Mentionsy

Let's Talk E-Commerce
Let's Talk E-Commerce
22.10.2025 08:24

Łatwo już było. Jak nie zepsuć wdrożenia e-commerce w B2B | Sebastian Śnieciński

„Postawmy e-commerce, to się samo sprzeda”. Niestety — łatwo już było.


Dziś e-commerce w B2B to nie projekt IT, tylko proces zmiany — mentalnej, organizacyjnej i często emocjonalnej. Nie wystarczy mieć system. Trzeba nauczyć się nim żyć. I sprawić, żeby żył z ludźmi, a nie obok nich.


W nowym odcinku „Let's Talk E-commerce” rozmawiamy o tym, jak nie zepsuć wdrożenia e-commerce w B2B — dlaczego to nie technologia jest problemem, tylko sposób myślenia. I jak przekonać zespół, że digital nie zabiera pracy, tylko pomaga robić ją lepiej.


Naszym gościem jest Sebastian Śnieciński – marketer i dyrektor e-commerce z ponad 20-letnim doświadczeniem, który pomaga firmom B2B przechodzić do świata online bez chaosu, pośpiechu i zbędnych nerwów.


Sebastian porusza tematy takie jak:
▪️ błędy, które potrafią pogrzebać nawet najlepszy projekt,
▪️ zmiana mindsetu w zespołach handlowych,
▪️ procesy, które naprawdę robią różnicę,
▪️ i to, dlaczego w B2B sukces to maraton, nie sprint.


To co, zaczynamy? Siadaj i zostań z nami po więcej merytorycznej dawki wiedzy — i bądź more. ✌️


_________________________🚨 I koniecznie odwiedźcie Sebastiana tutaj:Sebastian Śnieciński | panWokularach internety tłumaczyKonsultant / Interim managere-commerce | marketing | komunikacja | technologia➡️ https://panwokularach.pl/ ➡️   / sebastiansniecinski  ➡️   / panwokularach  "

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 42 wyników dla "e-commerce"

E-commerce w B2B jest na tyle trudnym przedsięwzięciem, ponieważ wchodzi do organizacji, która najczęściej działa.

Zadania e-commerce w B2B będzie bardzo rósł.

Dzień dobry, witajcie w kolejnym odcinku podcastu Let's Talk E-Commerce.

Dyrektor e-commerce i marketingu w wielu firmach i który zawodowo łączy świat B2B, pomaga firmom B2B wchodzić w e-commerce.

Czyli wprowadzaniu firm B2B do online'ów, do świata e-commerce'u.

I to jest właśnie pierwsze pytanie z mojej strony, bo nie wiem czy się zgadzasz, ale myślę, że w oczach wielu B2B to jest zupełnie inna para kaloszy niż e-commerce.

Oczywiście e-commerce jest bardziej kojarzony z takim sklepem internetowym dla przysłowiowego Kowalskiego, który może wejść i pobić sobie jakieś rzeczy.

Natomiast od wielu lat e-commerce bardzo dobrze radzi sobie w świecie B2B i te dwa światy super się łączą.

Ja swój pierwszy serwis B2B E-Commerce postawiłem pewnie w 2005, 2007 roku.

No i tutaj rozwiązaniem na problemie jest serwis e-commerce, który potrafi przejąć ten ruch, potrafi tych klientów ustrukturyzować, dać im konkretną ścieżkę i są w stanie sobie sami z tym wszystkim poradzić.

Więc tutaj serwis e-commerce B2B też świetnie odpowiada na takie potrzeby, ponieważ każdy użytkownik w domownym momencie może wejść.

2005 rok to ten pomysł z utworzeniem e-commerce, on się narodził głównie w twojej głowie wtedy, jak przejmowałeś to?

Jak z Twojej perspektywy jako, powiedzmy, nowo zatrudnionego dyrektora e-commerce, albo nawet takiego interim e-commerce managera, jak z Twojej perspektywy oceniasz tę trudność w wdrażaniu tej zmiany?

I też myślę, że warto utwierdzać tych ludzi, że tu nie chodzi o to, żeby tych ludzi nagle zwolnić, bo nie spotkałem w swoim życiu projektów, w którym pracowałem i że nagle po wdrożeniu e-commerce cały dział handlowy został wyłączony.

Natomiast na pewno wdrożenie e-commerce pozwoli na sprawniejszy rozwój sprzedaży.

