Mentionsy

Kwestia sporna w Jedynce
Kwestia sporna w Jedynce
12.12.2025 22:00

Brutalna prawda o przyszłości Ukrainy i Europy. Jacek Siewiera i Daniel Szeligowski

W tym odcinku „Kwestii Spornej w Jedynce” stawiamy najtrudniejsze pytania dotyczące przyszłości wojny rosyjsko-ukraińskiej. Leszek Jażdżewski wraz z Jackiem Siewierą i Danielem Szeligowskim analizują kulisy decyzji Waszyngtonu, europejskie dylematy bezpieczeństwa oraz to, czy Ukraina rzeczywiście może liczyć na trwałe wsparcie Zachodu. Eksperci mówią wprost o możliwych „układach”, wewnętrznych kryzysach w Kijowie, rosnących zagrożeniach dla Europy i o tym, co w tych okolicznościach powinna zrobić Polska. To rozmowa, która nie unika trudnych scenariuszy – od realnej szansy na pokój po wizje znacznie bardziej niepokojącej przyszłości naszego kontynentu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Europa"

To są najbardziej niebezpieczne scenariusze również w Europie, bo wówczas Europa skupi się na sobie.

Oraz Daniel Szeligowski, kierownik programu Europa Wschodnia w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych.

Dziś Europa została postawiona w miarę...

Jeżeli traktujemy interesy nacjonalistycznie, czyli Ameryka sobie, Europa sobie, to dla mnie największym pytaniem jest jak Ameryka chce rywalizować z Chinami, mając 20% swojego eksportu w Europie.

Na tym chyba polega paradoks tej strategii, że ona jest niekonsekwentna, ponieważ mamy z jednej strony wyzwanie, że Europa powinna grać w jednej, Europa i inne kraje, i kraje tak zwanej anglosfery powinny grać w jednej drużynie z Amerykanami, a jednocześnie Amerykanie chcą ten parasol ochronny i inne mechanizmy

Czy jednak powinniśmy walczyć do ostatniego ukraińskiego żołnierza, jak to mówią Rosjanie, że to Europa wykorzystuje Ukraińców i ich zachęca?

Czasem nawet dowódców wojskowych słyszę opinie, iż Europa nie ma do czegoś zdolności, że Europa nie jest do czegoś zdolna, że tylko Amerykanie są zdolni, albo że w ogóle cały sojusz nie jest zdolny do czegoś.

To znaczy dopiero wtedy, gdy Europa stanie się niezbie...

Europa musiałaby zacząć działać i do tego też w dużej mierze skłoniona, bo nawet nie powiedziałbym zachęcona, tylko coś między

To znaczy wytworzenia takiej odpowiedzi na pytanie, czy zagramy razem po raz pierwszy w historii w taki sposób, by Europa stała się jednym podmiotem w grze, czy znowu damy się podzielić, co jest na rękę zarówno na Kremlu, jak i w całej grze imperialnych mocarstw w nadchodzących dekadach.

Tu cię chciałem dopytać, bo mam takie poczucie, że pomimo tego, że jesteśmy krajem de facto frontowym, to głosy, które mówią o tym, że tylko Europa suwerennych narodów, czytaj, Europa słaba, Europa podzielona, Europa, która nie ma zdolności wspólnego oddziaływania na swoje otoczenie, że takie głosy pojawiają się bardzo mocno w Polsce, są bardzo mocno wspierane przez obecną administrację trumpowską.

Chciałbym, żebyśmy porozmawiali o tym, jak się w tej sytuacji ma znaleźć Europa, a w ramach, w ramach mojej spytania Europa, a nie Unia Europejska, bo też chodzi o Wielką Brytanię, kraje poza Unią Europejską, a także Ukraina, ale no Ukraina jest oczywiście w wyjątkowej sytuacji tutaj.

Czy Europa prowadzi tutaj właściwą grę?

To są najbardziej niebezpieczne scenariusze również w Europie, bo wówczas Europa skupi się na sobie, a nie na wsparciu Ukrainy.