Mentionsy

Lewackie Pitolenie
Lewackie Pitolenie
09.06.2025 07:00

Lewackie Pitolenie o selfikach i BHP

Send a text

Miał to być kolejny podkast o polityce i trochę o tym, jak politycy oddali walkowerem pole komunikowania się z wyborcami i wydaje im się że wystarczą słodkie focie ich pięknych buzi. 

Ale, podobnie zapewne jak i Wy, też już mamy trochę dosyć tej polityki. Więc zamiast tego rozmawiamy o selfikach i, co zaskoczyło również i samych prowadzących - którymi są w tym tygodniu #Tomek i #Magda - o BHP. 


Zapraszamy! 

* * *

Nazwa tej audycji jest nieco ironiczna. Takimi słowami oburzeni prawicowi czytelnicy podsumowywali kiedyś artykuły w prowadzonym przez Maćka i Tomka portalu Gazeta Elektroniczna. Choć jednak serca mamy bardziej po lewej niż po prawej, to załoga podkastu różni się w swoich poglądach, co pozwala nam toczyć dyskusje i spory które - mamy nadzieję - są interesujące również dla naszych słuchaczy.

Jako że postanowiliśmy oddzielić nasze pitolenie od mądrego gadania, które często prezentują zapraszani przez nas goście, nasze wywiady będą teraz ukazywać się w serii Mądrze Gada.

Rozsianą po świecie ekipę przygotowującą te podkasty tworzą:

Alex Cetera - archeolog z Londynu Magdalena Lasota - fotografka i przedsiębiorca z Wrocławia Adam "Beret" Mańczuk - nomad, żeglarz, hippis i programista pomieszkujący wszedzie po trochu. Tomasz Oryński - niezależny dziennikarz i kierowca ciężarówki mieszkający w Helsinkach Maciej Przybycień - dawniej redaktor prasy polonijnej a dziś barman i programista żyjący w Edynburgu Dariusz Wójcicki - project manager z branży IT mieszkający w Warszawie

W pierwszym okresie działania podkastu współpracowała z nami także Martyna Sokołowska, dziennikarka z Sanoka.

Kontakt: [email protected]


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 1 wynik dla "Zandberga"

Wiesz, my tutaj prawie, że mamy swój własny 6 styczeń, bo teraz nie wiem czy widziałaś, że opozycja teraz bije na alarm, jak troszkę już się znudziło obwijanie wszystkich dookoła, to teraz się nagle okazało, że to wcale nie jest wina Zandberga, tylko że wybory były sfałszowane.