Mentionsy

Literatura Przepiękna
Literatura Przepiękna
18.05.2025 17:18

"Pani Dalloway" Virginii Woolf | #47. Literatura piękna obca

Kocham "Panią Dalloway", ale ewidentnie bez wzajemności. Pierwsze nagranie tego odcinka przez przypadek skasowałam. Drugie, które właśnie publikuję, nagrywałam w spartańskich warunkach. Nie zauważyłam przez to, że mniej więcej w połowie odcinka, przesunęłam mikrofon, zmieniając głośność i barwę nagrania. Wybaczcie mi Drodzy Państwo te niedociągnięcia, ponieważ nagrywanie po raz trzeci jest ponad moje siły :))

A o czym mówię w odcinku? O przekraczaniu granic gatunkowych, nietypowym układzie relacyjnym i przede wszystkim: o miłości!♡


Jeśli Ci się podobało zasubskrybuj mój podkast i daj mu kilka gwiazdek! ♥ 

Sprawdź też moje strony:

⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.instagram.com/literatura.przepiekna/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://literaturaprzepiekna.pl/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Klarysy"

Zalicza się do nich na przykład wspomniany już przeze mnie Piotru Walsh, czyli dawna miłość Klarysy.

Pojawia się też mąż Klarysy, Richard.

I będzie też córka Klarysy, będzie jej dawna przyjaciółka Sani.

Każdą minutę, każdą godzinę, każdą czynność życia Klarysy, tak jak to się robi czasami w literaturze obyczajowej, żeby strony było więcej, żeby czytelnik miał więcej rozrywki, to nie stworzyłaby żadnego arcydzieła, tylko taką poplekturę.

Obok tego jest druga płaszczyzna czasowa, czyli wspomnienia Klarysy, które będą nas przenosić 30 lat.

To, co jest cechą charakterystyczną reflektora jako instancji nadawczej, czyli to, że jest bardzo bliską postacią tutaj dla Klarysy, że darzy ją uczuciem, że jest uwiekłany w tę relację romantyczną i że to powoduje, że targają nim sprzeczne uczucia.

Postać Klarysy jest pełniejsza, bo my nie wiemy tylko tego, co ona myśli i co ona czuje, tylko ona jest oświetlona światłem i myślami i kontekstami, które nadaje nam właśnie Piotr.

Czyli to, że kocham tę powieść, bo ja rozumiem emocje Klarysy.

Jest też taka inna sekwencja, którą bardzo lubię, kiedy mąż Klarysy, Richard, wraca do domu i chce jej powiedzieć, postanawia jej powiedzieć, że ją kocha.

Ja celowo koncentruję się tutaj na Klarysie i na tej relacji romantycznej i pomijam postać Septimusa, bo on jest kontrapunktem dla Klarysy, ale ja nie jestem w stanie o nim niczego sensownego powiedzieć bez zdradzenia najbardziej istotnego momentu w całej tej powieści.

To będzie taki moment, który będzie też formacyjny dla samej Klarysy.