Mentionsy
🔶 Bujać! E08 z Grzegorzem o filozofii P2P
Z Grzegorzem sieciach P2P, internecie oczami pokolenia Play Station oraz pomidorowych node'ach.
W tym odcinku projektu Bujać siadamy na wiejskiej ławeczce pod orzechem i bez napinki rozmawiamy o wolności, lokalnych społecznościach i Bitcoinie – od filozofii P2P, przez węzły (nody) i mining na prąd ze słońca, po praktyczne bezpieczeństwo kluczy (m.in. seed XOR). Z podwarszawskiego ogrodu płynnie skręcamy w historię regionu (Sulejówek, poligon Piłsudskiego, bunkry w lasach, tradycja oporu), kulturę off‑grid i odpowiedzialność za własne słowa oraz energię. Mówimy o sensie prowadzenia własnego węzła (Bitcoin Knots vs. Core, filtry antyspamu, IBD), suwerenności energetycznej, edukacji zamiast pielgrzymek do „autorytetów”, a także o różnicy między Bitcoinem a „krypto”. Padają konkretne tipy: jak bezpieczniej robić kopie seedów, dlaczego warto wyjść z telewizora do realnej wspólnoty i czemu Bitcoin to pieniądz wolnych ludzi, bez pośredników, z ograniczoną podażą – egzekwowaną przez użytkowników.
To swobodna, długa rozmowa – o tym, jak nie oddawać steru nad życiem instytucjom, jak budować lokalne kontrakty „na ławeczce”, jak używać energii (i ognia!) na własnych zasadach oraz jak przygotować się mentalnie i technicznie do świata, w którym wolność wymaga stałej, codziennej praktyki.
Dołącz do polskiej społeczności Bitcoin na Telegramie. Zapraszamy do wzięcia udziału w programie Bitcoin District Workaway oraz w zjeździe Bitcoin FilmFest w Warszawie!
https://bujac.pl
⛓️ bc1q8m269ngu09zt4cg2menjts9vprpf2hf69wddad
⚡️[email protected] lub onchain
------------------
() Start przy ogrodowej ławeczce i luz rozmowy
() Telewizja, radio i cisza od „nadajników”
() Auto–Poniak, strefy ekologiczne i miejskie absurdy
() Ławeczka jako symbol: kontrakt P2P i lokalność
() Ławki gminne vs. własna – pieniądze, samorząd i odpowiedzialność
() Skąd jesteś? Natura, przedmieścia i życie poza centrum
() Region Warszawa Wschód: Piłsudski, lasy, bunkry i tradycja oporu
() Enigma, reaktor „Maria” i ślady wojen w lasach
() Polska kultura oporu i propaganda – rozmowa o wojnie
() Bezpieczeństwo kluczy: narzędzia, seedy i XOR
() Weryfikacja wieku w sieci i kontrola państwa
() Dołącza trener – przejście do edukacji o węzłach
() Mój node: Raspberry Pi, Umbrel i IBD – gdzie tkwią bottlenecky
() Czy Bitcoin Core jest psuty? Filtry antyspamowe i Bitcoin Knots
() Po co węzły: cenzuroodporność i globalna sieć P2P
() Pokolenie torrentów vs. pokolenie subskrypcji
() Czy mining się opłaca? Energia własna, fotowoltaika i wolny rynek hasha
() Bitcoin vs. „krypto”: jak tłumaczyć normikom i konkurs na jedno zdanie
() Skąd 21 milionów? Satoshi, whitepaper i anonimowość twórcy
() Zofiówka, Powstanie Warszawskie i lokalna pamięć
() Uciekać czy zostać? Wolność, odmowa odwrotu i codzienna walka
() Custody, Lightning i „orange‑pilling” w praktyce
() Zamknięcie: sens projektu, wsparcie satsami i spotkania społeczności
Szukaj w treści odcinka
Przechodząc do Bitcoina.
Ale wiadomo, my tam bitcoinerzy, no to co my tam mamy?
Bitcoinerska.
W każdym razie widzę teraz znak drogowy w parkingu, ale zamiast P jest B, jak Bitcoin.
A masz jakąś naklejkę bitcoinową na samochodzie?
Jakoś... Bitcoin jest od budowania w domu.
Trochę, jak bitcoin, trzeba trochę nad nim posieść, żeby zrozumieć, o co się tam rozchodzi.
Na czym znają się bitcoinerzy?
No ja po prostu, wiesz, interesuję się tematem, badam, w jaki sposób ludzie przechowują, co działa, co nie działa, w jaki sposób tutaj klucze, nazwijmy to klucze bitcoinowe,
W sensie nic nie zrobi z twoim bitcoinem.
