Mentionsy

LIFE Podcast
LIFE Podcast
31.07.2025 10:50

Nie przegap zaproszenia! (27.07.2025)

Bóg nie czeka, aż będziesz idealnie przygotowany. Jego zaproszenie do życia z Nim nie zależy od Twojej gotowości. Przeciwnie – ono przychodzi właśnie wtedy, gdy czujesz się niegotowy. Bo impreza już trwa… i jesteś na niej mile widziany dokładnie taki, jaki jesteś!

Wesprzyj nas: https://patronite.pl/lifepodcast

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Boga"

Przypowiedź, która jest bardzo istotna w naszym życiu, ponieważ uczty są kluczem do zrozumienia serca Boga.

Nasze zaproszenie przez Boga do życia z Nim nie polega na tym, że Bóg czeka na naszą gotowość.

Nasze zaproszenie przez Boga polega na tym, że jesteś wręcz niegotowy, niewyszykowany, ale impreza już czeka.

To znaczy, że naprawdę jesteśmy wybrani w oczach Boga.

Ale właśnie te dobre powody oddzielają cię od Boga.

Dobre powody nas oddzielają od Boga.

Kluczem jest to, żeby przyjąć dobrą rzecz i nie stracić Boga z pola widzenia.

Nie mam czasu na Boga.

Można mieć dwa miesiące, można mieć trzy tygodnie, można mieć jakiś kwartał, który jest trudny i to wszyscy zrozumiemy, ale bycie w miejscu, w którym chcesz się odciąć od Boga i zrobić sobie z Niego wymówkę non-stop jest bardzo niszczące.

Gdy coś dobrego, kochani, zajmuje miejsce Boga, to to coś dobrego staje się Bożkiem.

Czasami nie odrzucamy Boga wprost, no bo to nie jest tak, że my odrzucamy Boga wprost.

Po prostu przekładamy Boga, przekładamy uczte, przekładamy łaskę, przekładamy Jego działanie na potem i potem nigdy nie przychodzi.

Mamy świętego Boga, który cię stworzył i powołał cię z pasją.

I to jest obraz Boga, który wbrew kulturze wzywa ubogich, niewidomych, chromych, czyli tych, którzy kuleją i kuśtykają.

Ewangelię zbawienia, Ewangelię przynależności, Ewangelię miłości Boga do człowieka.

Mamy iść tam, gdzie ludzie naprawdę chcą przynależeć, ale nie chcą patrzeć na zepsute systemy, chcą doświadczyć żywego Boga.

Zaczyna mi mówić o tym, jak go zranili, jak był ministrantem, że on bardzo kocha Pana Boga, ale tak Kościół to dla niego... Ja sobie, Boże, no nie spodziewałem się.

I dotrzyj do tego kor swojego, które naprawdę jest wrażliwe na Boga.