Mentionsy

Lewackie Pitolenie
Lewackie Pitolenie
27.10.2025 08:00

Lewackie Pitolenie o wolności

Send a text

Czy jesteśmy wolni? Czym właściwie jest wolność? 

Na ten trudny temat zgodnie z obietnicą daną w ostatnim wspólnym odcinku rozmawiają dzisiaj #Darek i #Tomek


Można jeszcze wpłacić na Tomka zrzutkę!

https://4fund.com/rbjyg4

* * *

Nazwa tej audycji jest nieco ironiczna. Takimi słowami oburzeni prawicowi czytelnicy podsumowywali kiedyś artykuły w prowadzonym przez Maćka i Tomka portalu Gazeta Elektroniczna. Choć jednak serca mamy bardziej po lewej niż po prawej, to załoga podkastu różni się w swoich poglądach, co pozwala nam toczyć dyskusje i spory które - mamy nadzieję - są interesujące również dla naszych słuchaczy.

Jako że postanowiliśmy oddzielić nasze pitolenie od mądrego gadania, które często prezentują zapraszani przez nas goście, nasze wywiady będą teraz ukazywać się w serii Mądrze Gada.

Rozsianą po świecie ekipę przygotowującą te podkasty tworzą:

Alex Cetera - archeolog z Londynu Magdalena Lasota - fotografka i przedsiębiorca z Wrocławia Adam "Beret" Mańczuk - nomad, żeglarz, hippis i programista pomieszkujący wszedzie po trochu. Tomasz Oryński - niezależny dziennikarz i kierowca ciężarówki mieszkający w Helsinkach Maciej Przybycień - dawniej redaktor prasy polonijnej a dziś barman i programista żyjący w Edynburgu Dariusz Wójcicki - project manager z branży IT mieszkający w Warszawie

W pierwszym okresie działania podkastu współpracowała z nami także Martyna Sokołowska, dziennikarka z Sanoka.

Kontakt: [email protected]


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Facebook"

Jest to, co robią na przykład platformy social mediowe, czyli medialne, czyli na przykład odpowiednie algorytmy, czyli na przykład to, jakie treści się promuje, a jakie się nie pokazuje, czyli na przykład w tej chwili, nie wiem, jak napisze się wolna Palestyna w poście facebookowym, no to zasięgi są obcinane.

Można się zastanowić, czy takie platformy jak Facebook nie powinny gwarantować jakiejś sprawiedliwości i równowagi i jak to ustalać, ale prawda jest taka, że to są platformy prywatne, one sobie robią co chcą i my możemy skoczyć.

No ja na przykład ostatnio się przekonałem o tym, jak zablokowali mi dostęp do Facebooka, twierdząc, że, to jest w ogóle piękna historia, twierdząc, że moje konto nie spełnia standardów społeczności w dziedzinie cyberbezpieczeństwa i zażądali ode mnie selfika.

Na udowodnienie, że ja to jestem ja, a ponieważ ja od początku Facebooka nigdy nie miałem swojego zdjęcia na Facebooku, ani jako profilowego, ani gdziekolwiek, ani moi znajomi mają zakaz tagowania mnie na tych zdjęciach, nawet gdzieś jak tam się przewinę na jakimś grupowym.

No to prawda jest taka, że Facebook nie wie jak wygląda, więc poszedłem sobie na This Person Does Not Exist, wygenerowałem pierwszego mężczyznę, który się pojawił i był to jakiś Hindus i wrzuciłem to Facebookowi jako tego mojego selfika i okazuje się, że moje konto jest już cyberbezpieczne, udowodniłem, że ja to ja i dostęp do niego mi przywrócona, natomiast fanpage mojego bloga oryński.eu po prostu zniknął.

I nawet jakbym chciał, a nie chcę, bo Facebook to już na złom się do niczego nie nadaje, nie chce mi się w to bawić, ale nawet jakbym chciał, no to nie ma żadnej możliwości odwołania się od tego, nie ma gdzie apelacji wysłać, nie ma takiej opcji w jakichś tam zautomatyzowanych...

Więc musimy się pogodzić z tym, że o ile mamy prawo powiedzieć, co myślimy, no to Facebook nie ma obowiązku nam tego prawa dać, czy każde jakiekolwiek inne, prawda?

No właściwie ja tu się nie zgodzę z tym, bo to troszeczkę jest tak, że to jest troszeczkę dyskusja akurat o tym roli Facebooka i tego, co może, a co nie może.

Bo to ktoś ma interes w tym, że ten Facebook nie jest w żaden sposób kontrolowany przez państwo.

No ale to jest wolność, a z drugiej strony dają prawo do bycia takim mega cenzorem, bez żadnej kontroli, jakimś przypadkowym w zasadzie ludziom, bo to są, nie wiem, ludzie, którzy tam zarządzają tym Facebookiem.

A tak, tak, ale... Pudełko też nawet administracja Facebooka tak naprawdę nie wie, na jakim zasadzie te rynki działają.

No tak, ale ja bym nie wspomniał, że możemy się zastanawiać właśnie, czy Facebook nie powinien gwarantować jakiejś tutaj równowagi czy coś, ale mi generalnie chodziło o to,