Mentionsy
Rosyjskie drony nad Polską. Czy jesteśmy bezpieczni? | Parafianowicz, Bodziony
Rosyjskie drony nad Polską - rzeczywistość czy political fiction? Kryzys graniczny spowodowany Kremlowską prowokacją czy kolejny powód do powielania rosyjskiej propagandy? Nowy etap wojny w Ukrainie przybliża perspektywę wojny w Polsce w 2025 roku, jako nową odsłonę eskalującego konfliktu.
W dzisiejszym, powakacyjnym odcinku podcastu Kultury Liberalnej Zbigniew Parafianowicz analizuje sytuację na wschodniej flance. Na podcast zaprasza Jakub Bodziony.
Szukaj w treści odcinka
Putin uznając Białoruś jako kolejny okręg wojskowy Federacji Rosyjskiej, często po prostu nie informuje Łukaszenki o swoich planach dotyczących polityki rosyjskiej wobec wschodniej flanki NATO czy wobec Ukrainy.
w taka strefa zgniotu przez Rosję i dystansuje się od tej agresywnej polityki Putina w związku z Zapadem, chociaż z drugiej strony przecież wojska białoruskie biorą udział w ćwiczeniach Zapad, a scenariusz Zapadu 2025 jest bardzo jednoznaczny.
To nie jest tak, że Putin będzie nękał Polskę ciągle jednym rodzajem sposobu, który wymyślił.
Tylko, że te drony, które zaatakowały Polskę nadleciały z Białorusi i to jest jakby w tej dyskusji trochę się nie zgadza i Putin to oczywiście o tym wie, dlatego one nadleciały z Białorusi, a nie zostały na przykład skierowane właśnie z Ukrainy.
Tylko wzmacnianie wschodniej flanki NATO jest odpowiedzią na to, co robi Putin.
Natomiast moim zdaniem niezbędnym elementem i to jakby to, że Putin jest zuchwały, bo to jest jego zasada od dawna, że on tak jak motto w SAS, że los premiuje zuchwałych, to temu hołduje również Putin.
Tu zgoda, ale pytanie na ile ty uważasz, szczególnie ten ostatni podpunkt, za w ogóle realny, bo ja się zastanawiam też jaką rolę podejście Donalda Trumpa do Władimira Putina, te negocjacje na Alasce, to rozwijanie czerwonego dywanu przez amerykańskich żołnierzy dla rosyjskiego prezydenta i też to słynne pytanie Marka Wałkowskiego, dziennikarza Polskiego Radia w Białym Domu, który wprost zapytał Trumpa o to, no...
hola hola, były jakiegoś rodzaju czerwone linie, były ultimata w stosunku do Putina i żadne konsekwencje nie zostały wyciągnięte.
Trump jest najważniejszą postacią, jeśli chodzi o politykę globalną i to w odniesieniu do niego ustawia się Putin, jeśli chodzi o wschodnią flankę NATO czy Ukrainy.
Co prawda są jakieś sygnały, ale od połowy sierpnia płyną sygnały ze strony dyplomacji amerykańskiej, że za chwilę dowiemy się czegoś pozytywnego dotyczącego Ukrainy i wojny na Ukrainie, ale póki co się nie dowiadujemy, a ta oferta jest bardzo hojna Trumpa pod adresem Putina, czyli zdjęcie części sankcji, powrót do handlu surowcami.
Putin ciągle tę ofertę odrzuca i traktuje jako słabość to, co oferuje mu Trump.
Jeśli Trump spekuluje na temat tego, skąd te drony były, jaka była przyczyna tego, co się wydarzyło, to też to jest nieakceptowalne i to tylko będzie zachęcało Putina do kolejnych kroków.
Ostatnie odcinki
-
Upadek Orbana. Przełom czy pozór? | Wigura, Bod...
21.04.2026 07:21
-
Upadek Orbana. Przełom czy pozór? | Wigura, Bod...
20.04.2026 10:11
-
Czy Zachód się kończy? | Zybertowicz, Stawiszyń...
17.04.2026 10:26
-
Czy Trump i Nawrocki pogrążą prawicę? | Dudek, ...
10.04.2026 10:32
-
Czy Polacy wstydzą się swojego kraju? | Norman ...
08.04.2026 11:12
-
Jak dziś walczyć o demokrację? | Michnik, Kuisz...
02.04.2026 17:00
-
Iran. Czy to wojna religijna? | Terlikowski, Kuisz
30.03.2026 05:00
-
Dlaczego Rosja boi się Polski? | Gajos, Bodziony
27.03.2026 15:27
-
Weto Nawrockiego – mentalny polexit? | Wigura, ...
23.03.2026 12:35
-
Jak zakończy się wojna w Iranie? | Gebert, Bodz...
11.03.2026 16:30