Mentionsy
#49: Więcej niż boy band czyli Backstreet Boys jako ostateczna emanacja popkultury lat 90.
🎙️ 💪 Lyryki are back! Powracamy z 3 sezonem w kompletnie nowym wydaniu - tym razem prezentujemy się Państwu od naszej, nie ukrywajmy, najlepszej strony - do fonii dodajemy wizję i czujemy, że jesteśmy już bliscy ideału. A z czym wracamy?
🧛♂️ 3 sezon otwieramy utworem, który na kilometr pachnie jak nasze ulubione lata 9️⃣0️⃣ - "Everybody (Backstreet's Back)" chłopięcej grupy taneczno-wokalnej Backstreet Boys! Mamy nadzieję, że ekscytujecie się tak samo jak my!
🙌 Dziękujemy wszystkim, którzy cierpliwie na nas czekali i wspierali nas w powrocie do naszej optymalnej, olimpijskiej formy. Czujemy, że ten sezon to będzie majstersztyk!
🎵 Cytowany utwór: • Backstreet Boys – “Everybody (Backstreet's Back)” • Album: Backstreet's Back (1997) • Label: Jive / Trans Continental
📝 🎓 Utwór cytowany zgodnie z prawem cytatu (art. 29 i 34 Ustawy o prawie autorskim) – w celach edukacyjnych i analitycznych.
🎧 Gdzie jeszcze nas znajdziesz?
➡️ Posłuchaj nas również na YouTube
➡️ Subskrybuj, komentuj i zostaw łapkę – każda aktywność wspiera nasz podcast!
📲 Obserwuj nas w social mediach:
🔹 Instagram
🔹 Facebook
W naszych mediach społecznościowych znajdziecie podsumowania słownictwa omawianego w odcinkach oraz dodatkowe materiały edukacyjne – rozwijamy tam tematy, które poruszamy w podcaście i podrzucamy jeszcze więcej językowych smaczków!
📬 Masz pomysł na odcinek? Pisz do nas!
Czekamy na Twoje propozycje i pytania: [email protected]
🎶 #podcastmuzyczny #backstreetboys #90s #LyrykiPodcast #angielskiwmuzyce #analizautworu #kultowepiosenki #angielski #naukaangielskiego #angielskieslowka
O podcaście “Lyryki”:
„Lyryki” to podcast muzyczny, w którym analizujemy znane anglojęzyczne piosenki – od warstwy językowej, przez kontekst kulturowy, aż po muzyczną konstrukcję utworów. Łączymy pasję do języka angielskiego i historii muzyki, tworząc lekkie, a zarazem pełne wiedzy odcinki dla fanów dobrego brzmienia i ciekawych opowieści.
Szukaj w treści odcinka
I to pewnie dzięki Spice Girls trochę, o których już mówiliśmy w zeszłym sezonie.
Dokładnie tak właśnie wyczytałem, że to, że Spice Girls, Brytyjki, zrobiły furorę w Stanach Zjednoczonych otworzyło boys bandom, o tym też jeszcze powiemy, amerykańskim czy też grupom amerykańskim drogę do kariery w Stanach.
To są właśnie mało charakterystyczni wykonawcy, którzy nawet nie można ich określić one hit wonder mianem, ale to jest tak, że no właśnie muzyka, która porusza młodzież i Spice Girls należy uznać zwłaszcza miejscami tam, gdzie one jeszcze dosyć łagodnie śpiewały te ich spokojniejsze piosenki to zdecydowanie.
Mówiliśmy o Spice Girls w zeszłym sezonie i to był girl band.
Nie było jednego frontmana, oni dzielili się obowiązkami głównego śpiewaka, zupełnie jak Spice Girls.
I to chyba wyglądało podobnie jak w przypadku Spice Girls, czyli szło pismo do gazety, że poszukujemy na przesłuchania do zespołu, tak?
Dobrze, że go nie wywalili jak tej dziewczyny ze Spice Girls.
I no właśnie, więc byli to chłopcy, którzy zaczęli znowu ćwiczenia, podobnie jak Spice Girls.
No więc Backstreet Boys, podobnie jak Spice Girls, to był produkt.
Tyle, że produkt zmontowany nie tyle z charakteru, bo Spice Girls, pamiętasz, rozmawialiśmy, że one musiały się sporo nauczyć, jeżeli chodzi o śpiewanie.
Nie tak jak przy Spice Girls, że one wszystkie praktycznie w jednym wieku.
Na grupę popową Spice Girls istniało co 10 lat.
No dobra, no to... Ale wiesz, to jest trochę tak jak rozmawialiśmy przy Spice Girls, że się ustaliła taka forma popowa dzięki ich twórczości, czyli z tą rapowaną trzecią zwrotką.
Bardzo było mu z tym ciężko, a potem powiedzieliśmy także, że sukces amerykański Backstreet Boys oni zawdzięczają brytyjskiej grupie Spice Girls.
Powiedzieliśmy o Spice Girls na Wyspach i powiedzieliśmy o Backstreet Boys.
Ostatnie odcinki
-
#71: Prince czyli rysy na wiecznej miłości oraz...
17.04.2026 14:17
-
#70: „Ironic” czyli kto by pomyślał, że Alanis ...
05.04.2026 19:17
-
#69: Billie Eilish czyli jak się robi muzykę w ...
30.03.2026 15:35
-
#68: Iron Maiden czyli ciężkie granie na jeszcz...
24.03.2026 16:57
-
#67: Poker Face czyli rozwiązłe studium popoweg...
13.03.2026 12:12
-
#66: Britney Spears czyli nieznośna lekkość gat...
03.03.2026 20:02
-
#65: "One Night In Bangkok" czyli szachowa rozg...
24.01.2026 13:31
-
#64: Młodzi, gniewni i zabawni, czyli Coolio, M...
06.01.2026 16:45
-
#63: Na zachodzie bez zmian, czyli The Clash i ...
31.12.2025 15:27
-
#62: Cierpienia młodego Michaela czyli doroczny...
23.12.2025 00:19