Mentionsy
Jak trauma wojenna kształtuje Polaków?
W tym odcinku rozmawiamy z psychologiem społecznym Michałem Bilewiczem (Uniwersytet Warszawski) i historykiem Marcinem Zarembą (Wydział Historii UW) o tym, jak wojna i okupacja wpływają na polską pamięć, tożsamość i codzienne życie. Zastanawiamy się, czy Polacy wciąż żyją „w cieniu okupacji”, jakie mechanizmy obronne i traumy przetrwały z czasów wojny, i w jaki sposób historia kształtuje naszą zbiorową świadomość. Poruszamy również trudne pytania: czy Polacy doświadczają tzw. „kompleksu wojennego”? Jak wojna żyje w naszych wspomnieniach i opowieściach rodzinnych? Jak radzono sobie z traumą w czasach PRL-u, a jakie mechanizmy pomagają dziś? Nie unikamy także kontrowersyjnych tematów – przyglądamy się polskim winom i zbrodniom wojennym oraz próbujemy odpowiedzieć na pytanie, czy trauma jest „nasza” czy „wasza”.
Szukaj w treści odcinka
Czy można powiedzieć, że w jakim sensie ten PRL nas retraumatyzował i doświadczeniem państwa autorytarnego i akurat tym, w jaki sposób odnosił się do tej kwestii wojny czy okupacji?
Przez cały PRL, gdy przychodziły paniki wojenne i było naprawdę bardzo wiele.
Tutaj pozwolisz, że dodam, że trzeba też powiedzieć, że politycy także w PRL-u, a może przede wszystkim w PRL-u, a także dzisiaj,
Jeśli chodzi o wnuki, to raczej Michał robił badania na ten teatr, ale... Mamy jakąś oficjalną też propagandę PRL, jakąś oficjalną wersję przemilczenia, podkreślenia innych wątków.
PRL od 1956 nas bombardował wojną, specyficznym obrazem wojny.
Pokolenie wnuków to jest pokolenie, które doświadczyło tego wielkiego renesansu zainteresowania wojną, czyli to jest, to też może dziwnie zabrzmi w kontekście tego, o czym mówił wcześniej Marcin, czyli tego przepełnienia opowieściami, przepełnienia kultury masowej PRL-u opowieściami o wojnie.
Panowie, porozmawiajmy o tym, jak ta trauma była lub nie była adresowana w PRL-u, bo myślę, że to też jest istotne, że bardzo, Michał Bilewicz, ty o tym pisałeś, że w zasadzie nasze społeczeństwo nie było w stanie być poddane terapii właściwej w PRL-u.
Michale, chciałem cię zapytać o to właśnie PRL-owskie zarządzanie traumą.
Bo z jednej strony można powiedzieć, że politycznie PRL trzymał się na tym, że ta kwestia niemiecka musiała być cały czas przypominana.
Czy można powiedzieć, że w jakim sensie ten PRL nas retraumatyzował i doświadczeniem państwa autorytarnego i akurat tym, w jaki sposób odnosił się do tej kwestii wojny czy okupacji?
Po wojnie w PRL-u działały kluby, których nazwy wydają nam się zupełnie przerażające.
I to jest oskarżenie już władz PRL-owskich.
W PRL-u i tak samo jest dzisiaj.
Ja pamiętam takie dyskusje z czasów PRL-u, że my tutaj cierpieliśmy, nikt nas nie docenia.
To jest jakiś efekt kompleksów post-PRL-owskich.
Ostatnie odcinki
-
Błąd, który kosztował Orbána wszystko. Co przeo...
17.04.2026 20:00
-
Co czeka Polskę po wyjściu z Unii Europejskiej?
10.04.2026 22:00
-
Dlaczego Polacy nie mają dzieci, choć większość...
27.03.2026 22:00
-
To dopiero początek? Prawda o konflikcie w Iranie
20.03.2026 22:01
-
ECHA WOŁYNIA Dla nich bohaterowie. Dla nas zbr...
13.03.2026 22:00
-
Największa szansa ludzkości czy cyfrowa Apokali...
03.03.2026 12:11
-
4 lata wojny w Ukrainie: "Co zobaczyłem w Buczy...
27.02.2026 22:00
-
SZOKUJĄCA PRAWDA O POLSKIEJ ARMII: "Wydajemy mi...
20.02.2026 22:00
-
Co kryją akta Epsteina? Trump, Clinton i polski...
13.02.2026 22:00
-
Kto dziś napędza polityczną wojnę w Polsce? | P...
30.01.2026 22:00