Mentionsy
#32 - 11 naczęstszych powodów odmów w leasingu
🎧 11 powodów, dla których leasingodawca mówi NIE – i co możesz z tym zrobić
Dlaczego Twój wniosek o leasing został odrzucony, mimo że wszystko wydawało się w porządku? W tym odcinku rozkładam na czynniki pierwsze 11 najczęstszych powodów odmów w leasingu – zarówno po stronie klienta, jak i samego przedmiotu finansowania.
Dowiesz się:✅ co może pójść nie tak z Twoją historią kredytową, przychodami czy strukturą firmy,✅ dlaczego wiek – zarówno Twój, jak i przedmiotu – może zablokować leasing,✅ jakie przedmioty leasingodawcy po prostu z góry odrzucają,✅ i jak działa leasing bez BIK i KRD, który może być ratunkiem w wielu sytuacjach.
Na końcu czeka na Ciebie konkretne podsumowanie, pro tipy, jak zwiększyć swoje szanse, oraz zaproszenie do sprawdzonych narzędzi, które pomogą Ci jeszcze lepiej zrozumieć świat leasingu.
🎧 Więcej o leasingu bez BIK i KRD w 25 odcinku podcastu: https://open.spotify.com/episode/70jpmYZLdtkR57G1Bzh9vO?si=ln4jo1_sRyWMl3HVdEVnhw
📌 Jeśli chcesz kupić ubezpieczenie GAP na najlepszych warunkach — samodzielnie lub z moją pomocą — łap link: https://leasingbeztajemnic.pl/kup-ubezpieczenie-gap/
☕ Doceniasz moją pracę? Postaw mi wirtualną kawę na buycoffee.to — dla Ciebie to kilka kliknięć, a dla mnie ogromna motywacja do tworzenia kolejnych odcinków: https://buycoffee.to/leasingbeztajemnic
💡 Sprawdź też moje produkty cyfrowe:
Kalkulator prowizji leasingowej – szybki sposób na sprawdzenie prawdziwego kosztu leasingu: https://leasingbeztajemnic.pl/produkt/kalkulator-prowizji-w-leasingu-excel/E-book „Oferty leasingowe bez tajemnic” – praktyczny przewodnik, jak unikać leasingowych haczyków: https://leasingbeztajemnic.pl/produkt/e-book-oferty-leasingowe-bez-tajemnic/ Konsultacje online – pomogę Ci przeanalizować otrzymane oferty i wybrać najlepszą. https://leasingbeztajemnic.pl/produkt/konsultacja-online-oferta-leasingowa-bez-tajemnic/Masz pytanie lub pomysł na kolejny odcinek? Wal śmiało — jestem tu po to, by rozwiewać Twoje leasingowe i finansowe wątpliwości!
Do usłyszenia! 🚗🎙️
#Leasing #LeasingDlaFirm #Finanse #LeasingSamochodowy #LeasingBezTajemnic #Biznes #Finansowanie #PoradyLeasingowe #OdmowaLeasingu #LeasingBezBikiKRD #EdukcjaFinansowa #LeasingKonsumencki #biznes #przedsiębiorcy #finansefirmy #leasingdlafirm #leasingsamochodu #leasingmaszyn #leasingodmowa #leasingkrokpokroku #leasingbezściemy #finansowaniebiznesu #poradnikbiznesowy #leasingporady
Sponsorzy odcinka (1)
"postawić mi wirtualną kawę na buycoffee.tu"
Szukaj w treści odcinka
Michał wybiera konkretny model, zbiera oferty leasingowe i składa wniosek.
Przyjrzyjmy się temu, dlaczego leasingodawcy odmawiają finansowania i co najważniejsze, co możesz zrobić, żeby nie znaleźć się w takiej sytuacji jak Michał.
Cześć, ja nazywam się Grzegorz Wałgaard i witam Cię w 32 już odcinku mojego podcastu Leasing bez tajemnic.
Miejscu, gdzie świat leasingu i innych form finansowania przestaje być skomplikowany, a finanse Twoje czy też Twojej firmy stają się być Twoim sojusznikiem.
