Mentionsy
A. Dudek ostrzega: wtedy mamy sytuację kompletnego rozpadu państwa
A. Dudek ostrzega: wtedy mamy sytuację kompletnego rozpadu państwa
Szukaj w treści odcinka
Sikorskiego zrobią, że politycy PiSu by dzisiaj już ogłaszali, że rząd Tuska jest całkowicie wyizolowany, nie ma żadnych relacji ze Stanami Zjednoczonymi.
Prezydent może głównie wetować, czegoś odmówić podpisania.
Otóż nie odwinął się z prostego powodu, ponieważ Nawrocki w tej chwili gra w pisowskiej drużynie, w której zakłada się, że jest jakaś szansa na wyłuskanie PSL-u z koalicji rządowej i w związku z tym nie należy jeszcze atakować frontalnie Kosiniaka.
Tak, moim zdaniem tutaj jest wspólny interes i PiSu i prezydenta Nawrockiego doprowadzenie do przedterminowych wyborów parlamentarnych.
Tego oczywiście nikt nie wie, ale takie próby są i będą podejmowane coraz mocniej przez obóz prezydencki, przez polityków PiSu.
Tutaj po drodze właśnie PiS będzie moim zdaniem wykonywał jakieś ruchy inne, związane z innymi polami, żeby jakoś tą spójność koalicji zachwiać.
Natomiast konsekwencje mogłyby być takie, że gdyby ten Trybunał w takim szczątkowym składzie orzekł na wniosek prezydenta, że ustawa budżetowa jest niezgodna z konstytucją, no to prezydent może powiedzieć, że on w takim razie odmawia podpisania budżetu, no i uznaje, że budżetu nie ma i w związku z tym rozwiązuje parlament.
Nie wiem, ja nie chcę dalej spekulować, bo wydaje mi się, że jednak ten budżet zostanie podpisany przez prezydenta, ale pewności nie mam w tej sprawie.
Przecież Andrzej Duda mógł wielu ustaw rządowi Tuska nie podpisać, a podpisał.
Ja myślę, że Karol Nawrocki ma ambicję być patronem przyszłego rządu pisowsko-konfederackiego, podczas gdy prezes, i to jest, i szondaże wskazują, że to jest bardzo realna perspektywa, podczas gdy prezes Kaczyński, mam wrażenie, ciągle marzy mu się samodzielny rząd pisocny, być może o tym mówił.
Tutaj cytat z jednego z narodowych polityków Konfederacji, który w rozmowie z Onetem powiedział Kaczyński wierzy, że PiS jest blisko samodzielnej większości.
Faktycznie ostatnio trochę zaiskrzyło między PiS-em a Konfederacją.
Tu też pokazuje, że rzeczywiście ta potencjalna koalicja PiS-Konfederacja nie jest taką oczywistością, mimo że wielu ekspertów i wiele sondaży wskazuje na to, że ona byłaby pożądana przez część prawej strony.
Powiedzieć, przypomnieć najistotniejszą rzecz, że Konfederacja nie jest taką jednolitą partią, jak na przykład Prawo i Sprawiedliwość, czy Platforma Obywatelska, która nawiasem mówiąc za chwilę zmieni nazwę, bo wchłoni ostatecznie inicjatywę pani Nowackiej i Nowoczesnej, zamieni się w partię o nazwie Koalicja Obywatelska, ale niewątpliwie jej jednoosobowym przywódcą będzie Donald Tusk, tak samo jak i PiS-u Jarosław Kaczyński, czy PSL-u Władysław Kosiniak-Kamierz.
Mencen się odgryza Kaczyńskiemu i PiSowi, ale Bosak milczy.
To była jasna deklaracja, że w drugiej turze poprzemy kandydata PiSu.
On tak naprawdę nie widzi się w objęciach PiSu, bo Mencen by się chciał wystawić na licytację.
Tak, a Bosak mówi, nie, nie, nie, my pójdziemy tak naprawdę, nie mówi tego wprost, ale pośrednio to mówi, my pójdziemy tylko z PiS-em.
To znaczy ewidentnie wejdzie do Sejmu Koalicja Obywatelska i PiS jako te najsilniejsze ugrupowania.
Pytanie w jakich proporcjach, bo raz ciut więcej ma PiS, raz ciut więcej Konfederacja.
że młodsi wyborcy nie patrzą przychylnie na PiS, bo kojarzy im się z partią władzy, z pewnym obciachem.
I może się okazać właśnie, że ci bogatsi nie płaciliby wcale więcej, jakby chciał PiS, tylko płacili mniej, jakby chciał Mencen.
