Mentionsy

Lewackie Pitolenie
Lewackie Pitolenie
05.01.2026 08:00

Lewackie Proroczenie na 2026 rok

Send a text

Zwykle podkasty na koniec roku patrzą na ten mijający. My rok temu postanowiliśmy zrobić troszkę inaczej i pobawić się w proroków, zastanawiajac się, co nam przyniesie ten nowy. A że nie można być prorokiem we własnym kraju, zrobiliśmy to  podczas wycieczki zimowej do Fińskiej krainy jezior, gdzie w oczekiwaniu na nagrzanie się sauny #Magda i #Tomek znaleźli chwilkę aby usiąść na boku i uciąć sobie pogawędkę. 


Jak się dowiecie na początku tego podkastu okazało się, że wyszło im całkiem nieźle. Więc tym razem postanowiliśmy poproroczyć jeszcze odważniej. 


Zapraszamy! 


* * *

Nazwa tej audycji jest nieco ironiczna. Takimi słowami oburzeni prawicowi czytelnicy podsumowywali kiedyś artykuły w prowadzonym przez Maćka i Tomka portalu Gazeta Elektroniczna. Choć jednak serca mamy bardziej po lewej niż po prawej, to załoga podkastu różni się w swoich poglądach, co pozwala nam toczyć dyskusje i spory które - mamy nadzieję - są interesujące również dla naszych słuchaczy.

Jako że postanowiliśmy oddzielić nasze pitolenie od mądrego gadania, które często prezentują zapraszani przez nas goście, nasze wywiady będą teraz ukazywać się w serii Mądrze Gada.

Rozsianą po świecie ekipę przygotowującą te podkasty tworzą:

Alex Cetera - archeolog z Londynu Magdalena Lasota - fotografka i przedsiębiorca z Wrocławia Adam "Beret" Mańczuk - nomad, żeglarz, hippis i programista pomieszkujący wszedzie po trochu. Tomasz Oryński - niezależny dziennikarz i kierowca ciężarówki mieszkający w Helsinkach Maciej Przybycień - dawniej redaktor prasy polonijnej a dziś barman i programista żyjący w Edynburgu Dariusz Wójcicki - project manager z branży IT mieszkający w Warszawie

W pierwszym okresie działania podkastu współpracowała z nami także Martyna Sokołowska, dziennikarka z Sanoka.

Kontakt: [email protected]


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "RSS"

Każdy dziennikarz zamiast siedzieć na Twitterze i patrzeć co politycy napiszą powinien mieć czytnik RSS i z tego czytnika RSS-u by wpadały wszystkie oświadczenia polityków, którzy je publikują na oficjalnych lub własnych stronach internetowych.

No bo jednak nie każdy chce czy się bawić w RSS.

Ale co to znaczy bawić się w RSS?

Masz w przeglądarce na pewno RSS.

Wystarczy tylko, że jak wchodzisz na stronę, tak jak to jest, łatwiej sobie kogoś zafollowować na RSS-ie, niż założyć konto na Twitterze i followować go na Twitterze, niż...

RSS jest tu najprostszym rozwiązaniem, a poza tym mamy go od 20 lat czy od ilu i wiemy, że działa i...

Ale RSS nie daje ci, nie daje ci, nie podsuwa ci, jak algorytmy teraz podsuwają propozycji.

Ruszyli dupę i może jeśli to, że jest jakiś nowy urzędnik mianowany, to trzeba znaleźć jego stronę internetową i kliknąć tam RSS, to może powinno być coś, co byśmy byli w stanie od dziennikarzy wymagać.

A ja mam tylko taki wymóg, żeby byli w stanie znaleźć polityka w internecie i wcisnąć RSS.