Przez kilka lat pracowałem w branży finansowej, zajmowałem się sprzedażą leasingów, kredytów i pożyczek dla firm.
Znam ten rynek od podszewki zarówno od strony klienta, jak i też firm leasingowych oraz banków.
Nie reprezentuję żadnej firmy leasingowej ani banku.
W dzisiejszym odcinku przyjrzymy się 11 najczęstszym powodom odmowy leasingu, ale zrobimy to dokładnie i bez skrótów.
Opowiem Ci, które błędy popełniasz nawet o tym nie wiedząc, dlaczego historia Twojej firmy ma znaczenie większe niż myślisz, jakie dokumenty są naprawdę ważne i dlaczego ich brak rujnuje Twoje szanse oraz co możesz zrobić, żeby skutecznie przygotować się do leasingu i zwiększyć swoje szanse na decyzję pozytywną.
Zanim przejdziemy do konkretów, warto zaznaczyć, że całą listę powodów odmów w leasingu podzieliłem na dwie główne kategorie.
No i tym sposobem dochodzimy do pierwszego powodu odmowy leasingu, a mianowicie kiedy dzwonią z działu analiz i mówią Houston mamy problem, czyli negatywna weryfikacja w bazach, która tyczyć się może zarówno samej firmy, jak i też jej reprezentantów czy też właścicieli.
Zaczynamy od absolutnej klasyki, najczęstszej przyczyny odmowy leasingu, która pojawia się jak bumerang w rozmowach z leasingodawcami.
Kiedy składasz wniosek leasingowy, niezależnie od tego czy chcesz nowy samochód, koparkę czy też drukarkę przemysłową, twoja firma, a często również ty sam jako właściciel czy też reprezentant trafiasz pod lupę działu analiz i oni zanim w ogóle wezmą długopis do ręki, odpalą swoje ulubione narzędzia, czyli rejestry dłużników.
Tutaj weryfikacji może podlegać zarówno profil firmowy, jak i też również osobisty, właściciela, reprezentanta czy też reprezentantów, jeśli do leasingu będą przystępować więcej jak jedna osoba.
Dla leasingodawcy to niestety czerwony alarm.
Po drugie, pamiętaj, że nie każda firma leasingowa patrzy na te same rejestry.
No i tutaj często pomocny będzie dobry doradca leasingowy, czyli ktoś, kto zna kulisy rynku.
Może też warto też rozważyć takiego gracza na rynku, który nazywa się brokerem leasingowym, który będzie miał w swojej ofercie więcej niż tylko jedną instytucję finansową.
I jeszcze jedno mega ważne, bądź szczery z osobą, która pomaga Ci załatwić leasing.
Drugim najczęściej spotykanym powodem odmowy leasingu jest brak historii kredytowej, czyli jesteś czysty jak łza, a przez to w jakiś sposób podejrzany.
Wyobraź więc sobie, że jesteś przedstawicielem firmy leasingowej, siadasz przy biurku, przed tobą wniosek, klient, działalność prowadzona już jakiś czas, wszystko wygląda OK, ale gdy wchodzisz do systemu BIK, tam jest kompletna pustka.
Z punktu widzenia leasingodawcy to nie jest czystość, to pewnego rodzaju niewiadoma.
Dla wielu leasingodawców to trochę jak zatrudnienie pracownika bez CV.
Nawet jeśli go nie potrzebujesz, możesz potraktować to jako inwestycję w swoją wiarygodność finansową, bo za rok czy dwa, gdy będziesz chciał leasing czy samochód, bądź też cokolwiek innego, leasingodawca zobaczy, o, ten człowiek spłacał terminowo, więc możemy mu zaufać.
Idziemy dalej i przechodzimy do powodu trzeciego, a tym powodem trzecim jest leasing marzeń czy też realnych możliwości, czyli kiedy apetyt finansowy przerazda Twój firmowy czy też osobisty budżet.