Bitcoinerzy trochę, no na pewno nadstawiają bardzo karku.
I dlatego widzisz, bitcoinerzy są takimi indywidualistami w większości.
I wiesz, nie myśl o tym bitcoinie, to jest handel wiatrem.
Wiesz co, ustawia mnie to, bo tak mówi, że to widzisz, że tam brak buntu i cicha zgoda, czy jak to nazwałeś, natomiast spodziewałbym się, że w Twoim kręgu to większość bitcoinerów, to raczej tam tej zgody nie ma.
To jest ciekawa jeszcze rozkmina, że rzeczywiście... Pewnie jak włączysz Radio Campus, to będziesz miał inną perspektywę, ale jak będziesz się obracał wokół Bitcoinerów, to... Mój harcerz jest redaktorem w Radio Campus.
Ale tak, jednak skończmy w ten wątek bitcoinowy, bo chciałbym tam jeszcze dużo powiedzieć takich morałów.
Chodziło mi o to, że tak jak Ty mówisz, że nie ma buntu, nie ma coś, a ja cały czas o tych bitcoinerach, którzy właśnie myślą raczej samodzielnie i o tym, że sposób
I przychodzi ci taki bitcoiner.
I teraz tak to widzę u Bitcoinera.
Bitcoin przestał z nieba lecieć.
Tak samo nie wierzę w to, że, wiesz, bitcoin, hiperbitcoinizacja i 8 miliardów ludzi będzie używać bitcoina i tak dalej.
Wiesz, jak będzie światły człowiek, będzie jakaś tam grupka innych światłych ludzi, oni coś stworzą, będą tą twoją broń palną, tak jak teraz tworzą Bitcoina i może coś z tego wyjdzie.
Później może się okazać, że niestety wśród tych Bitcoine'ów też będą jacyś psychopaci, też zaczną tworzyć swoje demokracje i nie wiadomo co.
I używać tego, no właśnie, i używać tego przeciwko innym Bitcoinerom, tak.
Natomiast jeżeli chodzi o dzień dzisiejszy i dzisiejsze sytuacje, to ja siebie widzę właśnie jako tego, który próbuje się wyzwolić i Bitcoin jest dla mnie tym narzędziem.
Chciałem powiedzieć o tym, że ważna jest umiejętność, co najmniej, uruchamiania węzła bitcoinowego.
To była moja... Sam sobie zrobiłem prezent z okazji Bitcoin za 100 tysięcy dolarów.
adresu, którym się bitcoinerzy posługiwali i tak, nie miałeś tak jak teraz czterech albo i więcej.
użytkownika, z tego jak on korzysta, jak uruchamia Node i korzysta z niego, żeby to nie było trudniejsze niż to, jak on to robił w drugim roku Bitcoina.
No bo jeżeli weźmiemy sobie czas, jak był 2012 rok nawet, to było o ile, 3 lata już działania Bitcoina, no to uruchamialiśmy sobie programik taki na Windowsie na przykład,
Jeżeli będą bitcoinerzy, którzy będą utrzymywać to oprogramowanie, a są tacy, niewielu, ale są, to uważam, że to nie będzie problem.
Ładnie, ale dobrze, że mówisz o nodach, bo to jest już ten poziom dyskusji, w którym wczoraj jednemu człowiekowi, który podawał się za bitcoinera, tak próbowałem uświadomić, że w zasadzie dopóki nie masz noda...
Czy masz pewność, że ten twój Bitcoin tam jest, gdzie ty mówisz, że jest?
W sensie jest to tak istotny... Ja rozumiem, że można podchodzić do Bitcoina ze strony jakiejś inwestycyjnej i tam możesz sobie nawet na rewolucie trzymać, czy możesz nawet... Gdzie se chcesz, w sensie to się zaczyna.
gdzieś będzie poza granicami Polski i nagle się okaże, że zablokują internet na granicach Polski, no to ten Bitcoin będzie tylko na granicach Polski.
Nawet Bitcoin potrzebuje tego, żeby być otwarty, żeby każdy mógł do Bitcoina dołączyć.
I dlatego my rozumiemy dużo niuansów Bitcoina, którego na przykład już następne pokolenie ma ciężko zrozumieć.
Dzięki temu to, że jakaś transakcja ma miejsce, ktoś swoje bitcoiny transferuje, jest rozpropagowywane z jednego miejsca na świecie do drugiego w może nawet ułamkach sekundy.
