Mentionsy

Kwestia sporna w Jedynce
Kwestia sporna w Jedynce
07.11.2025 22:00

Wiara kontra instytucja. Polska i Kościół na rozdrożu

Czy Kościół jest wciąż sercem polskiej tożsamości, czy raczej jej cieniem? W szczerej, momentami ostrej rozmowie prof. Jan Hartman i Tomasz Terlikowski mierzą się z pytaniem o przyszłość polskiego katolicyzmu. Od transformacji ustrojowej, przez wpływ Jana Pawła II, aż po dzisiejsze skandale i gwałtowną sekularyzację — to intelektualny pojedynek o sens wiary, moralności i wspólnoty w Polsce. 🔹 Jaką rolę odegrał Kościół w latach 80. i 90.? 🔹 Czy Jan Paweł II faktycznie umocnił, czy raczej utrudnił reformę Kościoła w Polsce? 🔹 Jakie błędy popełniła hierarchia i co dalej z polskim katolicyzmem?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Kościele"

Myślę, że nieprzypadkowo Bóg nie pojawiał się w naszej rozmowie o Kościele katolickim i narodzie katolickim Polaków zbyt często.

No poza ochrzczeniem w kościele katolickim, które to kryterium jest niewystarczające, żeby zaliczyć człowieka i tak.

Byłem na drugim roku i to był taki moment, kiedy myślałem, może ja jestem naprawdę w niewłaściwym miejscu, ale potem jakoś sobie pomyślałem, to są ekscesy, to są anachronizmy, na pewno teraz już tak się nie myśli w Kościele i jakby dałem sobie spokój, ale pamiętam ten szok.

Ale wtedy, w latach 80., skoro już przy tym jesteśmy, rzeczywiście pozycja Kościoła, sposób myślenia o Kościele był zupełnie inny.

Tak po prostu Kościół ma, ponieważ w Kościele obowiązuje zasada,

Nie sposób porozmawiać o polskim Kościele bez postaci, która się przewie w naszej rozmowie, czyli Karola Wojtyły, Jana Pawła II.

I to jest myślenie o Kościele.

Tomasz Terlikowski pisał w swoim czasie o homoseksualistach w Kościele, chociaż może nie w kategoriach Sodomy, prawda, tej książki pokazującej Watykan jako jedną wielką miejsce orgii homoseksualnych.

W ostatnim czasie trwający przez wiele dziesięcioleci zjawisko pedofilii w Kościele i przede wszystkim jej tuszowania, bo pedofilia pojawia się w różnych miejscach, no ale Kościół katolicki jest jedyną chyba taką instytucją, która na tą skalę przynajmniej tuszuje to zjawisko i przenosi księży zamiast ich karać albo wyrzucać, albo po prostu donosić, żeby poszli do więzienia.

Znaczy, że ci, którzy mają dobre zdanie o Kościele, mają je dalej, po prostu się zamykają na to, co tam mówią w TVN-ach czy w innych gazetach.

Całkiem niedawno do dymisji podał się arcybiskup Canterbury, duchowy zwierzchnik kościoła anglikańskiego, który jeszcze kilka lat temu tuszował przestępstwa seksualne w swoim kościele.

I teraz oczywiście jest tak, że jak człowiek zaczyna rozmawiać z tymi ludźmi, którzy jakoś zostali skrzywdzeni w Kościele, a czasem przez Kościół, znaczy nie tylko wy Kościel, ale również przez Kościół, w tym przez biskupów, przez księży, albo przez ludzi Kościoła, no to jego postrzeganie świata się głęboko zmienia.

Myślę, że nieprzypadkowo Bóg nie pojawiał się w naszej rozmowie o kościele katolickim i narodzie katolickim Polaków zbyt często.