Mentionsy

Ludzie
Ludzie
13.08.2025 23:00

Eliza Kącka - "Wczoraj byłaś zła na zielono". Archiwalna rozmowa Michała Nogasia

Przypominamy rozmowę, którą ponad rok temu, tuż przed premierą książki naszej gościni, Michał Nogaś przeprowadził z Elizą Kącką. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Bym"

Emocjonalnie zabezpieczyć, jakoś poznawczo opracować, jakoś sobie samemu później opowiedzieć, a moje dziecko zafundowało mi taką porcję inności, jaka, no powiedziałabym, nieczęsto się zdarza w życiu.

Jeszcze bym się zatrzymał przy tym zdaniu, że kiedy wstanie lewą, a nie prawą stopą, to ty jako matka, ale nie tylko,

Nie do końca sobie wyobrażam sytuację, w której miałabym w tym momencie z nią tak naładowaną napięciem wyjść bezpośrednio między ludzi, którzy zaczęliby mnie zaczepiać i pytać się o co chodzi.

Bym chciał teraz zapytać Cię o rzecz taką, myślę, bardzo istotną i przez lata nierozpoznawaną, bo mało mówiło się o spektrum, o ludziach nieneuronormatywnych, o tym, co Ty nazywasz innością, o relacje pokoleniowe.

Ja odkryłam kilku ludzi w swoim funkcjonowaniu i w Lidzbarku i w Warszawie, których bym nie podejrzewała o to, że mogą być ważni dla mnie biograficznie.

I ona raptem okazywała się świetnie ich rozumieć, to znaczy, że jest to nie tyle ustabilizowany język, bo pewnie nie ma żadnego subjęzyka, który by zresztą bym się w ogóle nie próbowała, nie próbowałabym się nawet pokusić o to, żeby to

Pani dziecko patrzy w oczy, ja to bym panią wysłała na terapię.

Przez standardowy bym rozumiała na przykład to, gdybym miała uwięzła w Lidzbarku, to nie powinnam wyjeżdżać na studia i nie powinnam się szarpać.

Powinnam krótko mówiąc uznać, że taki jest jakby mój los i pracować, dajmy na to, nie wiem, w sklepie, nie tak jak pracowałam przez chwilę, tylko zacząć tam regularnie po prostu siedzieć, no to wtedy bym może odkupiłabym swoje... Wtedy byś pasowała.

Wtedy bym pasowała alternatywnie.

Kolejna część tego rozdziału rozsianego po książce, rzeczy, które usłyszałam jako matka, bo teraz bym chciał przejść już do etapu kolejnego życia, tego, który wciąż trwa jeszcze w waszym przypadku, czyli edukacji.

Ja teraz raptem dostaję od niej jakieś wypowiedzi, które ona zredagowała na przykład po angielsku i prosi mnie o to, żebym to przeczytała.

I kompletnie nie byłabym w stanie wywnioskować, na przykład z takiej bezpośredniej wymiany, kiedy widzę, że siedzi i coś robi, że ona rzeczywiście przeskoczyła w tym języku często znacznie.