Dlaczego ta ścieżka zakupowa w takim systemie e-commerce'owym B2B jest tak zbudowana, a nie inaczej?

Oni poniekąd stają się też tymi ambasadorami, są w stanie tych klientów wprowadzać w ten świat, bo bardzo często takie projekty e-commerce'owe nie udają się, ze względu na to, że one są odpalane.

Trudny problem do pokonania z perspektywy chociażby klientów, których nieraz mieliśmy z B2B e-commerce, bo szuka się rozwiązań w sytuacjach, które są nieodpowiednie i przykładowo reklamy czy różnego rodzaju, sprowadzanie ruchu z tego źródła na taki B2B e-commerce, to jest duży koszt, a osobiście uważam, że często dużo sparunek jest tych pieniędzy wtedy.

Tak z perspektywy chociażby brawek płatności i innych takich rozwiązań towarzyszących e-commerce.

Czyli nigdy jak do tej pory można powiedzieć, że jest łatwo wejść w e-commerce firmą B2B.

E-commerce w B2B jest na tyle trudnym przedsięwzięciem, ponieważ wchodzi do organizacji, która najczęściej działa.

I teraz cała zabawa polega na tym, żeby wziąć e-commerce i tak go wpasować w tą organizację, która już pracuje i działa, żeby po pierwsze nie zepsuć tego, co jest, a dwa wypracować nową wartość, żeby móc się rozwijać efektywniej.

Więc zrozumienie specyfiki e-commerce'u, dostosowanie tego do biznesu, poukładanie i odpowiedzenie sobie na pytanie, w jaki sposób chcemy to zasymilować, bo dróg jest kilka.

Teraz, jakie rzeczy musisz znaleźć, żeby stwierdzić, że ta firma potrzebuje e-commerce, żeby rosnąć?

No bo ok, prawie nie każda firma może znaleźć jakąś przestrzeń w B2B e-commerce, ale nie każda musi.

I mówi, że Panie Sebastianie za miesiąc wdrażamy e-commerce i chcemy, żeby Pan to poukładał ładnie.

No przez takie podejście często właśnie te e-commerce robią fikołki i nie działają tak jak powinny.

To nie jest tak, że wchodzi sobie pan dyrektor e-commerce i mówi, jutro zadzieje się tutaj piękny sklep.

A nóż taki e-commerce zabierze im pracę.

Czyli w teorii mogę nawet odsłużyć więcej klientów i mieć jeszcze lepsze wyniki dzięki temu, że właśnie mamy e-commerce, a niekoniecznie robisz wszystko personelnie.

Z perspektywy budowy e-commerce w B2B to prawdopodobnie nie będzie tylko ewolucja czyjegoś stanowiska w firmie, ale pewnie też stworzenie nowych.

Czyli pojawia się tutaj wątek, że kilka nowych miejsc pracy musiałoby się pojawić oczywiście z duchem tej ewolucji, jak następuje wdrożenie takiego e-commerce.

Właśnie a propos, chciałem jeszcze lekko zboczyć z tematu, ale poniekąd nadal w przypadku jak mierzyć sprzedaż, bo tak naprawdę w firmach B2B bez e-commerce to jest dość prosta sprawa w większości z nich, czyli po prostu ktoś chwyta za słuchawkę, jest deal, to zrobiłem ja z wykorzystaniem pewnych materiałów.

Przy wdrożeniu e-commerce to się drastycznie zmienia.

Tak jak e-commerce.

Czyli e-commerce, czy jakąś kampanię, czy jakiś mailing, czy jakieś inne działanie.

Ale też w kontekście zmian AI, automatyzacji, to co według Ciebie teraz czeka firmy B2B, szczególnie takie wchodzące w e-commerce?

Czy to będzie właśnie chociażby łączenie tych różnych systemów znacznie sprawniej, czy może jeszcze bardziej szybsze efekty w naddrażaniu e-commerce, czy może wszystko?

Patrząc na jakieś raporty, na badania, to też jednoznacznie wskazuje, że ten rynek e-commerce B2B będzie bardzo rósł.

Sam właśnie ze swojej perspektywy w ostatnich latach, co było taką największą, najciekawszą nowinką, z której sam zacząłeś korzystać w kontekście budowy takiego marketingu B2B e-commerce?

Czyli tak jak z wdrożeniem e-commerce dla działu handlowego.

Czyli co, w kolejnych latach B2B, nawet takie z chętką na e-commerce, czeka po prostu powrót do podstaw.