Mentionsy

Kwestia sporna w Jedynce
Kwestia sporna w Jedynce
09.01.2026 22:00

Meksyk, Kanada, Grenlandia - nowe stany USA? NATO wisi na włosku?

Czy stoimy u progu nowego porządku świata i końca dominacji Zachodu? Ten odcinek „Kwestii Spornej” pokazuje, co naprawdę zmienia globalną grę i dlaczego dotyczy to także Polski. Eksperci analizują interwencję USA w Wenezueli, przyszłość NATO bez USA oraz pytanie, kto przejmie globalne przywództwo po Ameryce. Czy Chiny są gotowe zostać nowym liderem świata i czy czeka nas nowy koncert mocarstw?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Trumpa"

Natomiast w tej chwili jest taką sytuacją, że mamy jakąś konferencję i rozmowy pana prezydenta Trumpa z panem prezydentem Putinem i z panem przewodniczącym Xi.

I wydaje mi się, że po prostu Stany Zjednoczone doszły do wniosku i to jeszcze na długo przed administracją Trumpa, mówię o tej obecnej, bieżącej administracji, że ten porządek jednobiegunowy de facto jest nie do utrzymania i Stany Zjednoczone nie są w stanie po prostu zwyczajnie utrzymać tego porządku.

I wydaje mi się, że to, co w tej chwili robi administracja Trumpa, no to jest jak gdyby takie wycofanie się.

Oficjela administracji Trumpa i sam prezydent Trump jest taką próbą sankcjonowania realiów, prawda?

Próba skłonienia tych, którzy pozostali, tego reżimu, który pozostał po nim, do wypełniania poleceń centrali, czyli Stanów Zjednoczonych, a właściwie dokładniej rzecz biorąc administracji amerykańskiej prezydenta Trumpa.

Ale okazuje się, że być może takie bardzo doraźne potrzeby związane, czy to z bazą za pleczem Maga Trumpa, czy z jego jakimś takim poczuciem, co leży w jego takim osobistym interesie, nie mówię, że wyłącznie ekonomicznym, ale też politycznym, może spowodować, że te instytucje, na których się przyzwyczailiśmy polegać,

Można powiedzieć tak, że administracja Trumpa w taki bardzo ostentacyjny i brutalny dla Europy sposób objawia wszystko to, o czym było dyskutowane także wcześniej w ramach innych administracji.

Czy to nie jest tak, że to jednak jest racjonalne, biorąc pod uwagę punkt, w jakim jesteśmy i to, że jeszcze Amerykanie powiedzieli, no, utrzymamy wojska w Polsce, że tak długo jak się damy, musimy walczyć o tego Trumpa w tym NATO, nawet jeśli będzie, wiemy, że jest to walka skazana na porażkę, ale musimy grać na czas, bo po prostu nie jesteśmy gotowi i nie będziemy gotowi w ciągu paru miesięcy na to, żeby samodzielnie się obronić.

Natomiast jeżeli mam jeszcze odpowiedzieć na twoje wyjściowe w końcu pytanie, no to to lizuszostwo względem Trumpa jest infantylne.

Natomiast może być o tyle instrumentalnie sensowne, że rzeczywiście z chlebia lizusostwo względem Trumpa dzisiaj uprawia na przykład cała Europa.