Znaczy, z całą pewnością, no tak, przy zmianie konstytucji jest potrzebne referendum, natomiast ja mam wrażenie, że Karol Nawrocki sprzyja no właśnie sojuszowi Konfederacji PiS-ów, takiemu wyborczemu, znaczy nie wyborczemu, bo wyborczo to one pójdą odrębnie, ale sojuszowi koalicji takiej przyszłości.
unarodowić różne polskie instytucje, bo to się nie udało w czasach pierwszych rządów PiSu.
Natomiast w moim przekonaniu Karol Nawrocki oczywiście widzi się w roli patrona przyszłej koalicji rządowej PiSu i Platformy.
Karol Nawrocki nie był nigdy w stu procentach człowiekiem PiSu, on nie był rzeczywiście w żadnej partii, ale jak tak odtwarzałem jego poglądy, to on bardziej pasował do suwerennej, a wcześniej solidarnej Polski Zbigniewa Ziobro.
czyli większa koalicja rządowa i w jakiej formie to zostanie przedstawione prezydentowi Nawrockiemu i czy on to znowu zawetuje, czy podpisze.
Ale jeśli uda się na przykład tę ustawę faktycznie przepuścić przez parlament, prezydent ją podpisze, no to wtedy Karol Nawrocki będzie to poczytał jako swój sukces.
I ja podejrzewam, że w tej chwili będziemy mieli sytuację, w której ilość ustaw kierowanych do podpisu prezydenta zacznie spadać, co w ogóle mnie cieszy, dlatego że ona rosła od kilkunastu lat, od właśnie wejścia Polski do Unii w jakiś niewyobrażalny sposób.
W tej chwili mam wrażenie, że to akurat będzie dobra strona, natomiast pozostaje pytanie, co z tymi przepisami, których się nie da zmienić rozporządzeniami.
To będzie cały czas taki element podpisze albo nie podpisze.
sondaże PiSu i Platformy jako odzwierciedlenie tego konfliktu, no to widać, że strony idą równo.
Ja prognozuję, że tu rząd ma gorszą sytuację, że w pewnym momencie Polacy powiedzą już niech ten rząd odejdzie, bo już nic nie jest w stanie załatwić z tym... To niech już będzie ten PiS, bo przynajmniej... Niech już ten PiS ma swój rząd, bo przynajmniej będzie spokój, nie będą nam mówić, że tu się nic nie da zrobić i tak dalej.
Właśnie z powodu, o którym pan wyjaśnił, bo cała retoryka PiSu, zwłaszcza będzie mówiła, no widzicie co się dzieje, chcecie przedłużenia tego?
Ale o PiS-ie też się tak mówi, że faktycznie Jarosław Kaczyński rządzi już za długo, że nie zaktualizował sobie... No nie, ale akurat Kaczyński znowu wygrał los na loterii, ponieważ jego kandydat na prezydenta wygrał, co wielu wątpiło.
Ja uważam, że Donald Tusk w 23 roku był beneficjentem pewnej fali niezadowolenia z rządów PiSu i stał się jej twarzą, no i miał w związku z tym te półtora roku dla siebie, po czym gdyby Trzaskowski wygrał wybory prezydenckie, miałby jeszcze dla siebie kolejne dwa i pół roku i niewątpliwie dzisiaj Tusk byłby przy prezydencie Trzaskowskim.
Być może Koalicja Obywatelska uratowałoby, patrząc ich perspektywy, tak jak uratował PiS, wzięcie kogoś z zewnątrz na swoje sztandary.
Ja nie wykluczam, że jeżeli powstanie rząd pisowsko-konfederacki...
Na razie wygląda na to, że jest, no bo sądząc po tych, jakie wyniki ma PiS i Konfederacja, ale to jest zgoda niewielkiej większości.
Ostatnie odcinki
-
W marcu raport, który wstrząśnie Polską? Poseł ...
20.02.2026 19:15
-
Cała prawda o relacjach z USA. Chwedoruk: to ta...
12.02.2026 19:20
-
Polskie wątki w aktach Epsteina. Afera zatopi T...
05.02.2026 19:00
-
Polska na kolanach przed Trumpem? "Po Nawrockim...
29.01.2026 18:09
-
Rozłam w Polsce 2050? Romowicz ostro o Petru: n...
15.01.2026 14:00
-
Koniec NATO? Piotrowski: "Nie mam złudzeń". Tru...
08.01.2026 19:00
-
Co się wydarzy w 2026? Braun jeszcze urośnie? "...
01.01.2026 19:06
-
Ukraina? Krajewska: słyszymy, że nie ma już woj...
25.12.2025 14:42
-
Braun rośnie, ale to nie koniec? Pawłowski: nie...
18.12.2025 14:39
-
Polska częścią planu Donalda Trumpa? Szulc: wie...
11.12.2025 19:38