Mentionsy

Lider(ka) na Dywaniku - Aga Olszewska
Lider(ka) na Dywaniku - Aga Olszewska
03.06.2025 19:00

#39 Lider na dywaniku: Łukasz Piątek o drodze na szczyt i wprost w sidła uzależnień

W tym odcinku rozmawiam z Łukaszem Piątkiem – doświadczonym liderem, trenerem i mówcą, który odważnie dzieli się swoją historią. Historią kariery, która prowadziła na szczyt… i wprost w sidła uzależnień.

Rozmawiamy o tym:
 – skąd biorą się mechanizmy uzależnień i jak łatwo w nie wpaść, szczególnie w świecie sprzedaży i presji na sukces,
 – jak rozpoznać pierwsze sygnały, że ktoś z zespołu przestaje sobie radzić – i jak z nim rozmawiać,
 – dlaczego odporność psychiczna i troska o siebie to nie fanaberia, lecz odpowiedzialność lidera,
 – i gdzie szukać pomocy – dla siebie lub dla innych.

To trudna, ale bardzo potrzebna rozmowa. Bo nie da się być skutecznym liderem, ignorując rzeczywistość – także tę niewygodną.

Zapraszam Cię do pozostania ze mną w kontakcie:

STRONA https://LeadAsU.com Dołącz do Społeczności Liderek i Liderów: https://LeadAsU.com/Newsletter/ Poznaj mojego Ebooka o odporności psychicznej lidera https://LeadAsU.com/ebook/ Pobierz bezpłatny Ebook "Samotność lidera" https://LeadAsU.com/ebook-samotnosc-lidera/ Zapoznaj się z moją ofertą mentoringową: https://LeadAsU.com/Mentoring/ Śledź moje treści na LinkedIn: https://www.linkedin.com/in/aga-olszewska/ Śledź moje treści na YouTube: https://youtube.com/@agnieszkaolszewska8533 Śledź moje treści na Instagram: https://instagram.com/lider.na.dywaniku/

Chcesz dokonać zmiany? Zacznij od siebie :)

Aga Olszewska

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Boże"

I ja też obserwowałam na przykład na imprezach takich firmowych i żeby była jasność, wiesz, ja pamiętam swoje imprezy, tak, w przyszłości, gdzie ja teraz się za głowę łapię, Boże, Olszewska, coś ty tam robiła, nie?

No i wiesz, i później masz ten podwójny kac, bo masz tego kaca fizycznego, ale masz też moralniaka, tego drugiego moralniaka i się albo nie daj Boże, jak jeszcze ktoś nie pamięta, co się do końca wydarzyło.

24 albo 25 grudnia, czyli święta Bożego Narodzenia.

Ty musisz tą presję jakoś przerobić, żeby jeden do jednego jej nie daj Boże nie przekładać, a to często się zdarza, na swój zespół, prawda?

Są te lęki, o których mówisz, te obawy i tak dalej, ten strach, bo jeszcze nie daj Boże będą za tym jakieś szły konsekwencje.

Bożeż ty mój, no.