Czyli, że dekretem nie są, nie ma chyba osoby na świecie, czy też takiej siły na świecie, która mogłaby dekretem powiedzieć, dzisiaj wyłączamy bitcoina, w sensie wszystkie węzły bitcoinowe mają zostać włączone i to by się miało zadziać.
Nawet jeżeli gdzieś indziej ktoś komuś zabroni, to przynajmniej w innym miejscu na świecie ktoś będzie ten node... Były kraje, w których Bitcoin był zakazany, prawda?
Mogą sobie wysyłać, wydawać dekretów o zakazaniu Bitcoina ile chcą.
Dla tych, którzy chcieliby spróbować, polecam zacząć od Bitcoin Nodz.
Bitcoin, kyn, o, ty, sy.
To jeszcze dokończę z Bitcoin Notes.
Tak, Bitcoin Noc, czyli... Znaczy przede wszystkim, może zacznijmy, dobra, skończę ten wątek.
Bitcoin Noc, nazwa się wzięła z angielskiego od pejcza właściwie, jeśli dobrze rozumiem, bo... Pejcza?
A teraz tak, samo oprogramowanie w sobie jest o tyle lepsze od Bitcoin Core'a,
Bitcoin Corno to tam, to jest właśnie to dno, jest tam skorumpowanie, ludzie siedzą i psują ten kod.
filtrują Bitcoina.
Taki węzeł można nazwać, że jest filtrem Bitcoina.
BitcoinOS jest bardziej zamasowany, ma te filtry, można ustawić i gdyby każdy używał BitcoinOS, to korzystanie z sieci Bitcoin byłoby dużo...
Na pierwszy rzut oka, jak słyszysz to całe pierdolenie, że bitcoin to kryptowaluty, blockchain, web 3.0, to możesz bardzo łatwo wpaść w takie, o czym my tu w ogóle mówimy, z braku zrozumienia, a to nie dotyczy tego tematu.
Chociaż ten mining cały to jest taka, podejrzewam, dla większości ludzi dzisiaj ciekawostka, bo to nie jest jakiś kluczowy element wiedzy bitcoinowej.
to kupił sobie Bitcoin, to byłbym do przodu.
Mało tego, ja nie tylko zrozumiałem bitcoina lepiej, ale ja lepiej zrozumiałem świat mnie otaczający i energię, która na mnie płynie, bo zwracam na nią uwagę.
Jak kopiesz sam... Nie wykopiesz na przykład Bitcoina przez 5 lat, tak?
Rozumiem, pewnie gdzieś będzie korekta, jak to na każdym wolnym rynku, bo bitcoin na końcu to jedyny wolny rynek, jaki kiedykolwiek istniał na świecie.
Mówisz o Bitcoinie, który przewidziany jest od, przed samego Satoshiego, który wpada dla minerów z każdym blokiem i w tej chwili wynosi 3,125 BTC co 10 minut średnio teoretycznie.
Chodzi o to, że Bitcoin inaczej liczy czas.
No ale jeżeli jesteśmy bitcoinerami, to trzymajmy się faktów.
Zwróć uwagę, że Bitcoin sam w sobie i opłaty będą znacznie więcej warte.
nazwałbym to bardzo kapitalistyczne przedsięwzięcie, tylko jednak wróci Bitcoin do czasów, kiedy zarówno tymi, którzy utrzymywali nody, robili transakcje... Mocy obliczeniowej w sieci będzie dokładnie tyle, ile będzie wymagane do utrzymania tej sieci.
Natomiast tak, dobra, wracając do Ciebie i do Twojego feedbacku, ja w ogóle się cieszę, że powstaje dużo takiego fajnego kontaktu bitcoinowego i bitcoinolny, bo
Bo to pokazuje, to jak ja to odbieram, to jest to, że bitcoin to nie jest ten taki zakapturzony dzieciak z laptopem,
wiesz, z Aspergerem, gościu, który, wiesz, nie ma kontaktu ze światem i jest incelem i wszystko inne, albo taki inny, co... Bitcoiner chodzi na boso, sam swoją ziemię depcze i zna się na rzeczywistości, hoduje własną żywność.
No to powiedz mi, jaka jest różnica z bitcoinem?
Moje pytanie miało być takie, że jak tłumaczysz ludziom, normikom, takim nowym ludziom, co to jest Bitcoin?
W ogóle chciałbym, żeby ludzie, chciałbym, kurde, zrobić taki konkurs, że, wiesz, opisz Bitcoina dla Normika w jednym zdaniu, nie?
Przedstawienie Bitcoina Normikowi.
Bitcoin.
Powiedz mi ten Bitcoin, może się tym zainteresujesz.
Bitcoin to pieniądze z ustalonym limitem 21 milionów jednostek.
