Mentionsy
Podejdź do stołu (01.03.2026)
Posłuchaj kazania pastora Maćka Liziniewicza z nowej serii "Podejdź do stołu"!
Wesprzyj nas: https://patronite.pl/lifepodcast
Szukaj w treści odcinka
Jakbyście się czuli, gdyby ta druga osoba, wiedząc, że to jest wasza tradycja miłości, że chcecie podkreślić tą miłość, celebrować ten związek, ona zaczyna się tak zachowywać i mówi, ja cię kocham, ja jestem dla ciebie, o co ci chodzi, w ogóle wiesz, mieszkamy razem, żyjemy razem, płacimy podatki, Jezus, Pit, rodzina.
Pomyślimy sobie, no jest, coś się dzieje, no trzeba to zrobić, no Panie Jezu, dzięki, Twoje zdrowie.
Ale to jest zawsze sezon, w którym trzeba sobie przypomnieć, co Jezus miał na myśli, kiedy usiadł przy stole ze swoimi uczniami i zrobił to, co zrobił z chlebem i zrobił to, co zrobił z winem.
Gdy nadeszła pora, Jezus zajął miejsce przy stole.
Jezus wiedział, co Go czeka.
Ja myślę sobie, że ludzie, którzy byli Mu bliscy, wiedzieli, że coś się święci, chociaż niektórzy do końca nie wiedzieli i nie wierzyli i być może nie chcieli tego przyjąć, że Jezus idzie wypełnić obietnicę i zapłacić ceny.
Chcę zjeść po prostu z wami tradycyjną żydowską Paschę, ponieważ Jezus celebrował w swoim kontekście kulturowym Paschę jako celebrację tego, co się wydarzyło w Izraelu.
Jest bardzo dużo w tym fragmencie rzeczy, do których chcę się odnieść pokrótce, żebyśmy rozumieli, z czym tak naprawdę Jezus nas zostawił i co powinniśmy celebrować jako Kościół.
W tym, jak się tłumaczy największą tajemnicę wiary, którą jest komunia małemu dziecku, który nie potrafi wejść i zrozumieć, dlaczego Pan Jezus mnie tak kocha.
W ogóle nawet nie pamiętam, żeby ktoś powiedział, że Jezus mnie kocha przy tym całym przygotowaniu do komunii.
Komunia była super pod tym zmianem, natomiast absolutnie nie była super, jeżeli chodzi o treść tego, co Jezus zrobił dla mnie.
I moje myślenie przez wiele lat było takie, ja muszę zasłużyć na to, żeby w ogóle Pan Jezus chciał mnie nakarmić swoim ciałem.
Myślałem sobie, co ja ci, Panie Jezu, zrobiłem?
Ja tak, Jezu Chryste.
Jezus Chrystus zaprosił swoich niedoskonałych uczniów do stołu i chciał z nimi celebrować najważniejszy moment w historii ludzkości.
To jest najważniejszy moment w historii ludzkości, który zaczął się od tego momentu bardzo dosadnie, ponieważ to Jezus powiedział, wchodzę w mękę.
Jezus zaprasza dla stołu i to jest pierwsza rzecz, która powinna uzdrowić nasze serca.
To jest ciało moje, które za was jest wydane, to czyńcie na moją pamiątkę, powiedział Jezus.
I tak naprawdę to, z czym problem mamy w religijnym kontekście wieczerzy, jest to, że Jezus mówi, to jest moje ciało,
Jezus nigdy nie powiedział przy tym stole, zróbcie to, w sensie celebrujcie tę wieczerzę i uczestnijcie w tej wieczerzy na moją pamiątkę, kiedy będziecie godni enough.
Jezus nigdy nie użył, jak będziecie godni, to będziecie głodni.
Jezus powiedział, nie, zróbcie to, żeby pamiętać o mnie.
Natomiast Jezus nigdy nie mówi, żebyśmy byli godni.
Musimy się poprawić w swoim zachowaniu i dopiero wtedy możemy podejść do Jezusa, do Boga, do stołu.
