Mentionsy
Ukraińcy uderzają. Przełom na froncie? | Lewandowski, Bodziony
Gościem odcinka jest Płk Piotr Lewandowski, podpułkownik rezerwy i analityk wojskowy. W rozmowie podsumowujemy obecną sytuację na froncie, w tym natarcie na odcinku zaporoskim, i odpowiadamy na pytanie, czy możliwy jest przełom w wojnie.
Zastanawiamy się, kto dziś wygrywa konflikt, jakie są perspektywy na 2026 rok i czy Ukraina ma realne szanse na zwycięstwo lub trwałe zakończenie wojny.
Zaprasza Jakub Bodziony.
Szukaj w treści odcinka
Natomiast nie osiągnęli samej rzeki i Ukraińcy zatrzymali ich na podejściach do rzeki, na takiej pozycji przesłaniania, przed rzeką jeszcze.
Natomiast na kierunku zaporowskim Rosjanie sforsowali
Natomiast trzeba pamiętać, że to jednak nie był zasadniczy środek łączności dla rosyjskich sił zbrojnych.
Natomiast ja nie mam pojęcia skąd by go Ukraińcy mieli wziąć.
To kwestia morale w przypadku Rosjan jest inaczej definiowana niż morale w przypadku armii natowskich.
Bo w armii natowskich morale i moralność są ściśle powiązane.
Natomiast praktyka wygląda inaczej.
Natomiast chciałem zapytać, troszeczkę zmieniając temat, ale również dotyczący potencjalnych możliwości ukraińskich, ponieważ kilka dni temu ukazał się głośny artykuł w Wall Street Journal o tym, że podczas manewrów NATO, podczas ćwiczeń NATO, to było bodajże w Estonii, ale tam
No to była niemalże taka teza o tym, że dziesięciu, to nawet chyba Pan pisał u siebie na Facebooku, że dziesięciu ukraińskich operatorów dronów powstrzymało, a wręcz obezwładniło 16 tysięcy żołnierzy NATO.
Ja też widziałem wszędzie te nagłówki w ukraińskich telegramach, że widzicie jak bardzo NATO jest nieprzygotowane do całej konfrontacji.
I on był koordynatorem działań oporu, czyli opposite forces, czyli przeciwnika.
On był koordynatorem z ramienia...
Natomiast operatorzy to są ludzie szczebelniżej, którzy wykonują tą część dla droniarzy bardziej rzemieślniczą.
I przeciwnikiem były wojska pancerne zmechanizowane natowskie.
10 operatorów dronów powstrzymuje 16 tysięcy żołnierzy NATO.
Rzeczywiście w ćwiczeniu brało udział 16 tysięcy żołnierzy natowskich.
I teraz rzeczywiście, żeby była jasność, jakakolwiek kolumna wojsk, nieważne natowskich, chińskich, koreańskich, na polu walki, które powstało na Ukrainie, jeżeli się będzie przemieszczała w ten sposób, w zasięgu operatorów dronów, a szczególnie pilotów dronów, to ta kolumna zostanie zniszczona.
Czy dziesięciu operatorów dronów byłoby w stanie zatrzymać batalion zmechanizowany natowski?
W rzeczywistości na każdy pojazd NATO-ski potrzeba 8 do 10 dronów, żeby go zniszczyć.
Natomiast po stronie NATO widać, że NATO ćwiczy nadal lajtowo.
Natomiast ja bardzo czekam, kiedy my zaprosimy, bo wyszkolimy Ukraińców.
Natomiast szkic działania ukraińskiego plutonu w obronie jest całkowicie inny i całkowicie różni się od tego, co robią nasi kandydaci na oficerów.
Natomiast jestem mocno przekonany, że działanie plutonem w ugrupowaniu zwarteń
NATO tak naprawdę dopiero produkuje sprzęt, dopiero rozbudowuje swoje moce produkcyjne.
Natomiast czy on się uda?
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Czy UE będzie skanować wszystkie Twoje wiadomoś...
25.07.2026 12:29
-
Trump ustawił Mundial? | Żelazny, Czudej, Bodziony
18.07.2026 11:29
-
Afera reprywatyzacyjna. Kto stracił, kto zyskał...
15.07.2026 22:43
-
Marine Le Pen skazana. Wciąż może przejąć władz...
08.07.2026 19:47
-
Kijów idzie na zwarcie. Wielki błąd Ukrainy? | ...
07.07.2026 19:34
-
Koniec miękkiej gry? Nowa polityka wobec Ukrain...
30.06.2026 12:35
-
Co będzie z Ukrainą po wojnie? | Grala, Bodziony
11.06.2026 11:57
-
Czy USA są wiarygodnym sojusznikiem? | Magierow...
10.06.2026 12:45
-
Mamy kłopot z Zełenskim? | Parafianowicz, Bodziony
29.05.2026 17:00
-
Czy Trump oddaje świat Chinom? | Michał Lubina
17.05.2026 06:00