Mam tutaj na myśli nieadekwatny przychód bądź też dochód względem wartości przedmiotu leasingu.
Temat, który poruszam teraz, to prawdziwa leasingowa klasyka.
I mówiąc szczerze, temat, który potrafi zirytować i leasingodawcę, i przedsiębiorcę.
Mowa tutaj o sytuacjach, kiedy przychód firmy ma się nijak totalnie do wartości przedmiotu, który ktoś chce leasingować.
A może leasing na BMW X5 za 320 tysięcy złotych?
Leasingodawcy owszem bazują tutaj na oświadczeniach, ale mają swoje algorytmy albo inaczej swoje widełki i swoją logikę ryzyka.
W uproszczeniu większość finansujących przyjmuje, że wartość przedmiotu leasingowanego nie powinna przekraczać około 50, no maksymalnie 60% Twojego rocznego przychodu.
Innymi słowy, masz przychód w granicach 100 tysięcy złotych, celuj w leasing przedmiotu do wartości 50-60 tysięcy złotych.
Co można zrobić, jeśli realnie nie stać Cię, ale nadal chcesz leasing?
Leasing to przecież nie zakup na wieczność.
Wystarczy wpisać wyższą kwotę na oświadczeniu, ale leasingodawcy mają również swoje sposoby, żeby to zweryfikować.
może lepszym rozwiązaniem dla Ciebie będzie wynajem długoterminowy, może pożyczka leasingowa czy też typowy kredyt.
Pamiętaj, że leasing to narzędzie, a nie nagroda.
Przechodzimy do kolejnej kwestii, już jest to powód czwarty, czyli zdolność leasingowa.
Brak zdolności leasingowej w obrębie procedury uproszczonej plus i standardowej.
Wchodzimy teraz w temat, który brzmi bardzo finansowo, ale dotyka też absolutnie każdego przedsiębiorcy, czyli zdolność leasingowa.
Mówiąc prosto, czy stać Ciebie na to, co chcesz wziąć w leasing?
I to samo działa dokładnie w leasingu.
Leasingodawcy patrzą nie tylko na to, ile zarabiasz, ale też na to, ile z tego zostaje, jakie masz koszty i inne zobowiązania.
No i oczywiście, czy ta nowa rata leasingowa nie wywróci Twoich finansów do góry nogami.
I teraz jeśli Janek chce leasingować busa za 180 tysięcy złotych z ratą powiedzmy na poziomie 4 tysięcy złotych miesięcznie, no to leasingodawca patrzy na liczbę i mówi, sorry Janek, ale to się nie spina.
Co możesz w takim układzie zrobić, żeby zwiększyć swoją zdolność leasingową?
Wiemy jak działa biznes, ale leasingodawca potrzebuje widzieć zysk, a nie tylko obrót.
Kolejna rzecz, nie przesadzaj z przedmiotem leasingu, no bo jeśli masz małą firmę i bierzesz sprzęt za ćwierć miliona, musisz mieć naprawdę mocne uzasadnienie do tego i tego typu inwestycji.
Jest to sygnał dla leasingodawcy, że jesteś zaangażowany, że inwestujesz swoje pieniądze i że nie liczysz tylko na finansowanie z zewnątrz.
Są firmy leasingowe, które mają większy apetyt na ryzyko, szczególnie jeśli prowadzisz firmę sezonowo, pracujesz w budowlance, transporcie, gastronomii.
Podsumowując, zdolność leasingowa to nie tylko Excel, to też historia, którą umiesz opowiedzieć o swojej firmie.
Jeśli pokażesz, że Twoja firma zarabia, ma płynność i że ten leasing ma sens, masz większe szanse, że decyzja będzie na tak.
Przechodzimy do kolejnego, piątego już powodu odmowy leasingu.
I tutaj będziemy poruszać kwestie za młody, za stary, czyli leasingodawca może mieć z tym problem.
Dorzucamy jeszcze jeden smaczek, o którym niewiele się mówi, a który potrafi cicho, ale skutecznie zablokować wniosek leasingowy.
