chodzi o tę sprawę i o znajomości z Epsteinem.

Ale właśnie, mamy nieżyjącego Epsteina i mamy żyjących, świetnie prosperujących miliarderów, polityków, którzy za wiele nie będą zdradzać, no bo wiedzą, że im to może tylko bardzo zaszkodzić.

Oni powiedzieli, że już właściwie wszystko, co wiedzieli, to już przekazali i to jest kwestia kreowania jakiegoś wydarzenia medialnego po to, żeby rzucić uwagę amerykańskiej publiczności w stronę demokratów, żeby pokazać, że te demokraci byli bardziej zdegenerowani i mieli bliższe kontakty z Epsteinem niż ci po prawej stronie sceny politycznej.

I wcale nie jesteśmy bliżej prawdy, bo mamy bardzo mało informacji, resztę musimy sobie dopowiedzieć i chyba to jest największy problem z tym, że musimy czytać bardzo mocno między wierszami, próbować to weryfikować, ale nie mamy z kim tego weryfikować, bo Epstein nie żyje, a nikt z tego grona wymienionego w dokumentach nie chce powiedzieć, jak było.

A co się dzieje w tym momencie z Ghislaine Maxwell, czyli wieloletnią partnerką życiową i też wspólniczką Epsteina?

Wydaje mi się, że przede wszystkim musimy zrozumieć, że Jeffrey Epstein był dużo bardziej wpływowy niż myśleliśmy.

Druga ważna kwestia jest to, że pojawia się taki moment zbierania haków, że Epstein zbiera bardzo mocno haki na tych ludzi, z którymi koresponduje.

Widać, że wysyła maile sam do siebie, bo Epstein był takim brokerem informacji.

I chyba to o takim poczuciu bezkarności bardzo dużo mówi te dokumenty, że Epstein właściwie myślał, że może zrobić wszystko i włos mu z głowy nie spadnie, bo ma tak dużo haków na te znane osoby, tak wiele znajomości, że nie może nic mu się stać.

Natomiast nie mamy żelaznych dowodów, dużo to jest spekulacje, ale pamiętajmy, że przy Epsteinie trudno cokolwiek wykluczyć, zwłaszcza, że zostało do publikacji ponad 2 miliony jeszcze stron.

Stąd właśnie te doniesienia o tych wpływach agenturalnych, no bo trudno pomyśleć, że to tylko dwie osoby mogły tym zarządzać, ale w tej umowie, tym sweetheart deal, który Epstein zawarł, żeby pójść do więzienia na 13 miesięcy, odsiedział 13 miesięcy, to w tej ugodzie było wpisane, że nie będą podejmowane żadne działania wobec jego potencjalnych współpracowników, że oni mieli jakby zapewniony immunitet.

No bo później gdyby ten proces ruszył faktycznie z Epsteinem i on mógłby zeznawać, to być może byłyby jakieś inne nazwiska.

Sama mówisz, że Epstein potrafił wysyłać maile do samego siebie.

Składu panelistów na jakimś panelu dyskusyjnym w Davos, tam się na przykład pojawia właśnie jakiś prezydent, premier i już można powiedzieć, że oni pojawiają się w aktach Epsteina.

Epstein na przykład wtedy, nie wiem, powiedzmy, że jest jakiś prezydent, nie wiem, były prezydent Niemiec, były prezydent Francji.

I Epstein na przykład, dostając forwardowanego maila, może odpisywać, o ciekawi mówcy, może zaprośmy ich do samolotu, coś takiego.

Może się okazać, że to będzie pocałunek śmierci dla wielu kandydatów, bo może okazać się, że są ludzie, są republikanie, którym wartości republikańskie są bliższe, ale którzy niekoniecznie chcą, żeby firmował je Donald Trump, bo są rozczarowani tą całą listą kwestii, no a tylko krążące nad nim widuma Epsteina to jest takie dolewanie oliwy do ognia i nie będą chcieli już podpisywać się pod tym, pod osobą, która...

Może nie komisji śledczych, ale zespołu analitycznego i być może będzie to prowadziło do rozpoczęcia śledztwa w związku właśnie ze skandalem z Epsteinem, z pedofilią, z nadużyciami i przestępstwami seksualnymi.

Gdyby tylko do samej Ameryki sprowadzić działalność Jeffrey'a Epsteina, to już wystarczyłoby setek tysięcy stron materiału.

I oczywiście wiemy też, że Jeffrey Epstein i jego klika rekrutowali dziewczyny z Europy Wschodniej.

Wiemy, że Jeffrey Epstein bywał też w Polsce.

Z tego względu, że po pierwsze mogą być osoby, które padły ofiarami Jeffrey Epsteina z Polski.

Wydaje mi się, że nawet jeśli pominiemy kwestię agenturalności, to zostanie to, z kim Jeffrey Epstein rozmawiał, co komu mówił, jakimi informacjami handlował i czy to były informacje, które wpływały na bezpieczeństwo naszego regionu świata.

To, że mógł być Epstein agentem rosyjskim, pojawia się w amerykańskich mediach dopiero po tym, jak Tusk ogłosił o powstaniu zespołu analitycznego.

Tak, przy okazji Epsteina to głównie izraelski wywiad funkcjonował przez lata w amerykańskiej narracji.

Epstein był pochodzenia żydowskiego, więc to się wszystko ze sobą...

Chociaż nie ma na razie dowodów na to, że mógł Epstein mieć kontakty z jakimiś bardzo wysoko postawionymi przedstawicielami polskich elit.

Jak one były przedmiotowo traktowane przez wiele lat przez klikę Epsteina, no to teraz

Jeszcze Larry Summers zrezygnował z życia publicznego po tym, jak wyszły na jaw jego kontakty z Epsteinem, ale