A Jezus mówi podejdź do tego stołu, bo tylko ja mogę cię przemienić.
Można by powiedzieć, zadać sobie takie pytanie, no ale okej, pastorze, czy to nie jest taka tania łaska w stylu, że no ludzie sobie będą grzeszyć i po prostu będą podchodzić do tej komunii, a Pan Jezus mnie zaprasza do stołu.
A ta łaska, którą mamy przy stole, kosztowała Jezusa Jego krew.
My przychodzimy do stołu, żeby pamiętać o tym, co Jezus Chrystus zrobił dla nas, umierając, a wcześniej w męczarniach cierpiąc.
Problemem w Kościele i w naszych sercach jest często to, że my nie mamy do końca pełnego objawienia ceny, którą Jezus zapłacił.
Jeżeli nie rozumiemy tego, co Jezus Chrystus zrobił, będziemy zawsze patrzeć na stół jako na rytuał.
Jezus mówi to czyńcie na moją pamiątkę.
Jezus mówi to bardzo wyraźnie.
To są rzeczy, które chcę ja jako Jezus, żebyście wy, moi uczniowie, pamiętali.
Jezus to mówi, rób to na moją pamiątkę, ten kielich to jest nowe przymierze, stare przymierze nie ma znaczenia, stare układy nie mają znaczenia, stary system nie ma znaczenia, co oznacza tylko jedną bardzo ważną rzecz.
Krew Jezusa, kochani, o której dzisiaj śpiewaliśmy, nie jest metaforą.
Jezus przelał prawdziwą krew, żeby zapłacić cenę.
Każdy z nas potrzebuje łaski Jezusa.
To Jezus jest najlepszy.
Dlatego pamiętamy o tym i ja mogę być najgorszą wersją siebie, ale muszę przyjść tam, ponieważ Jezus jest najlepszy i niezależnie od tego, jaką wersją siebie dzisiaj jestem, ta krew i ten chleb i to ciało jest dla mnie
Dzisiaj dostępne przez łaskę Jezusa.
Bo przyjmuje się komunię jako ktoś odkupiony przez Jezusa.
Jeżeli wyznałeś Jezusa Chrystusa swoim Panem, to masz prawo podejść do stołu.
Jeżeli nie wyznałeś Chrystusa swoim Panem, jeżeli Jezus nie jest dla ciebie realnym Zbawcą,
Bo niegodny nie oznacza tylko tego, że jestem niewierzącą osobą albo nie wierzę w Jezusa i Jego ofiarę.
Nie chodzi o to, że moje upadki są nieprzebaczone, że ja żyję w grzechu i nie oddałem swojego życia Jezusowi.
Niegodne przyjmowanie to takie przyjmowanie, które nie ma wiary w to, co Jezus zrobił.
Jeżeli ja tam idę i myślę sobie, ja nie wierzę, że Jezus mi przebaczył.
Idę tam z automatu i myślę sobie, no jakiś mam fatalny tydzień dzisiaj, ja nie wiem, czy Jezus mi przebaczył.
Brak objawienia na temat miłości Jezusa do Twojego życia.
I dzisiaj naszym zadaniem w Kościele jest celebrować fakt, że Jezus umarł za każdego z nas i każdego z nas zna po imieniu.
Czynię to na pamiątkę, bo pamiętam o krzyżu i o tym, co Jezus dla mnie zrobił.
Teraz zatem, i to jest to, co apostoł Paweł pisze, rozumiejąc, co się stało na krzyżu i rozumiejąc, co się stało przy stole wieczernym, teraz zatem nie ma żadnego potępienia dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie.
Bo prawo ducha, właściwe dla życia w Chrystusie Jezusie, uwolniło cię od prawa grzechu i śmierci.
Zatem nie ma żadnego potępienia dla tych wszystkich, którzy mówią, ja jestem w Jezusie, ja wierzę w Jezusa, bo prawo ducha, czyli to, że Duch Święty mnie prowadzi,
Jest tym, co daje życie w Jezusie i to jest to, co przypomina nam, że jesteśmy wolni od grzechu, jesteśmy wolni od śmierci.
