Mentionsy

Kultura poświęcona
Kultura poświęcona
16.08.2025 08:00

Król Lew - film o Bogu, złu i monarchii. Gość: Krystian Kratiuk

Czy Król Lew to wielkie chrześcijańskie kino?Czy historia Simby jest po prostu opowieścią o dorastaniu, czy też przypowieścią o grzechu, wygnaniu i odkupieniu?W tym odcinku „Kultury Poświęconej” Konstanty Pilawa i Krystian Kratiuk z wielką pieczołowitością śledzą wątki, które wprost lub nie wprost można określić mianem chrześcijańskiej katechezy we współczesnej popkulturze. Od zdrady i upadku po triumfalny powrót i odzyskanie królewskiej godności – analizujemy, jak disneyowski hit z 1994 roku wpisuje się w biblijną narrację o Synu Królewskim, który zbawia swój lud.Rozmawiamy o tym, na ile symbole i struktura opowieści przypominają Ewangelię, dlaczego Król Lew równie dobrze mógłby nosić tytuł Ewangelia według Disneya, oraz czy popkultura może nieść przesłanie równie głębokie jak dzieła teologów i świętych.#KrólLew #Disney #Teologia #Chrześcijaństwo #Popkultura #Ewangelia #Film #kulturapoświęconaDOŁĄCZ DO NASChciałbyś współtworzyć naszą społeczność? Dyskutować o kulturze, polityce i Kościele na naszym „poświęconym” Discordzie? Otrzymywać co tydzień „newsletter poświęcony” z zestawem kulturowo-społecznych rekomendacji?Zostań naszym darczyńcą w serwisie Patronite!https://patronite.pl/kulturaposwieconaINDEKS DZIEŁ POLECANYCHKról Lew (reż. Roger Allers, Rob Minkoff, 1994)Ernst H. Kantorowicz – Dwa ciała królaKatechizm Kościoła KatolickiegoC.S. Lewis – Opowieści z NarniiJ.R.R. Tolkien – Władca Pierścieni

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Simby"

czyli z czymś w rodzaju jakiegoś sakramentu powitania na świecie tego następcy trona, więc Simby, bo scenę, w której kapłan, oczywiście tutaj poruszam się cały czas w imaginarium katolickim, czy w nomenklaturze katolickiej, ale tam oczywiście chodzi o...

Moim zdaniem nie ma tutaj ani Simby, ani Mufasy, tylko właśnie ten kapłan Rafiki.

Ale przejdźmy do postaci, no właśnie Simby i do tej drogi, bo całe napięcie fabularne i de facto cały film oparty jest o tą drogę bohatera, który się rozwija w trakcie trwania tej opowieści, przypowieści można powiedzieć.

I tutaj na pysze właśnie małego Simby, czy młodego Simby gra diabeł, czyli skaza.

Jeszcze a propos drogi Simby i jak to się dzieje, że on nagle staje na wysokości zadania i idzie za swoim powołaniem, staje się następcą tronu, to też zauważyłem rolę Nali, miłości życia.

Mamy do czynienia z kawałkiem grzyby Simby, który gdzieś przez kogoś jest zjedzony, przez innego wykichany, przez innego wydalony.

Śmierć Mufasy, nawrócenie Simby, zdobycie pomowne królestwa.