Mentionsy

Kup Sobie Mieszkanie
Kup Sobie Mieszkanie
21.11.2025 10:41

Kupno mieszkania to nie Tinder

🤯 Masz idealną wizję mieszkania. Wymiary, lokalizacja, piętro... A potem idziesz na pierwszą prezentację i... nic się nie zgadza. Znasz to? W tym odcinku rozprawiamy się z największym mitem na rynku nieruchomości: że kupujący od razu wiedzą, czego chcą. Wielu klientów podchodzi do zakupu jak do aplikacji randkowej: swipe w lewo po pierwszym spojrzeniu na salon. Ale czy to na pewno dobra strategia?

👉 Z naszą ekspertką - Patrycją Kobyłecką z biura Metrohouse Warszawa Puławska bierzemy pod lupę zjawisko "zmiany preferencji" w trakcie poszukiwań. Czy to chaos, czy wręcz przeciwnie – świadomy proces dojrzewania do najlepszej decyzji?

W tym odcinku usłyszysz:
🔍 Dlaczego "idealne na zdjęciach" mieszkanie rozczarowuje w rzeczywistości? Jakie są najczęstsze pozytywne i negatywne "zaskoczenia" na prezentacjach?

🤯 Od kawalerki do dużego M: Pamiętamy historie klientów, którzy przyszli po coś małego, a wyszli z... zupełnie inną wizją. Co musiało się wydarzyć, by doszło do takiej metamorfozy potrzeb?

🧠 Emocje vs. Realia: Co tak naprawdę wpływa na to, że zmieniamy zdanie – presja bliskich, nagła kalkulacja finansowa, a może ten "klik", którego nie da się wytłumaczyć?

🧭 Jak Agent staje się psychologiem? Opowiadamy, jak mądrze ustalać priorytety na starcie, i czy warto iść na pierwsze prezentacje "dla treningu", by zrozumieć, co jest naprawdę ważne. Zapraszamy do wysłuchania całego odcinka!

Chcesz porozmawiać o podcaście, zaproponować kolejny odcinek? Napisz do mnie: [email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Tinder"

Kupno mieszkania to nie Tinder.

Bardzo świetny temat w ogóle Marcinie, mimo że rynek Tinderowy jest mi zupełnie obcy.

No okej, intuicja i emocje są bardzo ważne w życiu, ale no nie uważam, żeby trzeba było im oddawać się w stu procentach, bo to tak jak w tym wspomnianym Tinderze, wiesz, czasem przeczytamy jakiś opis i myślimy, że to jest dla nas, a potem się okazuje, że opis wymyśliła koleżanka tego kolegi albo ściągnął go z internetu.

Kupno mieszkania to nie Tinder.

Kupno mieszkania to nie Tinder, ale...

Kupno mieszkania to nie Tinder, ale no też chodzi o relacje.

Mam nadzieję, że osoby, które oglądały nas, słuchały, wiele z niej wyciągną, bo rzeczywiście rynek nieruchomości to nie jest Tinder, ale ma swoją specyfikę.

Dzisiaj mówiliśmy o tym, że Kupno Mieszkania to nie jest Tinder, ale tak jak przy randkowaniu warto trochę tych mieszkań obejrzeć.