Mentionsy
Zamieniam się w słuch #239: Pewuka 2. Rozmowa z Jakubem Marciniakiem
Było to ogromne przedsięwzięcie prezentujące osiągnięcia niepodległej Polski w gospodarce czy kulturze. Niedługo minie 100 lat od Powszechnej Wystawy Krajowej zorganizowanej w Poznaniu w 1929 roku. Z tej okazji zbudowano wiele nowych budynków, a z niektórych korzystamy do dziś: Collegium Chemicum, Domu Studenckiego Hanka czy największego w ówczesnej Polsce hotelu – Hotelu Polonia przy ul. Grunwaldzkiej (późniejszy szpital). Cała wystawa zajmowała 65 hektarów. Odwiedziło ją 4,5 mln osób.
Stowarzyszenie Pewuka 2 działa na rzecz upamiętnienia w 2029 roku wydarzenia sprzed 100 lat. Jak miałaby wyglądać Pewuka za trzy lata? W czym przypominałaby „pierwszą”, a co byłoby w niej nowatorskiego? W jaki sposób Stowarzyszenie popularyzuje wiedzę o Powszechnej Wystawie Krajowej na co dzień? Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Jakubem Marciniakiem, prezesem Stowarzyszenia Pewuka 2.
Szukaj w treści odcinka
No i właśnie organizatorzy Pewuki stwierdzili, że trzeba jakoś spolonizować ten Luna Park i wtedy w ogóle powstała nazwa Wesołe Miasteczko, z której korzystamy do dzisiaj.
Skąd pomysł na zorganizowanie Pewuki 2?
No i właśnie stwierdziliśmy, że skoro Pewuka miała na celu uczcić dziesięciolecie odzyskania niepodległości, a za te cztery lata, bo to mówię, był 25 rok, wypada stulecie Pewuki, no to może właśnie zmotywować miasto, zmotywować targi do tego, żeby należycie to wykorzystać.
Jako taki naczelny cel obraliśmy sobie właśnie to, żeby przypomnieć miastu, żeby zorganizować faktycznie coś fajnego, żeby to stulecie Pewuki było zrobione z rozmachem.
Ponieważ, rzecz jasna, stulecie Pewuki nie może wyglądać dokładnie tak samo jak powszechna wystawa krajowa.
Zacząć musimy od tego, że po pierwsze w 2029 roku mamy nie tylko stulecie Pewuki, ale też 40-lecie wyborów czerwcowych 89 roku, czyli tego umownego końca komunizmu.
Pierwsza rzecz, którą oczywiście 100-lecie Pewuki musiałoby pokazywać, to w ogóle historia powszechnej wystawy krawej, bo to jak pewnie wiesz, jak nasi słuchacze wiedzą, to wcale nie jest tak powszechne, nawet wśród poznaniaków.
I czy to by była jakaś forma muzeum interaktywnego, czy to po prostu forma wystawy, pokazać jakie budynki wtedy powstały, jak to przebiegało, ile osób w formie jakiś tablic przypominających makiet budynków, na pewno to jest potrzebne na stulecie Pewuki.
No i to na pewno były takie dwa stałe eksponaty, znaczy dwa stałe, dwie stałe ekspozycje w trakcie Pewuki 2.
To co moim zdaniem powinno być, jaka mogłaby być forma zorganizowania obchodów 100-lecia Pewuki,
Idąc dalej, nawet takie wydarzenia cykliczne jak Pyrkon, jak Poznań Game Arena, jak Poznań Motor Show, też można zrobić pod parasolem Pewuki, ponieważ jeżeli na Pyrkonie pokażemy Wiedźmina, pokażemy CD Action, tutaj akurat ja nie jestem specjalistą, natomiast polska fantastyka...
Jeżeli Pewuka miałaby właśnie też pokazywać oczywiście naszą historię, historię Pewuki, ale też promować nasz przemysł, naszą gospodarkę, naszą kulturę, to moim zdaniem to powinna być seria wydarzeń o takim właśnie, ja nie chcę też zabrzmieć tak twardo narodowościowo, no ale właśnie tym takim polskim charakterze.
Natomiast w skład Pewuki, oprócz oczywiście międzynarodowych targów poznańskich, wchodził Park Wilsona i wchodził między innymi Park Kasprowiczy.
Wiedzcie, że gdyby nie powszechna wystawa krajowa, nie byłoby międzynarodowych targów poznańskich, ponieważ MTP to jest spuścizna Pewuki.
Rozbiory, utrata niepodległości, po 123 latach odzyskanie tej niepodległości, no i właśnie chęć celebrowania dziesięciolecia niepodległości, ponieważ pomysł w ogóle Pewuki zrodził w 1923 roku w jednym z ministerstw w Warszawie.
No i właśnie jak już dzieciaki rozumieją, czym są te wystawy światowe, czym są wystawy międzynarodowe, to przechodzimy do Pewuki jako właśnie takiej naszej wystawy, która miała to dziesięciolecie odzyskania niepodległości zaprezentować.
Mówimy pokrótce o przygotowaniach tej Pewuki, o osobach, które były za to odpowiedzialne, o Cyrylu Ratajskim, Eugeniuszu Kwiatkowskim, Rogerze Sławskim, Stanisławie Wachowiaku, dyrektorze naczelnej powszechnej wystawy krawej
Militarna tak, Pruska, Cytadela, Forty, to wszystko tutaj istniało i faktycznie to jakiego cudu wówczas dokonał Cyril Ratajski przygotowując miasto do Pewuki, nie tylko budując architekturę targową, ale też remontując niezliczoną ilość ulic, też przygotowując infrastrukturę taką komunalną, czy to chociażby dworzec zachodni, czy to kanalizacja na Łazarzu i Górczynie, to też jest w ogóle spuścizna Pewuki.
To przechodzimy do samej Pewuki.
Tam wspominamy, czy chociażby o pawilonie dancingowym, o Kinie Bałtyk, ponieważ Kino Bałtyk, którzy starsi nasi słuchacze pamiętają, to też w ogóle było Pewuki.
To było też spuścizna Pewuki.
No i właśnie organizatorzy Pewuki stwierdzili, że trzeba jakoś spolonizować to Wesołe Miasteczko, spolonizować ten Luna Park i wtedy w ogóle powstała nazwa Wesołe Miasteczko, z której korzystamy do dzisiaj.
Także wszystkie Wesołe Miasteczka w Polsce też jest puścizna Pewuki.
Wydarzenie jest już dostępne na Facebooku pod tytułem Czy Poznań potrzebuje drugiej Pewuki?
Ostatnie odcinki
-
Zamieniam się w słuch #239: Pewuka 2. Rozmowa z...
02.04.2026 05:03
-
Zamieniam się w słuch #238: „AI. Algorytmy Iluz...
02.04.2026 05:01
-
Zamieniam się w słuch #237: „Szósta klepka” w S...
02.03.2026 12:41
-
Zamieniam się w słuch #236: 45. Konkurs im. Mar...
25.02.2026 13:37
-
Zamieniam się w słuch #235: „Trudna codzienność...
06.02.2026 07:26
-
Zamieniam się w słuch #234: Aleksandra Samelczak
06.02.2026 07:23
-
Młodzi czytają świat: odcinek 16 - Rawicz
19.12.2025 12:01
-
Zamieniam się w słuch #233: Dark Swing. Rozmowa...
17.12.2025 19:21
-
Zamieniam się w słuch #232: Bezradne i romantyc...
17.12.2025 19:16
-
Zamieniam się w słuch #231: Poznańska Boznańska...
29.11.2025 20:39