Mentionsy

Linia Wschodu w Radiu Kampus
Linia Wschodu w Radiu Kampus
28.01.2026 21:25

Kratki za lajki. Cyfrowe represje na Białorusi

Lajk za kratki. Cyfrowe represje na Białorusi

W grudniu 2025 reżim Łukaszenki zwolnił kolejnych 123 więźniów politycznych ‒ w tym liderów protestów z 2020 roku. Za kratkami wciąż pozostaje jednak ponad 1100 osób, a machina represji nie zwalnia. Zmienia się za to jej oblicze: rozpoznawanie twarzy, analiza nagrań z protestów przy pomocy AI i monitoring komunikatorów to białoruska codzienność. Razem tworzą system inwigilacji, w którym nawet polubienie „niewłaściwego" posta może skończyć się wizytą zamaskowanych funkcjonariuszy.

Jak naprawdę wygląda życie pod cyfrową kontrolą Łukaszenki? O tym Maks Walewski rozmawia z Rusłanem Szoszynem ‒ dziennikarzem działu zagranicznego „Rzeczpospolitej”, autorem książki „Lodołamaczka. Swiatłana Cichanouska”.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Lukaszenka"

Nie, na pewno nie, bo więźniów jest, jeżeli się nie mylę, ponad 1100 i to są liczby, co też się uzupełniają, ponieważ jednych Lukaszenka wypuszcza znanych osób, w zamian za co zrywkuje jakby zniesienie czyściowo sankcji, ale wsadza za kraty zupełnie nieznanych osób.

Więc tutaj oczywiście Lukaszenka nie możemy mówić o uwolnieniu więźniów politycznych w normalnym rozumieniu tego procesu, ponieważ ci ludzie są wydalani, wyrzucani ze swojego kraju.

Lukaszenka wymyślił coś nowego zupełnie, bo oczywiście była imigracja polityczna, byli znani decydenci, ale nie było czegoś takiego, żeby za komuny ktoś ponad sto osób politycznych wywrócił po drugie stronie granicy.

Więc Lukaszenka pozbawia białoruskie społeczeństwo liderów opinii, bardzo rozpoznawalnych osób w świecie mediów, w świecie działalności społecznej, działalności politycznej.

Lukaszenka bardzo zintegrował swoje technologie inwigilacyjne z chińskimi i Lukaszenka czerpie bardzo dużo wiedzy od chińskich przyjaciół, więc na pewno na Białorusi każdy krok...

Lukaszenka montuje wszędzie kamery.

No na pewno wszystko idzie do przodu, technologie też nie stoją w miejscu i Lukaszenka, tak jak już wspominałem, cały czas czerpie wiedzę i sięga po doświadczenie chińskiego starszego brata.