Mentionsy

Ludzie
Ludzie
03.11.2025 23:00

Paweł Sołtys "na sportowo". Audycja Krzysztofa Łoniewskiego

Gościem tego odcinka jest Paweł Sołtys, znany jako Pablopavo. Tym razem jednak tematem rozmowy nie są kwestie związane z muzyką czy literaturą... Rozmawiamy bowiem... sporcie, na którym - ze szczególnym uwzględnieniem lokalnego, warszawskiego sportu - nasz gość zna się naprawdę dobrze. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Legii"

Pamiętam doskonale pański pierwszy mecz w Warszawskiej Legii, jak przyszedł pan z Widzewa.

Był Darek Dziekanowski, był Marek Jóźwiak, był, żebym nie skłamał, Tomek Sokołowski I, tak zwany, z Legii.

No nie wiem czy na Legii też, bo to by były widzewa u nas, tak?

No dobrze, czyli miłość do Legii ogromna, ale ta miłość przeplatała się z tym, że jesteś chłopakiem z Grochowa i już wspomniałeś, że sam kochałeś grać w piłkę.

Liga Mistrzów Warszawskiej Legii to też była duża rzecz dla nas, prawda?

Chociaż wtedy przyzna, że ciężko ci było się pogodzić z tym, że Towicew gra w Lidze Mistrzów po ugraniu warszawskiej Legii tutaj przy Łazienkowskiej.

Ale wracając do tych sukcesów Legii i Widzewa, to też pokazywało, że jesteśmy z tej nowej rzeczywistości biednej, natomiast pamiętasz, tam grali sami Polacy.

I jeżeli nie gra w słabym klubie we Włoszech, to dlaczego ma zacząć grać w Legii?

Trochę miał takie ten... W Legii wcześniej Darek Wdowczyk z lewej nogi też potrafił tak strzelić.

Tak, jak miałem 10 lat, to mama mi załatwiła, bo się znała z jego teściową, gdzieś tam w szkole razem pracowały i załatwiała mi z kolei taki kalendarz Legii, gdzie byli wszyscy piłkarze, po środku lekko atletki biegły.

Często mówię na antenie, że kibice Legii śpiewali wówczas Inter Mediolan nie sięga Legii do kolan.

Który był potem w Legii, a wychowanek Łęcznej, o ile pamiętam.

Brat jego nawet grał w Legii.

Oczywiście Manchester United był bogatszym klubem od Legii, ale nie tak, że właściwie cały budżet Legii to jest jeden piłkarz Manchesteru.

No mam dużo wiesz, też oczywiście z Legii, bo to starałem się przez znajomych sobie załatwiać i tych piłkarzy, których chciałem.

A powiedz, ty chodzisz nadal na mecze Legii?

Nie chcę to mówić głośno, ale kilku piłkarzy po prostu nie powinno być w Legii, bo są za słabi.

Nie jest to piłkarz, który powinien grać w Legii Warszawa.

Bo z kolei pracownicy działu marketingu w Legii są najlepsi w Polsce.