Chodzi tutaj o wiek samego leasingobiorcy.
Możesz mieć pieniądze, możesz mieć zdolność, nawet możesz mieć świetny przedmiot leasingu, ale jeśli jesteś za młody albo za stary, mogą Ci po prostu odmówić.
Tutaj leasingodawcy często patrzą z rezerwą, bo młody wiek w ich oczach to brak doświadczenia, większe ryzyko nieprzewidywalności, a czasem też próby finansowania na tak zwanego słupa.
Jeśli dopiero to skończyłeś szkołę, zakładasz działalność i chcesz od razu leasingować auto, zazwyczaj BMW za 200 tysięcy, no to niestety system może odrzucić to automatycznie.
Tutaj z kolei leasingodawcy patrzą na horyzont czasowy, bo jeśli leasing to umowa na 3, 5 z reguły albo nawet i więcej lat, no to co jeśli ktoś będzie miał tych lat 68 i będzie brał leasing na 60 miesięcy?
Ale musisz tutaj mieć też na uwadze to, że większość finansujących będzie miało określony schemat postępowania i będzie sprawdzało, jak wygląda wiek leasingobiorcy na końcu trwania umowy leasingowej.
Możesz też zdecydować się na leasing.
Z krótszym okresem, no bo starsi leasingobiorcy mogą skorzystać z opcji powiedzmy na 24 miesiące, bo krótszy czas, no to też jest mniejsze ryzyko ze strony finansującego.
No i również można skorzystać z alternatywnych rozwiązań finansowych takich jak pożyczka leasingowa czy też wynajem długoterminowy, no bo tutaj trochę wiek będzie odgrywał mniejszą rolę niż w klasycznym leasingu.
W leasingu nie chodzi tylko o firmę, chodzi też o człowieka, która stoi za tą firmą, a wiek, choć to może brzmieć brutalnie, jest jednym z parametrów oceny ryzyka.
Ten punkt zna każdy, kto chociaż raz próbował wziąć leasing w pierwszych miesiącach działalności.
leasingu na start, ale może o nich opowiemy w innym odcinku.
Jednak jeśli masz zapał, masz pomysł, masz nawet pierwszych klientów, w oczach leasingodawcy jesteś jak świeżo wyrośnięta roślinka.
Leasingodawcy chcą wiedzieć stabilność, a stabilność w biznesie to czas, liczby, cyfry, historia.
Dla wielu instytucji leasingowych dolny próg finansowania w przypadku chociażby najbardziej popularnego sprzętu finansowanego leasingiem, jakim są auta osobowe, to 3 bądź też 6 miesięcy, u niektórych nawet 12.
Oczywiście są wyjątki, ale w ogólnym rozrachunku im młodsza firma, tym trudniej o leasing.
Pokazujesz, że nie tylko chcesz leasingu, ale też masz coś do stracenia i inwestujesz.
Są firmy leasingowe, które specjalizują się w obsłudze młodych biznesów.
Ale uwaga, jeśli Twoja działalność była przez jakiś czas zawieszona i właśnie ją wznowiłeś, to w oczach leasingodawcy praktycznie zaczynasz od zera.
Jeśli przez półtora roku nic się w filmie nie działo, nie było przychodów, nie było ZUSu, nie było ruchu, no to leasingodawca nie ma na czym oprzeć swojej analizy.
W przeciwnym wypadku musisz się liczyć z tym, że leasingodawca spojrzy na Twoją firmę jak na nową.
Ten punkt to jeden z bardziej podstępnych zasad w leasingu, bo jeśli nawet wszystko u Ciebie gra, firma zarabia, papiery są w porządku, historia czysta, to możesz zostać zatrzymany na czymś co wydaje się kompletnie niezależne.
Leasingodawcy sprawdzają nie tylko Ciebie, ale całe Twoje otoczenie biznesowe.
