Mentionsy
"Opowiadania zebrane" Sławomira Mrożka | #45. Literatura polska
Uwielbiam opowiadania Mrożka. Są zabawne, absurdalne, mają przewrotne puenty, ale jest w nich niemal zawsze jakiś cień. Mrożek nie ukrywał, że nie przepada za ludźmi. Unikał wywiadów, właściwie nawet chodzenia do sklepu unikał. W jednym z listów napisał, że takie nawet najzwyklejsze spotkanie z drugim człowiekiem „jest zawsze dla niego szokiem”.
Mamy zatem idealny przykład sytuacji, w której za artystę rzeczywiście przemawia jego dzieło i to ono wskazuje jego niezwykłą wizję świata. Świata, który mieści wszystkie te żyrafy, gumowe słonie, cierpiących poetów, przygłupich urzędników, sprytnych staruszków sprzedających praktyczne półpancerze i dyrektorów, dla których trzy kule śnieżnego bałwana oznaczają aluzję, że złodziej na złodzieju tu stoi. Spróbujmy go razem odkryć.
Jeśli Ci się podobało zasubskrybuj mój podkast i daj mu kilka gwiazdek! ♥
Sprawdź też moje strony:
https://www.instagram.com/literatura.przepiekna/
https://literaturaprzepiekna.pl/
KURS TEORII i HISTORII LITERATURY:
https://kurs.literaturaprzepiekna.pl/product/historia-i-teoria-literatury-rozszerzony/
E-book "Analiza książki krok po kroku":
https://kurs.literaturaprzepiekna.pl/product/analiza-ksiazki-krok-po-kroku-e-book/
Rozdziały (6)
Katarzyna Witkiewicz omawia opowiadanie Sławomira Mrożka o Wilkach, satyryczne i absurdalne opowiadanie z karnawału.
Podróże Katarzyny Witkiewicz po twórczość Mrożka, od opowiadań do scenariuszy filmowych, zapisów i listów.
Katarzyna analizuje opowiadanie Słoń, pokazując kpinę i krytykę wobec komunizmu.
Katarzyna omawia opowiadania z pierwszych tomów Mrożka, notując ich humorny ton i absurd.
Katarzyna analizuje opowiadanie Kultura na co dzień i omawia bohaterów w opowiadaniach Mrożka.
Katarzyna Witkiewicz podsumowuje i reflektuje nad twórczością Mrożka, podkreślając jej uniwersalność i znaczenie.
Szukaj w treści odcinka
I ta myśl przyszła mi do głowy bardzo dawno temu, kiedy przeczytałam takie jego opowiadanie Wilki.
To te wilki Mrożka to przy tym wypadają tak śmiesznie wręcz.
Prezes uznaje wtedy, że ten dźwięk to są na pewno wilki i prosi, jak to prezes, żeby któryś z pracowników się poświęcił, zeskoczył z tych sań, dał się zjeść, a w nagrodę proponuje podwyżkę i pogrzeb na koszt państwa.
Bierze te pieniądze, zeskakuje z tych sań i mówi, odczekałem, aż dzwonki umilkły w dali, po czym spokojnie wróciłem do domu, bo to nie były wilki.
Ostatnie odcinki
-
"Zostańmy przyjaciółmi" Gun-Britt Sundström | #...
15.04.2026 20:06
-
"Karawele" Antónia Lobo Antunesa | #62. Literat...
20.03.2026 07:39
-
"Wichrowe wzgórza" Emily Brontë | #61. Literatu...
17.03.2026 13:44
-
"Położne" Sabiny Jakubowskiej | #60. Literatura...
09.03.2026 22:13
-
"Grom z jasnego nieba" Laury Cumming | #59. Lit...
03.03.2026 12:30
-
"Lincoln w Bardo" George'a Saundersa | #58. Lit...
26.02.2026 07:54
-
"Wczoraj byłaś zła na zielono" Elizy Kąckiej | ...
16.02.2026 15:46
-
"Wojna i wojna" László Krasznahorkaiego | #56. ...
31.12.2025 21:26
-
"Spóźnieni kochankowie" Williama Whartona | #55...
11.12.2025 08:12
-
"Ulica Żółtego Błota" Can Xue | #54. Literatura...
07.12.2025 14:13