Mentionsy

Ludzie
Ludzie
22.10.2025 23:00

Jak powstają książki Elżbiety Cherezińskiej? Audycja Michała Nogasia

Przypominamy rozmowę, którą we wrześniu 2024 roku, podczas poznańskiego festiwalu Malta, przeprowadził Michał Nogaś. Jego gościnią była Elżbieta Cherezińska - autorka bestsellerowych powieści, pisarka, która opowiada dzieje dawnych władczyń i władców, umiejętnie rekonstruując przy okazji codzienność czasów średniowiecznych. Jak powstają książki Elżbiety Cherezińskiej? Skąd wzięła się potrzeba opowiadania dawnych dziejów? Czy to misja? Jaką cenę płaci za taką pracę i stałe przebywanie z postaciami z przeszłości? - Pisząc swoje książki zawsze zaczynam od źródeł - mówi Elżbieta Cherezińska. - Czasami w tych źródłach jest tak mało informacji, że można je interpretować na różne sposoby. Zbieram te dane i pakuję sobie nimi głowę jak twardy dysk. Potem zaczynam to wszystko przetwarzać i analizować. Tworzę scenariusze alternatywne i wybieram ten scenariusz, który jest najbardziej prawdopodobny – dodaje pisarka.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Elu"

Dobry wieczór Elu, witamy.

To teraz bym cię chciał jeszcze zapytać, Elu, o to, czy to by to się śni?

Ale pisałam taki tekst dla Muzeum Archeologicznego o tym chrobrym i przypomniałam sobie taką sytuację sprzed bardzo wielu lat.

Ja nie pamiętam tego momentu, kiedy kliknęło dokładnie na to, żeby wpaść po uszy w Piastów i w historię początku państwa polskiego, ale to jest tak, myślę, że doświadczyłeś tego i że wielu naszych słuchaczy też tego doświadcza, że kiedy w twoim życiu odpala się jakiś wielki temat, to on się odpala natychmiast na kilku płaszczyznach, w kilku dziedzinach.

A jego historia osobista to jest historia Holokaustu, to jest historia pierwszych osadników powojennych w Izraelu, to jest historia dzieci żydowskich, które bez rodziców z Europy Środkowej i Wschodniej wyemigrowały właściwie same często do Izraela.

Ten rok 2010, kiedy te pierwsze książki piastowskie zaczynałam tworzyć, kiedy bardzo wielu moich znajomych, wiesz, wyjeżdżało za granicę, szukało sobie jakiegoś lepszego świata, a tam zderzali się i zachłystywali się historią kraju, do którego przyjechali.

Myślę, że historia Sydonii niewielu ludzi pozostawia obojętnymi, zwłaszcza niewiele kobiet, no bo jednak solidaryzujemy się z tą kobietą oskarżoną, skazaną, torturowaną.

Bardzo wielu Skandynawów udawało się w niesamowite pielgrzymki.