Czy Twój wspólnik nie prowadzi kiedyś spółki, która zwinęła się z leasingiem do spłacenia?
w biurze coworkingowym, gdzie wcześniej działało 10 firm Bitmo, albo sąsiadujesz z dłużnikiem, który ma niezły bałagan w rejestrach, no to system może to zobaczyć, a analityk leasingodawcy może zapalić sobie w tym momencie tzw.
Ale tutaj też uwaga, nie rób tego na szybko dzień przed złożeniem wniosku, no bo zmiany w rejestrach zostawiają ślady i leasingodawcy też mogą się o tym
Leasingodawcy nie mają nic do ukrycia, ale też nie lubią niespodzianek.
I tak właśnie zamknęliśmy listę siedmiu najczęstszych powodów odmowy leasingu, które leżą po stronie klienta.
Nie przedłużając, płynnie przechodzimy już do powodu ósmego, a tym powodem będzie za drogo, za tanio, czyli leasingowy złoty środek, przeszacowanie bądź też niedoszacowanie wartości przedmiotu zarówno nowego, jak i też używanego.
Ten powód odmowy może brzmieć dziwnie, ale potrafi zablokować cały leasingowy proces.
Dokładnie tak, bo leasingodawca pamiętajmy kupuje ten przedmiot dla Ciebie i zanim wyda swoje pieniądze chce mieć pewność, że to co kupuje jest warte swojej ceny.
Składa wniosek leasingowy, a leasingodawca robi swoje, czyli wysyła rzeczoznawcę, sprawdza rynek i tak dalej i tak dalej.
Leasingu zasadniczo nie będzie.
Bo leasingodawca nie chce przepłacać.
Jeśli kupujesz coś znacznie taniej niż jest to warte, to leasingodawca też może się nie zgodzić.
Większość leasingodawców daje sobie tutaj markines około 10-15 procent różnicy, która jest wartością akceptowalną.
Leasingodawca wtedy finansuje tylko to, co uważa za bezpieczne.
Niektóre firmy leasingowe w przypadku niektórych przedmiotów używanych
Jeśli leasing nie przechodzi przez ten konkretny zakup, to po prostu poszukaj alternatywy.
W leasingu naprawdę ważne są proporcje i to nie tylko na umowie.
Jeśli coś kosztuje dużo, więcej lub też mniej niż powinno, no to leasingodawca nie będzie ryzykował, bo jego zadaniem jest chronić swoje pieniądze, a nie wspierać w cudzysłowie naciągane transakcje.
Kolejnym już dziewiątym przystankiem na naszej mapie najczęstszych powodów odmowy leasingu jest stary ale jary, czyli leasingodawca może myśleć inaczej.
Za stary przedmiot leasingu niestety może nie przejść.
Zbliżamy się do końca naszej listy, ale ten punkt to absolutna klasyka odmów leasingowych, czyli przedmiot, który jest po prostu za stary.
I nie chodzi o to, że leasingodawcy nie lubią klasyków.
Jeśli leasingujesz coś, co ma już swoje lata, to z punktu widzenia finansującego wygląda to nieco inaczej.
Leasingodawcy wiedzą, że jeśli coś pójdzie nie tak, no to oni niestety zostają z tym przedmiotem i muszą go potem po prostu sprzedać dalej, a nikt nie chce zostać skoparką z lat 90., która ma więcej rys niż lakieru.
No w zależności od przedmiotu i firmy leasingowej, ale orientacyjnie mogę Ci powiedzieć, że wygląda to w ten sposób, że samochody osobowe często są to auta do 8-10 lat w momencie podpisania umowy.
Czyli jeśli bierzesz leasing na 3 lata, a auto nie powinno mieć więcej niż 7 lat na start.
Zasady są takie, że z reguły, w zależności oczywiście od firmy leasingowej, no górną granicę jest 5, 6, może czasem 7 letnia.
Ale im bardziej specjalistyczny sprzęt, tym też leasingodawca będzie się bardziej temu przedmiotowi przyglądał.
Zadzwoń do leasingodawcy lub brokera i zapytaj jaki jest maksymalny wiek przedmiotu w danej firmie leasingowej.
