Mentionsy

Ludzie w Ubraniach
Ludzie w Ubraniach
27.01.2026 23:00

Czy ubrania mogą być jak traktat filozoficzny?

Jak można ubraniem opowiedzieć o sensie życia? Irina Dzhus w 2022 roku, w swojej kolekcji na grzbiecie i z trzema kotkami w kontenerkach przyjechała do Warszawy, gdzie od kilku lat rozwija swoją konceptualną markę mody. Opiera się na przekonaniu, ze moda musi być funkcjonalna, ale też awangardowa. Nie chce być mainstreamem, chce zadawać trudne pytania i stawiać przed publicznością wyzwania. Jest przekonana, że moda może opowiadać poruszające ludzkie historie. W programie wyjaśnia, jak opowiada ona o jej doświadczeniach - wojny, emigracji, straty, ale też zafascynowania formą, post-radzieckim brutalizmem i ukraińską tradycją.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Ri"

Cześć, Irina.

Nie używasz formalnej interwencji w rzeczywistości, nie używasz kolorów, używasz czerni, używasz bieli, używasz też takich materiałów, które są organiczne.

Bardzo ważne jest to, że twoja marka od początku jest cruelty free jak mówisz, to znaczy, że wpisana jest w nią etyka, jesteś wegetarianką i nie chcesz, żeby to co robisz jakkolwiek przyczyniało się do czegokolwiek cierpienia.

Jest to w pewnej mierze frustrujące, ponieważ technologie, laboratoria, metodologia są niestety trochę zestarzały, czyli po prostu

Natomiast zorganizowałam sobie sama, jeszcze od czternastoletniego wieku, z pierwsze staże moją ulubioną w tamtych czasach projektantką kioską, czyli Wiktorię Krasnową, która tworzyła bardzo konceptualną taką sztukę modową, też co było rzadkością i ona była pionerką takiej mody awangardowej w Ukrainie.

I masz ten rodzaj teraz takiego momentu w karierze, mam wrażenie, że to co mówisz zaczyna do ludzi trafiać, zaczynają się otwierać na trudne tematy.

Gdzie opowiadam o co mi chodzi w mojej sytuacji i też wstawiłam to na swoich wszystkich kontach prywatnych jako jedyny link i jeszcze z takim tytułem, że Ri, how are you?

I postanowiłam, że w ostatniej chwili, że jednak nie mogę tego odsłuchać, chociaż liczne razy to słuchałam, ale nie mogę w swojej własnej historii zdecydować, co tam jest najbardziej takie jakby... Potrzebujesz kogoś innego, żeby to wyedytował.

Ale powiem ci, że to odważne tak się podzielić publicznie swoją historią.

I Antikon jest bardzo teatralizowany, czyli on jest jako taka bajka, która nam w sposób maksymalnie symboliczny, przesadzono metaforyczny opowiada już o tej sytuacji z perspektywy takiej absolutnie, no może powiem niefajnie, ale to dotyczy przecież mnie, takiej wariackiej.

I też w tym chciałam wyrazić, za pomocą tego chciałam wyrazić też symbolizm jako taki, czyli tę ikonosferę w ciągu całej historii ludzkości, czyli nie konkretnego systemu znaczeń, symboli, tylko samego tego zjawiska, znaczeń i symboli.

To jest osobna historia, ale przestrzeń jest wspaniała, futurystyczna, także jestem bardzo wdzięczna, że to mi udostępniono.

Moim zdaniem, że z tego się da, a szczególnie kiedy jest to rzecz używana, zrobić jeszcze wiele rzeczy jako z materiału.

Więc tak jak powiedziałaś w cudzysłowie, wariactwo jest w modzie bardzo konieczne, bo ona opowiada po prostu o pewnej wolności.

Śledźcie to, co robi Irina.