Mentionsy

Love is on the air
Love is on the air
30.10.2024 05:00

Para, której szalona miłość przypomina film

Historia Ali i Piotrka jest jak z filmu, a raczej z kilku filmów, bo mieści w sobie wiele scenariuszy. Znajdziemy tu miłość od pierwszego wejrzenia, wielkie ormiańskie zaręczyny, połamany kręgosłup, ślub w japonkach. I to wszystko w niecały rok, bo jak się kocha, to się nie czeka. A przynajmniej taką dewizę Ala i Piotrek wyznają od 14 lat. Od ich historii zaczynamy drugi sezon podcastu „Love is on the air”.

Podcastu „Love is on the air” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz YouTube.

Rozdziały (2)

1. Wypadek i jego konsekwencje

Opowieść o wypadku samochodowym, w którym uczestniczyli Piotrek i Ania, a Ania uległa złamaniu kręgosłupa. Opisanie trudności fizycznych i psychicznych w czasie rehabilitacji, wspomnienia o pomocy przyjaciół i rodziny.

2. Wesele w Gruzji

Opowieść o wielkim weselu w Gruzji, organizowanym przez rodziców osoby opowiadającej. Opisane są tradycje i imprezy, a także niespodzianka z wodolotem babci.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Piotrka"

Ja wierzę, że Gruzja nas połączyła i to wszystkie bodźce dookoła, które w tamtym momencie były mnie, one cały czas skierowały, że ja muszę Piotrka poznać, bo mieliśmy, okazało się, mnóstwo wspólnych znajomych od lat.

Okej, a to, że, to zaraz Ali jeszcze powiesz, jak ty to zapamiętałaś, ale dla Piotrka rozumiem, że to, że Ali jest z Gruzji miało znaczenie, nie?

I któregoś razu zobaczyłam Piotrka na scenie i w ogóle pokazałam palcem, że to on, to ten, to ten ma być, bo on coś tam krzyczał, coś tam gadał, wiesz, jakby na froncie.

Te podrywy Piotrka.

I ten czas mówię do Piotrka, Piotrek, słuchaj, no bo tata jest, to jak chcesz, to jakieś zaręczyny, coś i już no.

Jak zobaczyła Piotrka, to też widziała, że to ten.

Co prawda Piotrka zabrała do innego szpitala jakiegoś.

Wtedy pamiętam, bo ja byłam zgięta w pół, ale widziałam, bo chyba tak zmiażdżony był drzwi, że widziałam biegające trampki Piotrka czerwone i moje kosmetyki wszędzie kolorowe na trasie.

Jak był wypadek, to od razu Piotrka zgarnęli i zamieszkał z nimi, bo trochę osaczyli go taką miłością, że nie chcieli, żeby on był sam.