Niektóre firmy leasingowe mają produkty dla starszych pojazdów czy też maszyn z wyższym wkładem własnym, krótszym okresem umowy, ale po prostu takie umowy działają.
Pamiętaj, leasingodawca nie ocenia Cię za to, że chcesz kupić coś starszego, ale musi myśleć o tym, co zrobić z tym sprzętem, jeśli leasing po prostu się wysypie.
No dobrze, powoli zamykamy listę na częstszych powodów odmów w leasingu i zostawiamy prawdziwą perełkę na koniec, czyli przedmiot nie do zaakceptowania.
Bo tak, leasingiem można sfinansować naprawdę wiele, od aut przez maszyny, czy też po sprzęt medyczny, ale nie wszystko.
Leasingodawca kupuje przedmiot, który Ty potem użytkujesz, ale jeśli coś pójdzie nie tak i przestaniesz płacić, no to ten przedmiot wraca do niego i tu pojawia się pytanie, czy będzie on w stanie go po prostu sprzedać.
Leasingodawca wie, że i tak jej nie zdemontuje i nie sprzeda w kolejnym lokalu.
Dla leasingodawcy to bomba z opóźnionym zapłonem.
Dlatego jeśli coś jest zbyt mocno spersonalizowane, trudne do wyceny, ma podejrzaną historię albo nie ma na to po prostu rynku wtórnego, to leasingodawca po prostu nie wejdzie w taki temat.
Jeśli upierasz się przy niestandardowym sprzęcie, no to rozważ chociażby pożyczkę leasingową.
Leasingodawca daje pieniądze, ale nie bierze ryzyka zakupu takiego przedmiotu na siebie.
W wielu przypadkach, szczególnie przy autach sprowadzonych po szczokodach, banki mogą być bardziej elastyczne niż leasingodawcy.
Pamiętaj, to co dla Ciebie jest super okazją lub idealnie dopasowanym sprzętem dla leasingodawcy może być ryzykiem nie do zaakceptowania.
Zmierzamy ku końcowi i mamy w tym momencie jedenasty powód odmowy leasingu, kiedy sprzęt jest ok, ale sprzedawca niekoniecznie, czyli nieautoryzowany bądź też zastrzeżony dostawca.
No to mamy kolejny zaskakujący powód odmowy leasingu, który na pierwszy rzut oka może wywołać tylko jedno pytanie.
A jednak okazuje się, że to od kogo kupujesz przedmiot leasingu ma ogromne znaczenie.
Bo dla leasingodawcy to nie Ty dokonujesz zakupu,
To taki delikwent, który wcześniej dostarczał leasingobiorcom przedmioty o powiedzmy zawyżonej wartości, miał problemy z jakością lub co gorsza jego klienci masowo nie spłacali umów.
I wtedy leasingodawca mówi nie, z tą firmą więcej nie współpracujemy.
Dla leasingodawcy to ryzyko, bo jeśli przedmiot okaże się być bublem albo jego wartość była sztucznie zawyżona, no to niestety oni zostają z takim problemem, a nie Ty.
Przede wszystkim kupuj przedmioty od sprawdzonych dostawców, najlepiej takich, którzy są znani, działają od lat i współpracują z różnymi leasingodawcami.
Jeśli nie znasz rynku, zapytaj swojego leasingodawcę.
Jeśli musisz kupić od mniej znanego sprzedawcy, uprzeć oczywiście leasingodawcę, on zrobi autoryzację, sprawdzi firmę, wyceni przedmiot, czasem poprosi dodatkowe dokumenty.
No i trzecia rzecz, jeśli leasingodawca odmówi współpracy z konkretnym sprzedawcą, nie walcz z tym na siłę, bo niestety muszę Cię uprzedzić, że i tak nic z tym nie zrobisz.
A czasem wystarczy po prostu zmienić leasingodawcę, bo każdy ma swoją politykę i listę partnerów, z którymi współpracuje, bądź też z którymi raczej unika jakichkolwiek kooperacji.
Pamiętaj, leasing to trochę gra zespołowa.
