Mentionsy

Lewackie Pitolenie
Lewackie Pitolenie
03.06.2025 17:00

Lewackie Podkaściątko a w nim Absurdystan 248

Send a text

Wczorajszy odcinek był nieco chaotyczny. 

Jeśli wolelibyście posłuchać jakiejś bardziej poukładanej analizy, zapraszam do wysłuchania najnowszego tekstu Tomka Oryńskiego z cyklu Tymczasem w Absurdystanie, który ukazuje się regularnie na łamach czeskojęzycznego portalu Britske Listy. 

* * *

Nazwa tej audycji jest nieco ironiczna. Takimi słowami oburzeni prawicowi czytelnicy podsumowywali kiedyś artykuły w prowadzonym przez Maćka i Tomka portalu Gazeta Elektroniczna. Choć jednak serca mamy bardziej po lewej niż po prawej, to załoga podkastu różni się w swoich poglądach, co pozwala nam toczyć dyskusje i spory które - mamy nadzieję - są interesujące również dla naszych słuchaczy.

Jako że postanowiliśmy oddzielić nasze pitolenie od mądrego gadania, które często prezentują zapraszani przez nas goście, nasze wywiady będą teraz ukazywać się w serii Mądrze Gada.

Rozsianą po świecie ekipę przygotowującą te podkasty tworzą:

Alex Cetera - archeolog z Londynu Magdalena Lasota - fotografka i przedsiębiorca z Wrocławia Adam "Beret" Mańczuk - nomad, żeglarz, hippis i programista pomieszkujący wszedzie po trochu. Tomasz Oryński - niezależny dziennikarz i kierowca ciężarówki mieszkający w Helsinkach Maciej Przybycień - dawniej redaktor prasy polonijnej a dziś barman i programista żyjący w Edynburgu Dariusz Wójcicki - project manager z branży IT mieszkający w Warszawie

W pierwszym okresie działania podkastu współpracowała z nami także Martyna Sokołowska, dziennikarka z Sanoka.

Kontakt: [email protected]


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Trzaskowskiego"

Skąd wiesz, widziałem Tuska, Trzaskowskiego, Kopacz w tramwaju.

Istnieje cała rodzina memów tworzonych w oparciu o zdjęcia Trzaskowskiego z jego okołokampanijnych przejazdów komunikacją zbiorową.

W 2020 było w sumie jeszcze ciekawiej, bo kampania Małgorzaty Kidawy-Błońskiej okazała się tak totalną porażką, że możliwość wymiany kandydata dzięki covidowemu zamieszaniu spadła PO jak z nieba i rzutem na taśmę wystawiono Trzaskowskiego.

Tym razem jednak, o czym pisałem już w poprzednich odcinkach tej serii, PO postanowiło wystawić Trzaskowskiego ponownie, pozycjonując go jednak znacznie bardziej na prawo i to pomimo tego, że istniała opcja wystawienia w wyborach popularnego, a jednocześnie bardziej konserwatywnego Radka Sikorskiego.

Buta ta była widoczna także w noc wyborczą, kiedy pomimo wyników exit poll, w których przewaga Trzaskowskiego nad konkurentem była znacznie poniżej błędu statystycznego, ogłosił on swoje zwycięstwo.

Biejat i Hołownia, bo całą kampanię krytykowali Trzaskowskiego, a zachwalali siebie, a przecież powinni robić odwrotnie.

Adrian Zandberg, za swoją zdradę, która przejawiła się tym, że powiedział, że wyborcy to nie są worki ziemniaków i pozostawił decyzję ewentualnego głosowania na Trzaskowskiego sumieniom swoich zwolenników oraz wyborcy, którzy zostali w domu, pokazując w ten sposób, że nie interesują się losem ojczyzny.

Dlatego nie poszli na drugą turę wyborów, argumentując, że jak dostanie po głowie porażką Trzaskowskiego, to może zmądrzeje i do 2027 roku się ogarnie, a jakby Trzaskowski jednak mimo wszystko wygrał, to nie zrobiłby nic i za dwa lata mielibyśmy totalną katastrofę.