Mentionsy

Lewackie Pitolenie
Lewackie Pitolenie
14.07.2025 10:00

Lewackie Pitolenie o obozach, królu Julianie i kluskach

Send a text

Ani burze, ani upały nie powstrzymały nas przed nagraniem nowego odcinka, w którym #Tomek i #Darek rozmawiają o tym, jak modne ostatnio stały się obozy, o tym co łączy Donalda Tuska z królem Julianem i co mają wspólnego nasza sytuacja polityczna i kluski. 


Tekst Tomka o Shaminie Begum znajdziecie tutaj: https://orynski.eu/sady-sa-dla-nas-prawdziwych-brytyjczykow-dla-ciebie-brazowa-gowniaro-los-bezpanstwowca-w-syrii/

* * *

Nazwa tej audycji jest nieco ironiczna. Takimi słowami oburzeni prawicowi czytelnicy podsumowywali kiedyś artykuły w prowadzonym przez Maćka i Tomka portalu Gazeta Elektroniczna. Choć jednak serca mamy bardziej po lewej niż po prawej, to załoga podkastu różni się w swoich poglądach, co pozwala nam toczyć dyskusje i spory które - mamy nadzieję - są interesujące również dla naszych słuchaczy.

Jako że postanowiliśmy oddzielić nasze pitolenie od mądrego gadania, które często prezentują zapraszani przez nas goście, nasze wywiady będą teraz ukazywać się w serii Mądrze Gada.

Rozsianą po świecie ekipę przygotowującą te podkasty tworzą:

Alex Cetera - archeolog z Londynu Magdalena Lasota - fotografka i przedsiębiorca z Wrocławia Adam "Beret" Mańczuk - nomad, żeglarz, hippis i programista pomieszkujący wszedzie po trochu. Tomasz Oryński - niezależny dziennikarz i kierowca ciężarówki mieszkający w Helsinkach Maciej Przybycień - dawniej redaktor prasy polonijnej a dziś barman i programista żyjący w Edynburgu Dariusz Wójcicki - project manager z branży IT mieszkający w Warszawie

W pierwszym okresie działania podkastu współpracowała z nami także Martyna Sokołowska, dziennikarka z Sanoka.

Kontakt: [email protected]


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Hołowni"

Ale skądż do tego dotknęliśmy, to dotknęliśmy tego tematu, to jeszcze była taka pielgrzymka po nocy hołowni do tam któregoś z posłów PiSu.

Bo z tego, co ja wyczytałem, to hołownia tam poszedł po nocy, żeby w ogóle nie rozmawiać o tym, żeby się układać z PiS-em.

Ale to są tego typu oczekiwania, więc z jednej strony masz nastroje takie, że tutaj musimy przycisnąć Hołowni, żeby został prezydentem przez takie dziwne myki.

A wiesz, więc ja myślę, że jakby głównym celem tutaj, no ja myślę, że też Hołownia miał swój dodatkowy cel, czyli pokazać Tuskowi, że jednak on takim nie zamierza, mimo tego, że się w zasadzie jego wynik wyborczy, to była kompromitacja i wszyscy zaczęli krzyczeć, że z tym wynikiem Hołownia

No to Hołownia pokazał, że no hola hola hola, wy mnie tutaj grzebiecie.

Ale czysto pragmatycznie to było głównym celem dla Jarosława, a dla Hołowni był ten cel postawienia się Tuskowi.