No dobrze, przerobiliśmy aż 11 konkretnych powodów, przez które leasingodawcy mogą powiedzieć nie i może teraz myślisz, po co w ogóle próbować, przecież zawsze coś się znajdzie.
Istnieje jedno konkretne rozwiązanie, a mianowicie Leasing bez BIK i KRD.
Tak, są firmy leasingowe, które nie sprawdzają rejestru dłużników, nie analizują Twojej historii kredytowej, nie wnikają w przeszłość Twojej firmy z taką dokładnością jak klasyczne instytucje.
I czy to znaczy, że leasing dostaniesz na wszystko i bez jakichkolwiek pytań?
Nie, ale to oznacza, że dużo łatwiej ominiesz te klasyczne przeszkody, które blokują leasing w standardowej procedurze.
Oczywiście pamiętaj, że coś za coś, no bo leasing bez PKRD jest zdecydowanie droższy, marża będzie zdecydowanie wyższa, opłata wstępna może być też większa.
A jeśli chcesz zgłębić temat leasingu bez biki KRD, jeszcze bardziej no to koniecznie posłuchaj 25 odcinka mojego podcastu Leasing bez tajemnic.
Właśnie przeszedłeś przez najpełniejsze kompendium powodów odmów w leasingu, jakie można znaleźć w polskim internecie.
Było konkretnie, było szczerze, było bez ściemy, czyli tak jak lubimy w Leasing bez tajemnic.
Dzisiaj dowiedziałeś się, dlaczego nie zawsze wina leży po Twojej stronie, co może zawalić wniosek, jeśli nawet Twoja firma działa świetnie i jak realnie zwiększyć swoje szanse na leasing, nawet w trudnych przypadkach.
Możesz tam znaleźć mój profil Leasing bez tajemnic i możesz dobrać kwotę wsparcia na taką, na jaką akurat masz ochotę.
Chcesz jeszcze lepiej ogarnąć leasing i nie dać się zaskoczyć żadnym małym druczkiem?
Możesz skorzystać z kalkulatora prowizji leasingowej.
Dzięki niemu w kilka sekund sprawdzisz, ile tak naprawdę kosztuje Twój leasing, no i czy oto oferta ma sens oraz ile faktycznie prowizji Twój finansujący dorzucił do Twojej oferty.
Masz też do wyboru e-book oferty leasingowe bez tajemnic gdzie prostym językiem bez jakiegokolwiek specjalistycznego żargonu w samej praktyce nauczysz się czytać oferty no i jak też unikać łapek.
Wszystko to znajdziesz na mojej stronie www.leasingbeztajemnic.pl a linki oczywiście też są w opisie do tego odcinka.
Jestem tutaj po to, żeby rozwiewać leasingowe i finansowe wątpliwości, konkretnie i bez lania wody.
Do zobaczenia w komentarzach bądź też do usłyszenia w kolejnym odcinku Leasing bez tajemnic.
Ostatnie odcinki
-
#55 - Utrata wartości samochodu – koszt, o któr...
09.04.2026 11:45
-
# 54 - Bank powiedział NIE – czy leasing konsum...
26.03.2026 15:30
-
#53 - Mandaty w Czechach a auto w leasingu. Kie...
12.03.2026 15:30
-
#52 - KSeF w Leasingu w 2026: Dlaczego PDF w pa...
26.02.2026 15:30
-
#51 - 10 najczęstszych błędów przy leasingu auta
12.02.2026 15:30
-
#50 - Ubezpieczenie GAP bez AC? Tak to możliwe!
29.01.2026 13:22
-
#49 - Hybryda plug-in w leasingu w 2026. Nie ka...
15.01.2026 15:30
-
#48 - Pułapka "VAT Marża" przy leasingu aut uży...
01.01.2026 15:30
-
#47 - Co kupisz za 100 tys. zł? jak ustawić lea...
18.12.2025 15:30
-
#46 - RRSO w leasingu. Pokażę Ci, jak je policz...
03.12.2025 15:30