Mentionsy
Słuchajcie, a znajdziecie (03.08.2025)
W tym odcinku Sandra Kostrubiec dzieli się inspirującą refleksją opartą na przypowieści o miłosiernym Samarytaninie. To nie jest kolejna historia, która ma Cię zmotywować do robienia więcej. Wręcz przeciwnie – usłyszysz, że Bóg nie przyszedł na ziemię i nie poszedł na krzyż po to, żebyś Ty musiał się jeszcze bardziej starać. Posłuchaj i odkryj, co naprawdę kryje się za tą znaną przypowieścią.
Wesprzyj nas: https://patronite.pl/lifepodcast
Szukaj w treści odcinka
I śledziliśmy już kilka wspaniałych przypowieści, a przypowieścią, którą będziemy dzisiaj studiować, przejdziemy zaraz do czytania całego tego fragmentu, jest przypowieść o miłosiernym Samarytaninie.
Jakby to wyrażenie, ten tekst cały, bycie miłosiernym Samarytaninem już otarło się w naszej kulturze, nie tylko w naszej, wszędzie.
Natomiast pewien Samarytanin, który też tamtędy podróżował, zlitował się nad pobitym, podszedł, obandażował Murany, polał oliwą i winem, zlitował się nad pobitym, wsadził go na własne zwierzę, zabrał go do gospody i roztoczył tam nad nim opiekę.
I tak jak już wspomniałam, w teraźniejszej kulturze wyrażenie dobry Samarytanin ma swoją rubryczkę w słowniku języka polskiego i możemy teraz zobaczyć, jakie jest znaczenie miłosiernego Samarytanina, jeśli moglibyśmy wyświetlić to znaczenie.
Samarytanin, człowiek miłosierny, śpieszący z pomocą, chorym i słabym, zazwyczaj obcym.
To, co faktycznie oznacza bycie miłosiernym Samarytaninem i tego dojdziemy pod koniec tego kazania, nie jest czynienie czegoś dobrego dla długiej osoby.
Okrzyknęliśmy Dana naszym miłosiernym Samarytaninem.
Padło takie hasło, że Dan, ty jesteś naszym miłosiernym Samarytaninem.
O, piątej rano, zawieść nas, ją wiecie, no dajcie spokój, ale okej, mogę być tym miłosiernym Samarytaninem.
To jest, aż w końcu przyszedł Samarytanin.
I wracając do naszej historii, przechodzi tamtędy Samarytani, tak?
I tak samo jak w historii tego pobitego mężczyzny, tak samo jak w historii Samarytanina, tak samo jak w naszej historii, żeby coś zaczęło się dziać, żeby przeszła, zaszła jakaś transformacja, muszą zadziać się trzy konkretne kroki.
I to jest to, co zrobił Samarytanin.
Samarytanin zauważył, współczuł i działał.
Wiecie, jemu przez gardło nie przeszło, że samarytanin.
żeby być miłosiernym Samarytaninem.
Jezus bierze tę przypowieść i mówi przez nią, że to my potrzebujemy miłosiernego Samarytanina.
To ja potrzebuję miłosiernego Samarytanina.
On chciał siebie usprawiedliwić, ale kto był miłosiernym Samarytaninem?
Wiecie, naprawdę uważam, że chcę uwolnić siebie, chcę uwolnić was i wierzę, że Duch Święty to dzisiaj zrobi, ale jutro przyjdzie proza życia codziennego, jutro przyjdą problemiki i serio, ale będziemy mieć trudność z tym, żeby kochać naszą rodzinę, ponieważ tak bardzo nas denerwuje, w taki sam sposób, tak jak ten Samarytanień kochał człowieka, którego z góry uważamy, że nienawidził, tak?
Jeśli możesz kochać, tak jak kochał miłosierny Samarytanin, to po prostu idź i to rób.
Ale jeśli nie możesz i stajesz właśnie rano i myślisz sobie, naprawdę nie mam w sobie dzisiaj miłości nawet do ludzi, z którymi łączą mnie więzy krwi, a co dopiero do obcych ludzi, to zasada nie polega na tym, że jej, jestem miłosiernym Samarytaninem.
Zasada polega na tym, że to ja potrzebuję miłosiernego Samarytanina.
Kogo przypomina Wam miłosierny Samarytanin?
To Jezus jest naszym miłosiernym Samarytaninem.
Do tego rachunku, który już wyliczyliśmy, który wykorzystał Samarytanin, była oliwa, było wino, były bandaże, nie było tam nic o czasie.
I kiedy miłosierny Samarytanin przyszedł do gospodarza, on dał mu dwa denary.
Ale problem polega na tym, że Samarytanin wróci i sprawdzi, jak ma się chory.
Samarytanin wróci i sprawdzi, czy to, co otrzymałeś w darze, zostało wykorzystane na odpowiedni uczynek, tak?
że w tej metaforze na temat miłosiernego Samarytanina to Jezus jest miłosiernym Samarytaninem, który mówi, że wróci i sprawdzi, jak ma się chory.
I Samarytani powiedział, użyj to, co ci dałem, aby mu pomóc, a jeśli wydasz więcej niż to, co ci dałem, oddam ci po prostu.
I to my jesteśmy powołani do tego, żeby być też tym Samarytaninem, żeby podejść do ludzi, którzy po prostu umierają, pochylić się nad nimi, wsadzić ich na osiołka i przyprowadzić do tego miejsca.
Panie, chcę, żebyś rozwiązał nasze języki, jeśli są zawiązane, żebyś namaścił nasze serca, namaścił nasze usta, namaścił nasze głowy do tego, abyśmy mogli z taką naprawdę odwagą i ufnością iść do świata i pokazać mu, co tak naprawdę oznacza miłosierny Samarytanin.
Ostatnie odcinki
-
Nikt nas nie nauczył: chronić serca (15.02.2026)
19.02.2026 21:01
-
Nikt nas nie nauczył: małżeństwa (08.02.2026)
12.02.2026 22:43
-
Nikt nas nie nauczył: prawdziwego seksu (01.02....
05.02.2026 23:28
-
Manifest: to będzie inny rok niż wszystkie (25....
30.01.2026 08:17
-
Manifest: to będzie inny rok niż wszystkie (18....
21.01.2026 17:05
-
Manifest: to będzie inny rok niż wszystkie (11....
16.01.2026 12:11
-
Bible wrapped (28.12.2025)
01.01.2026 11:55
-
Przyszło Światło (14.12.2025)
18.12.2025 16:43
-
Przyszło Światło (07.12.2025)
11.12.2025 12:51
-
CUDA SIĘ (23.11.2025)
26.11.2025 18:31