Mentionsy

MUZYCZNE PODRÓŻE PRZEZ ŚWIAT
MUZYCZNE PODRÓŻE PRZEZ ŚWIAT
06.09.2025 08:00

Lazurowe Wybrzeże. Luksus dla każdego

Kraina, do której zaprosiliśmy, już w pierwszej połowie XIX wieku przyciągała arystokratów i artystów.  Spędzali tu długie zimowe miesiące. Dziś każdy może poznać jej uroki.Podróż zaczęliśmy od spaceru po Promenadzie Anglików w Nicei. Był spacer wzdłuż Alei Gwiazd przy Pałacu Festiwalowym w filmowym Cannes. Na wyspie św. Małgorzaty, należącej do Wysp Leryńskich, przybliżyliśmy tajemniczego Człowieka w Żelaznej Masce.Byliśmy w Grasse – światowej stolicy perfum, Antibes – mieście artystów, choćby Picassa, Vence – mieście Witolda Gombrowicza, Menton słynącym ze Święta Cytryn, a także na plaży Pampelonne, gdzie kręcono słynne filmy o żandarmie z Louisem de Funesem, a Brigitte Bardot ukazywała swe wdzięki.Podróż zakończyliśmy w Monako. Tam hazard i wyścigi Formuły 1 ściśle są ze sobą powiązane. Gościem Jerzego Jopa była Grażyna Woźniczka, współtwórczyni i współwłaścicielka Polka Travel, kulturoznawcza, latynoamerykanistka i filolog.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Wąs"

Średniowieczny Wąs to miasto Witolda Gąbrowicza.

W Wąs powstała powieść Kosmos, jego sztuka teatralna Operetka i spora część dzienników.

Wąs to jest miasteczko ponad Sąpol de Wąs, miasteczko, które sięga też czasów greckich wręcz, a przede wszystkim czasów średniowiecza.

Miasto, które też upodobało sobie wielu, wielu artystów, bo znowu ci wszyscy, Picasso, prawda, Chagall, oni tam bywali, ale oprócz Gombrowicza również mieszkał tam przez swoje ostatnie lata Matiz, jeszcze przy okazji Wąs do niego wrócę.

Wąs to jest miejscowość obowiązkowa.

Ponieważ, żeby dojechać do Saint-Tropez, to naprawdę wiecznie stoi się w korkach, ponieważ wokół Saint-Tropez jest sporo placz, sporo takich właśnie popularnych kąpielisk i o poranku, kiedy zwłaszcza podczas wakacji wyruszamy w kierunku Saint-Tropez, to na tej wąskiej drodze utkimy na pewno w korkach.

A oprócz tego mnóstwo wąskich uliczek, pełnych restauracji, w których można znowu zjeść dania łączące ze sobą kuchnię francuską i włoską.

A większość tych miejscowości ma ciągle taki właśnie typowy południowo-francuski klimat i średniowieczny klimat, wąskie uliczki, bulanżeria otwarta, gdzie można pójść po bagietkę, jakaś właśnie lokalne bistro, gdzie można świetnie zjeść i za przyzwoite pieniądze.