Mentionsy

Kwestia sporna w Jedynce
Kwestia sporna w Jedynce
24.10.2025 22:00

Czy populizm pożre demokrację?

Populizm stał się jednym z najczęściej używanych słów w debacie publicznej — ale czy naprawdę rozumiemy, czym on jest i dlaczego ma tak ogromną siłę oddziaływania? W tym odcinku rozmawiamy o tym, jak populizm zmienia polską politykę, media i sposób myślenia społeczeństwa. Zastanawiamy się, czy populizm to choroba demokracji, czy raczej jej nieunikniony efekt uboczny. Rozkładamy na czynniki pierwsze jego korzenie, mechanizmy i wpływ na życie publiczne. Pytamy też, dlaczego racjonalne argumenty coraz częściej przegrywają z emocjami i prostymi hasłami. To odcinek o emocjach, manipulacji, prostych obietnicach i skomplikowanych konsekwencjach. Jeśli interesuje Cię polityka, społeczeństwo, psychologia wyborców i przyszłość demokracji w Polsce, ta rozmowa jest dla Ciebie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Kaczyński"

Wyłączając go z tej wyliczanki europejskich populistów, bo należy pamiętać, że... Można krytykować Nada Tuska w publicznym radiu, to nie są czasy Jarosława Kaczyńskiego.

W Polsce jest takie słowo chyba upowszechnienie Jarosław Kaczyński, a może to był któryś z marszałków sejmu, może to był Dorn?

Nie, to Kaczyński.

To Kaczyński, tak.

Wszystkie trudne izmy w Polsce to jednak Jarosław Kaczyński.

To nie są czasy Jarosława Kaczyńskiego.

Ja w ogóle nie mam zamiaru krytykować pana premiera w tym programie, co raczej pokazać, że jest on bardzo pojętnym uczniem mistrzów populizmu, bo wiele z tych rzeczy, które pan premier zaadaptował do swojej praktyki rządzenia zostało wzięte z repertuaru czy to Wiktora Orbana, czy Jarosława Kaczyńskiego, czy

Podobne media, podobną rolę media odegrały za obu rządów PiSu i Kaczyńskiego, tak?

Kaczyński też był mistrzem w wywoływaniu, mówienia rzeczy radykalnych o tych pasożytach przenoszonych przez imigrantów.

Media mają prawo mieć własne imię, nazwisko i twarz, w sensie takim, że mogą być określonej prowieniencji, ale umówmy się, u nas media to są albo od Kaczyńskiego, albo od Tuska,

Rekarstwem na populizm jest tylko i wyłącznie rozmowa, a nie to, że ja, no nie ja, ale że polityk jutro się przebierze za populistę i powie, a ja jestem jeszcze większym Jarkiem Kaczyńskim od Jarka Kaczyńskiego.