Mentionsy
Magdalenka i Okrągły Stół. Co naprawdę ustalono za zamkniętymi drzwiami?
4 czerwca miał być końcem komunizmu i początkiem wolnej Polski. Dla milionów to dzień triumfu „Solidarności”, dla innych - początek kontrowersyjnego układu zawartego przy Okrągłym Stole. Dlaczego data, która zmieniła wszystko, do dziś dzieli Polaków bardziej niż jakakolwiek inna? W tym odcinku „Kwestii Spornej w Jedynce” zaglądamy za kulisy transformacji. Analizujemy nie tylko radość z wygranych wyborów, ale też mroczne cienie tamtych dni: Magdalenkę, brak lustracji i tzw. uwłaszczenie nomenklatury.
Rozdziały (12)
Podróżnicy opowiadają o zdradzie, agencie Bolku i nocy teczek. Podkreślają, że w 1980 roku nastąpiła rewolucja, ale zdradziły ją elity.
Rozmówcy omawiają, czy 4 czerwca powinno być świętem narodowym i czego powstanie z tego wyniknie.
Podczas programu Kwestia Sporna debatują nad powstaniem 4 czerwca 1989 roku jako święta i jego znaczeniu dla Polski.
Rozmówcy analizują, jak 4 czerwca 1989 roku wpłynęło na historię Polski i politykę.
Debata nad rozmowami w Magdalence i Okrągłym Stołem, a także o tym, co zdarzyło się 4 czerwca 1989 roku.
Rozmówcy analizują, jak Solidarność zmieniła się po 1989 roku i czy 4 czerwca jest już mitem.
Debata nad tym, czy 4 czerwca powinno być świętem i czy jest to święto dla wszystkich Polaków.
Diskussja na temat potencjału i historii Solidarności, w tym jej roli w polityce i wiedzy publicznej.
Analiza opowieści o 4 czerwcu jako opowieści o zdradzie i jej wpływ na przekaz historii.
Diskurs na temat trudności przekazu historii Solidarności i jej związków z polityką i biografiami bohaterów.
Analiza zdarzeń 4 czerwca 1989 roku i ich wpływu na proces lustracyjny w Polsce.
Rozmowa o tworzeniu przestrzeni wspólnych w Muzeum Historii Polski, które umożliwia różnorodne opowieści o Solidarności i 4 czerwca.
Szukaj w treści odcinka
To jest opowieść o zdradzie, o agencie Bolku, o nocy teczek, o tym, że był piękny ruch Solidarności, ale zdradziły go elity.
Ja chciałem jeszcze tylko wrócić na sekundkę, bo Magdalenka i Okrągły Stół to jest pewien kontrakt, gdzie obie strony komuniści i strona solidarnościowa dochodzą do pewnego porozumienia i 4 czerwca to jest moment, kiedy ludzie oddając swoje głosy przy urnie wyborczej wywracają właściwie zupełnie te porozumienia.
Jeszcze niedługo przed wyborami 4 czerwca ludzie Solidarności dostawali przecież od PZPR-u takie życzliwe rady, jak powinni prowadzić kampanie, bo niektórzy działacze PZPR poważnie się obawiali, że stracą zaufanie społeczne, bo wygrają zbyt wysoko.
Ta rewolucja Solidarności z 1980 roku co dzień została w roku 1989?
Czy jest trochę tak, że mit Solidarności i tego zrywu wszystkich Polaków w jakimś sensie nigdy się nie odrodził już po roku 1981, po stanie wojennym?
Jak pan się na to zapatruje jako badacz dziejów Solidarności, autor książek na ten temat?
To znaczy z Solidarnością, tą pierwszą, to mamy związek właściwie tylko symboliczny i częściowo personalny.
W 1988 roku znowu kilkanaście tysięcy i nawet to był jasno artykułowany zawód wielu działaczy Solidarności, które pamiętali tą falę 1980 roku.
No i stąd też decyzja o tym, żeby usiąść do tych negocjacji przy Okrągłym Stole, wynegocjować to, co jest możliwe do wynegocjowania, czyli głównie legalizację Solidarności, licząc na to, że w dłuższej perspektywie ten związek będzie się odradzał, będzie coraz bardziej liczny i w perspektywie kilku lat stworzy po prostu istotną siłę społeczną, która znowu będzie przeciwwagą dla rządzących.
