Mentionsy
Szejset”, „poszłem”, „ubrać kurtkę” – co już nie jest błędem?
Czy to, co nazywamy błędem językowym, zawsze nim jest? W tym odcinku przyglądamy się temu, jak działa norma językowa i dlaczego poprawność bywa źródłem nieporozumień. To opowieść o języku, który zmienia się razem z nami. 𝗔𝘂𝘁𝗼𝗿𝗲𝗺 𝗽𝗼𝗱𝗰𝗮𝘀𝘁𝘂 𝗷𝗲𝘀𝘁 𝗱𝗿 𝗧𝗼𝗺𝗮𝘀𝘇 𝗣𝗶𝗲𝗸𝗼𝘁, 𝗷𝗲̨𝘇𝘆𝗸𝗼𝘇𝗻𝗮𝘄𝗰𝗮, 𝗸𝗼𝗺𝘂𝗻𝗶𝗸𝗼𝗹𝗼𝗴, 𝘁𝗿𝗲𝗻𝗲𝗿 𝗸𝗼𝗺𝘂𝗻𝗶𝗸𝗮𝗰𝗷𝗶 𝗶𝗻𝘁𝗲𝗿𝗽𝗲𝗿𝘀𝗼𝗻𝗮𝗹𝗻𝗲𝗷 𝗶 𝘀𝗽𝗼ł𝗲𝗰𝘇𝗻𝗲𝗷.
Szukaj w treści odcinka
Przecież im częściej słyszymy o błędach językowych, najpierw w radiu, później w telewizji, teraz także w internecie, tym bardziej myślimy, że to jest ważna część naszego życia, że mówienie poprawne jest niezwykle potrzebne do bycia kimś, do uzyskania jakiegoś statusu społecznego.
Jest mi to bardzo potrzebne do życia.
Pewne wypowiedzi są akceptowalne w sytuacjach swobodnych i takie normy nazywamy normami potocznymi.
Norma wzorcowa, potrzebna do przetrwania w naszej kulturze w sytuacji oficjalnej, w sytuacji starannej i norma potoczna, potrzebna do codziennego funkcjonowania w sytuacjach swobodnych, czyli neutralnych, nieoficjalnych.
Szczebel niżej norma potoczna, szczebel wyżej norma wzorcowa, ale naruszenie normy może się pojawić w języku po obu stronach, a zatem możemy mówić
Poniżej tej normy potocznej będą to błędy językowe, możemy też mówić zapoprawnie, hiperpoprawnie i wtedy powyżej normy wzorcowej będzie też dodatkowy szczebel, na którym będą się znajdować błędy językowe.
No i okazuje się, że aktualnie ta wypowiedź byłaby na poziomie normy potocznej, czyli nie jest to błąd, jest to swobodny sposób wypowiadania, który ułatwia narządom artykulacyjnym przejście przez trudne zbitki głoskowe, przede wszystkim spółgłoskowe.
Ale gdybyśmy wypij tą kawę powiedzieli w sytuacji publicznej, oficjalnej, na jakimś spotkaniu czy bankiecie,
Te dwa poziomy normy, norma potoczna i wzorcowa dotyczą też zasad savoir vivre czy dobrego wychowania lub po prostu etykiety i grzeczności.
Na poziomie potocznym wszyscy wszystkim powinniśmy mówić smacznego.
Otóż na oficjalnym spotkaniu, jeżeli powiemy smacznego, to oznacza, że przypisujemy sobie prawa autorskie do poprawy, a te prawa mają tylko trzy osoby.
Ten kto podał potrawę, czyli kelner, kelnerka, oni mogą powiedzieć smacznego.
No i wreszcie ten kto zapłacił za jedzenie, czyli ten kto nas zaprosił lub jak się mówi w normie potocznej ten kto nam stawia.
Tylko te trzy osoby powinny mówić smacznego, ponieważ one są bezpośrednio związane z tą potrawą prawami autorskimi.
Pomyślą sobie Państwo, skąd ja, osoba bez wykształcenia językoznawczego, mam wiedzieć, co jest normą wzorcową, co jest normą potoczną w obecnym stanie rzeczywistości językowej.
No właśnie, tu potrzebujemy
Najczęściej w słownikach wtedy znajdziemy taki skrót POT, co może oznaczać potoczne, albo kwestion, co może oznaczać kwestionowane.
Zgodne z normą potoczną, czy zgodne z normą wzorcową.
Jest to forma potoczna i podobnie będzie ze słowem kakao.
No i okazuje się, że w tym słowniku, w wielkim słowniku języka polskiego, przy wariantach z odmianą z końcówkami ruchomymi, nie znajdziemy informacji, że to jest kwestionowane, tylko że jest to potoczne.
W liczbie mnogiej mailów tak jak listów w polszczyźnie potocznej i spontanicznej widział profesor Bańko miejsce dla maila przez EIJ.
Przyznam, że mnie samej zdarza się używać form mail przez j, mailowy przez j, mailować też przez j w korespondencji oficjalnej, bo już nie odbieram tych słów jako potoczne.
Ale czysto hipotetycznie, co musiałoby się stać, żeby poszłem przestało być błędem?
Żeby było na tym samym poziomie co poszedłem albo żeby chociaż stało się potoczne?
Ludzie mówią poszłem jeżeli idą krótko a poszedłem jeżeli idą dłużej to wtedy musimy postawić ptaszek na naszej liście i uznać to jako co najmniej potoczne skoro jest różnica w znaczeniu czyli zmienia się funkcja wyrazu.
Niech będzie bok A, a potem wzdłuż drugiego boku, bok B do sklepu, żeby nie deptać trawnika.
Będzie chodzić ścieżką na skróty, będzie chodzić krócej, będzie mówić poszłem, bo idzie krócej, to wtedy ktoś położy tam chodnik, będzie to kodyfikacja i zostanie to wprowadzone do słownika jako najpierw potoczne, jeszcze kwestionowane przez niektórych, a później już zupełnie wzorcowe.
A Państwu promowanie form, które są dla Państwa wygodne, które są Państwu potrzebne i namawianie innych do ich używania.
Ostatnie odcinki
-
Regulaminy: "czarna magia", której nikt nie roz...
19.04.2026 18:01
-
Orwell, Churchill i sekret krótkich słów
12.04.2026 02:29
-
„U mnie działa” i inne teksty, które zmieniły ...
05.04.2026 20:37
-
Imię - przypadek czy przeznaczenie?
29.03.2026 23:55
-
Szejset”, „poszłem”, „ubrać kurtkę” – co już ni...
19.03.2026 01:57
-
Polszczyzna przy stole. Jak język kontroluje j...
12.03.2026 22:41
-
Jak podrywacze manipulują kobietami – tajniki p...
06.03.2026 10:02
-
Polacy nie rozumieją, co czytają? Szokujące wyn...
27.02.2026 11:00
-
Nie pisz „WITAM”. Jak pisać maile z klasą?
20.02.2026 13:00
-
Misiu, żabciu… czy to jeszcze miłość? Język, kt...
14.02.2026 15:28