Co więcej, w oryginalnym, takim pierwszym gdzieś tam opublikowanym kodzie źródłowym pierwszej implementacji Bitcoina ten limit w ogóle nie był 21 milionów, tylko inny.
W tym pierwszym uruchomionym już tak nazwijmy to produkcyjnie, czyli 3 stycznia 2009 roku Bitcoinie już ten limit był ten, 21 milionów ustawiony.
Satoshi nie podchodził tak bardzo do Bitcoina od strony...
Jeżeli musisz się chować, dlaczego nie możesz po prostu powiedzieć, słuchaj, jestem bitcoinerem, zobacz, coś wymyśliłem, jestem naukowcem.
W telewizji też nie uświadczysz Satoshi'ego, który będzie do Ciebie mówił o tym, że Bitcoin jest taki albo inny, albo co możesz robić, i innych światłych ludzi, czy tych naukowców.
Cały czas potrafię się przebić z tym komunikatem, że to jest moim zdaniem dowód na porażkę ludzkości, że osoba, która wymyśla coś takiego jak bitcoin musi się ukrywać po prostu, musi ukrywać swoją tożsamość.
gadaj stąd, ja wymyśliłem Bitcoina.
Kto tą bombę... Słuchaj, mamy pewność, że dużo ludzi nie rozumie, co to jest Bitcoin.
To, że bankom się nie podoba, że powstał Bitcoin, ale to ten twórca Bitcoina musi się ukrywać, z tego powodu... Ale choj, zabroń mi.
Bitcoina nie wolno.
Z tego, co powiedziałeś, to ja widzę właśnie analogię do z kolei tego, co ja mówiłem o tym, że Bitcoin to jest taki, tak jak proch swego czasu, tak, i broń palna, że...
I tak samo jak masz Bitcoin.
To taki morał tej rozmowy dla Bitcoinerów, że to też jest tak, że to nie ustaje.
To samo posiadanie Bitcoina to jest jedna rzecz, ale de facto posiadanie to też jest walka i to nawet walka ze samym sobą wiele razy, no bo musisz odmówić, podjąć kilka decyzji, żeby nie ulec tej pokusie, żeby oddać tego Bitcoina na przykład.
I to jest Bitcoin.
Natomiast tak, chodzi o to, żeby nie zgubić tego Bitcoina.
No i, ale możesz też, to też jest, bo zaufanie jakieś można mieć po ludziach i ja się bardzo mocno wzbrania od jakiegoś trzymania dla kogoś Bitcoina, broń Boże.
Bo moim zdaniem to już nie jest Bitcoin, ale...
Mnie najbardziej podoba się to, że w sieci Bitcoin upubliczniłem gdzieś jakiś jeden adres BTC po prostu.
Bardzo fajnych ludzi przy okazji się poznaje, jak się już jest z tym bitcoinem.
Fajnie, jak nowe osoby, które wchodzą, to myślę, że mogą się przekonać, że zamiast właśnie wallet'a od Satoshi, jeżeli wejdą taką drogą peer-to-peer, że przyjadą na spotkanie, na meet'a, poznają jakiegoś bitcoinera, pogadają, zapytają się, jak można dostać second chain, gdzie można kupić, gdzie najlepiej, posłuchają kilku rad.
Idźcie na Bitcoin Walka.
Wszyscy bitcoinerzy, których znam, chcą ciągle o tym gadać, a już ich najbliższe otoczenie ma serdecznie dość, więc pytania można zadawać.
Ostatnie odcinki
-
🔶 Bujać! E08 z Grzegorzem o filozofii P2P
26.11.2025 16:19
-
🔶 Bujać! E07 z Ryszardem Zalskim o budowaniu bi...
19.11.2025 16:19
-
🔶 Bujać! E06 z mec. Gracjanem Pietrasem o Proof...
12.11.2025 16:18
-
🔶 Bujać! E05 z Patrykiem (Bitchair) o pracy jak...
29.10.2025 18:16
-
🔶 Bujać! E04 z Jesterem o języku i zimie.
20.10.2025 23:01
-
🔶 Bujać! E03 ze Staszkiem Wołochem o fiducjarny...
14.10.2025 14:33
-
🔶 Bujać! E02 z Markiem o społeczności Bitcoinerów
07.10.2025 19:02
-
🔶 Bujać! E01 - PREMIERA z Saunterem o NOSTR
01.10.2025 15:52
-
🟡 Dlaczego stworzono Bitcoina?
30.09.2025 01:07
-
Bitcoin District Prospera na Roatánie: Minipańs...
28.09.2025 00:34