Tymczasem liderzy Solidarnościowi tłumią te emocje, studzą je.
Co bardzo ciekawe, wydaje mi się, że paradoksalnie to jest droga do odnalezienia tego pierwotnego genu Solidarności, o którym pan doktor przed chwilą tak pięknie mówił.
Współudziału różnych grup w rządzeniu, swoją drogą, również po 4 czerwca była to główna myśl, ta idea spieszenia się powoli, nieprzejmowania całej odpowiedzialności była nie tylko ideą ostrożnościową, tu nie wiem czy pan doktor się ze mną zgodzi, ale również jakąś głębszą ideą polityczną, bo Solidarność nie postrzegała się, czy później ludzie Solidarności
Wydaje mi się, że to jest ważna lekcja i gdybyśmy mieli szukać gdzieś tego programu Solidarności, to być może on byłby właśnie w tej wielogłosowości, w odważnym powiedzeniu, że jesteśmy różni,
Tym od czego odchodzimy jest właśnie autorytaryzm, totalitaryzm, jest jednomyślność i gdyby 4 czerwca był również takim świętem przywracającym to, no to wydaje mi się, że ta ciągłość tej idei Solidarności, tej niesamowicie
Mogło być to święto rzeczywiście tak rozumianej Solidarności.
Wydaje się, że jeśli to miała być lekcja Solidarności, to jest to lekcja nieodrobiona, bo w Polsce z tą tolerancją pluralizmu jest bardzo ciężko, jak wiemy, z różnych stron.
Czy pan widzi to jako możliwe święto tej oryginalnej Solidarności i tego pluralizmu?
Kojarzy się raczej z wojną na górze i z wojną także wewnątrz Solidarności.
Przecież dzisiaj PiS i PO to są dwie partie wywodzące się z Solidarności.
To wszystko właściwie powstało w 1981 roku i było częścią tego ruchu solidarnościowego i to jest wspaniałe dziedzictwo.
W momencie jak Solidarność zaczyna odnosić sukcesy, a obóz komunistyczny się rozpada, no to chwilę później pojawiają się różne nurty i pojawiają się rozłamy w obozie Solidarności.
To teraz chciałem porozmawiać o tej atrakcyjnej opowieści o 4 czerwca i o Solidarności, bo jest taka opowieść.
To jest opowieść o zdradzie, o agencie Bolku, o nocy teczek, o tym, że był piękny ruch Solidarności, ale zdradziły go elity wiadomego pochodzenia, niektórzy dodają, no i ten piękny ruch został przejęty przez
Czy to jednak jest tak bardzo fałszywe, że ciężko ją w ten pluralizm Solidarności, o którym przed chwilą tak ładnie mówiliśmy, włączyć?
To stawia to w zupełnie innym świetle i oczywiście nie ze wszystkim działa to tak samo, ale kiedy myślę o materiałach, które istnieją potwierdzających wcześniejszą jeszcze przed Solidarnościową współpracę Elecha Wałęsy ze Służbą Bezpieczeństwa i różnych niejasnych rzeczach z tym związanych,
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Magda Mołek: Jak media manipulują naszym strachem?
12.06.2026 20:00
-
Magdalenka i Okrągły Stół. Co naprawdę ustalono...
05.06.2026 20:00
-
Polska po komunizmie: największy awans gospodar...
29.05.2026 20:00
-
Jeden wpis Trumpa i chaos w NATO. Czy Ameryka b...
22.05.2026 20:00
-
Jak Tusk zamierza wygrać wybory w 2027?
15.05.2026 20:00
-
Grozi nam rewolucja przeciwko elitom?
08.05.2026 20:00
-
Plany Lewicy na odzyskanie władzy w Polsce
24.04.2026 20:00
-
Błąd, który kosztował Orbána wszystko. Co przeo...
17.04.2026 20:00
-
Co czeka Polskę po wyjściu z Unii Europejskiej?
10.04.2026 22:00
-
Dlaczego Polacy nie mają dzieci, choć większość...
27.03.2026 22:00