Mentionsy

Machina władzy
Machina władzy
12.02.2026 19:20

Cała prawda o relacjach z USA. Chwedoruk: to tam rozegra się prawdziwy bój

Cała prawda o relacjach z USA. Chwedoruk: to tam rozegra się prawdziwy bój

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Trumpa"

Obaw przed rosyjską dezinformacją i całym aparatem propagandowym, który może zasiać fake newsami uniwersum informacyjnym, a z drugiej strony w cieniu właśnie sporu z pięć dyplomatycznych o Grenlandię i działań Donalda Trumpa, więc to też będzie bardzo ciekawy kontekst.

Już w czasie pierwszej kadencji Trumpa była próba tworzenia takich porozumień z partiami prawicowymi w tej części Europy.

To Pana zdaniem, co może w tym momencie oznaczać poparcie Trumpa?

Na przykład mamy Prawo i Sprawiedliwość, które jest chyba jedyną w tym momencie, jedynym ugrupowaniem na polskiej scenie politycznej, które w Trumpa wierzy jak w święty obrazek.

Jest absolutnie bezkrytyczne i czołobitne i politycy PiS są w stanie zracjonalizować i wytłumaczyć właściwie każde posunięcie Donalda Trumpa.

W kontekście jego wypowiedzi o żołnierzach NATO, że tak naprawdę nigdy Ameryka ich nie potrzebowała, stali gdzieś z boku i tak jak wywołało to jednak pewne oburzenie w wielu państwach, w Wielkiej Brytanii, we Włoszech nawet Giorgia Meloni była oburzona, mimo że jest sojuszniczką Trumpa bliską w Polsce, Karol Nawrocki nie był w stanie wyartykułować jakiegoś takiego oburzenia.

Prezydent Trump wcale nie mówił o nas, tak mówili też posłowie PiS, więc pytanie, czy dzisiaj, czy takie poparcie ze strony Trumpa, albo inaczej, takie bezkrytyczne zawierzenie Trumpowi, to jest kapitał polityczny, czy właśnie to jest bardzo krótkowzroczne działanie, które może się odbić negatywnie?

Czyli Pana zdaniem to, że Konfederacja się nieco dystansuje od Trumpa i jego ostatnich wypowiedzi może zaszkodzić w tym sensie, że nie zagospodarowała sobie tego stałego elektoratu w tym temacie, w tym obszarze?

Ta nawet nie prośba, tylko nacisk ze strony Donalda Trumpa, żeby państwa NATO zwiększyły wydatki na obronę, też jest w istocie taką próbą zaprzęgnięcia ich w jeden rynek wymiany militarnej, korzystania z ich zasobów zbrojeniowych i zostawiania pieniędzy w wielkim skarb, co w Waszyngtonie.