Mentionsy

Laboratorium zbrodni. Podcast Crazy Nauka
Laboratorium zbrodni. Podcast Crazy Nauka
05.09.2025 07:00

Terroryzował USA przez blisko 20 lat. Jak słowa zdradziły Unabombera?

Ted Kaczynski od 1978 do 1995 roku wysyłał wysyłał listy-bomby do różnych miejsc w Stanach Zjednoczonych. W czasie swojej terrorystycznej działalności zabił trzy osoby i ranił 23 inne. W tym czasie zyskał przydomek Unabomber. Jak schwytano przestępcę, który nie zostawiał śladów DNA ani odcisków palców?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "FBI"

FBI przez długi czas było wobec niego bezradne.

To już wyraźnie wkraczało na obszar powiązany z terroryzmem, więc śledztwo podlegało FBI.

Technicy FBI skrupulatnie badali w laboratorium każdą z bomb, rekonstruowali urządzenia szukając ich wspólnych cech.

Do grupy operacyjnej Unabomb weszło aż 125 agentów FBI, Biura do Spraw Alkoholu, Tytoniu i Broni Palnej, czyli ATF oraz Służby Inspekcji Pocztowej Stanów Zjednoczonych.

Szczegółowa analiza odzyskanych części bomb wciąż nie prowadziła w żadnym sensownym kierunku, więc śledczy zdecydowali się zwrócić z prośbą o pomoc do głównego profilera FBI, Johna Douglasa z Wydziału Nauk Behawioralnych FBI.

W 1985 miał już 43 lata, podczas gdy w wyniku tej decyzji FBI poszukiwało mężczyzny koło 30-stki.

Tym niemniej rysownik FBI tworzy portret pamięciową Noah Bombera.

W październiku 1993 roku FBI ogłasza, że uwaga, rząd wypłaci milion dolarów osobie, która poda informacje pomocne w schwytaniu zamachowca.

Początkowo FBI sprzeciwia się wchodzeniu w jakiekolwiek układy z terrorystą, jednak ostatecznie po konsultacjach z najwyższym kierownictwem biura i prokuraturą generalną zmienia decyzję, a śledczy mają nadzieję, że ktoś rozpozna unikalny styl sprawcy i pomoże w jego identyfikacji, jeżeli ten manifest ukaże się drukiem w piśmie ogólnokrajowym.

Człowiek ten zadzwonił do biura FBI w Waszyngtonie, informując, że jego klient rozpoznał niektóre elementy stylów, w jakim napisany był ten manifest.

To wszystko skłoniło Davida Kaczyńskiego do kontaktu z prawnikami, którzy powiadomili o sprawie FBI.

3 kwietnia 1996 roku dwaj agenci FBI i funkcjonariusz Straży Leśnej stają przed małą drewnianą chatą górską w Montanie.

Oczom agentów FBI ukazuje się absolutnie skromnie umeblowane wnętrze chaty z mnóstwem książek.

No i to zdarzenie to długo wyczekiwany punkt przełomowy w najdłuższym i najkosztowniejszym śledztwie w historii FBI.

Jego chata została zdemontowana w całości, przeniesiona do magazynu FBI w pobliżu Sacramento.

Tam można ją było obejrzeć do końca 2019 roku i potem trafiła do pobliskiego Muzeum FBI, tam pozostaje.