Duch Święty będzie Ci przypominał, ja jestem z Tobą i będę Ci za każdym razem mówił, że Jezus Chrystus uwolnił Cię od tych rzeczy, od których cały czas myślisz, że jesteś zniewolona i zniewolony.
Jeśli chodzi o niemoc prawa wynikającą ze słabości ciała, to apostoł Paweł kontynuuje, to Bóg przez posłanie swojego Syna w postaci grzesznego ciała, Jezus posyła swojego Syna
Jezus rodzi się w naszym ludzkim ciele, które jest grzeszne z natury.
Jezus powiedział, to jest chleb i za każdym razem, kiedy będziecie jeść ten złamany chleb, to chcę, żebyście widzieli wasze ciało.
Moje ciało mnie kusi, ale wiem, że Jezus mi przebaczył.
Akt sprawiedliwości, czyli wiemy, że Jezus zrobił coś sprawiedliwego.
Ale jest wszystkim dla tych, którzy uwierzyli Jezusowi.
Dzisiaj możemy podejść do tego stołu i powiedzieć, Panie Jezu, Twój krzyż zbawił mnie, uratował i dzisiaj mogę pamiętać o Twojej łasce i o tym, że mi przebaczyłeś i jestem wolny od grzechu, ponieważ moje ciało zostało złamane na krzyżu.
Dlatego Jezus zrobił coś niezwykłego przy tym wieczernym stole i od tego zaczął historię zbawienia.
Ale Jezus mówi, ja łamię to ciało.
Jezus Chrystus resetował system.
Nie ma żadnego potępienia dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie, mówi apostoł Paweł.
Wystarczy, że Jezus powiedział na krzyżu szkoleni i wykonało się.
Jezus robi dokładnie to samo.
Natomiast zaraz wstaniemy, pójdziemy do stołu i będziemy mogli powiedzieć – wykonało się, Panie Jezu.
Zobacz, jak Jezus cierpi – spróbuj być lepszy!
Ja się zawsze śmieję z tego, że muszę teraz zrobić jakieś niesamowite rzeczy, żeby zasłużyć na to, co Jezus robi.
Jezus nie stał na krzyżu i mówił, Piotrze, lepiej tam rób.
Jezus nie dość, że jeszcze wybaczył żołnierzom rzymskim, powiedział, Boże Ojcze, wybacz im, bo nie wiedzą, co mi robią, nie wiedzą, co czynią.
To Jezus jeszcze nie mówił, nie no, musicie się bardziej postarać w swoim życiu.
Jezus mówi, wykonało się niezależnie od poziomu tego, co się dzieje.
Jezus mówi, weźcie to ciało i kiedy będziecie je spożywać, pamiętajcie o tym, co dla was zrobiłem.
Zaśpiewajmy kochani jeszcze raz ten hymn i pamiętajcie o tym, co Jezus dla nas zrobił.
Ostatnie odcinki
-
After Party: co po zmartwychwstaniu? (12.04.2026)
17.04.2026 11:46
-
Podejdź do stołu (29.03.2026)
03.04.2026 12:41
-
Podejdź do stołu (22.03.2026)
25.03.2026 19:15
-
Podejdź do stołu (15.03.2026)
19.03.2026 21:27
-
Podejdź do stołu (08.03.2026)
13.03.2026 12:18
-
Podejdź do stołu (01.03.2026)
05.03.2026 16:00
-
Nikt nas nie nauczył: tajemnicy wdzięczności (2...
27.02.2026 10:39
-
Nikt nas nie nauczył: chronić serca (15.02.2026)
19.02.2026 21:01
-
Nikt nas nie nauczył: małżeństwa (08.02.2026)
12.02.2026 22:43
-
Nikt nas nie nauczył: prawdziwego seksu (01.02....
05.02.2026 23:28