Mentionsy
Co będzie z Ukrainą po wojnie? | Grala, Bodziony
W najnowszym odcinku Jakub Bodziony rozmawia z prof. Hieronimem Gralą – badaczem dziejów Rusi, byłym dyplomatą i wykładowcą – o możliwych scenariuszach zwycięstwa lub porażki Ukrainy. Dyskutujemy o odbudowie państwa, przyszłości społeczeństwa, władzy i stabilnej demokracji, demografii oraz powrocie Ukraińców zza granicy. Analizujemy też sytuację polityczną i wojskową: konflikt z Rosją, fronty wojny i perspektywy regionu w kontekście europejskim.
Rozdziały (12)
Rozmowa zaczyna się od cytatu Putina o końcowej wojnie, a następnie profesor Grala analizuje sytuację w Rosji i Ukrainie, podkreślając zmęczenie społeczeństw.
Profesor Grala omawia konsekwencje wojny dla Rosji, w tym erosję systemu i potencjalne narracje zakończenia wojny.
Profesor Grala omawia problemy mobilizacyjne w obu krajach, podkreślając straty ludzkie i negatywne skutki na społeczeństwie.
Rozmowa skupia się na liczbach ofiar wojny, stratach demograficznych i potencjalnych konsekwencjach po zakończeniu wojny.
Profesor Grala omawia problemy z powrotem do Ukrainy i społeczne konsekwencje wojny, takie jak straty intelektualne i moralne.
Rozmowa skupia się na stratach demograficznych wynikających z wojny w Ukrainie, ich długoterminowych konsekwencjach i potrzebie pomocy międzynarodowej.
Analiza sytuacji w Rosji, w tym strat demograficznych, problemów gospodarczych i politycznych, oraz potencjalnych konfliktów między środowiskiem wojskowym a cywilnym.
Rozmowa skupia się na problemie demograficznym w Rosji, stratach społecznych i politycznych, a także potencjalnych konsekwencjach i niepokojach społecznych.
Analiza sytuacji w Rosji i przewidywania dotyczące przyszłych zmian w władzy i polityce kraju.
Opis sytuacji politycznej w Rosji i jej wpływ na międzynarodową sytuację.
Analiza strategii Rosji w stosunkach z Chinami, Europą i Stanami Zjednoczonymi po zakończeniu wojny.
Podsumowanie i wyzwania dla Polski w związku z przyszłym kierunkiem polityki Rosji.
Szukaj w treści odcinka
A skoro profesor Hieronim Grala, to wiadomo, że wschód, a dokładniej Rosja, a później również Ukraina.
Rosjanie dopiero teraz zaczynają sobie zdawać sprawę z tego, czym jest permanentna groźba nalotów, czym są stałe słyszalne eksplozje, ale już powoli zaczynają to sobie wyobrażać, co oczywiście zmienia entuzjazm tej części społeczeństwa, która wojnę popierała.
Rosja zaczyna mieć problemy z pozbywaniem się nadwyżek swoich surowców energetycznych, a na rynku wewnętrznym one drożeją.
To wszystko razem powoduje, że to społeczeństwo jest, myślę o Rosjanach, coraz bardziej zmęczone i rzeczywiście, czym zadawać sobie pytania?
Oczywiście nie można porównywać Rosjan i Ukraińców, bo to Ukraińcy płacą gro rachunków demograficznych, ekonomicznych tej wojny i tak dalej.
Zresztą Rosjanie też nie do tego byli odlegli, bo kinematografia rosyjska tworzyła przecież wizje walk prawie na poziomie, przepraszam, ale Ardeny czy inne Arnhem, prawda?
W zeszłym roku Rosjanie zdobyli 1% terytorium ukraińskiego.
Więc nawiązując do pana początkowej wypowiedzi, czyli tego przygotowania jakiegoś gruntu do ewentualnego zakończenia wojny, to w jaki sposób, żeby wytłumaczyć, przyjmując to zaokrąglenie, o którym pan wspomniał, że pół miliona Rosjan zginęło.
Jeżeli pan myśli, że Rosjanie ignorują ten argument, jeżeli pan myśli, że Rosjanie, czy to lobby ekonomiczne, które też ma swój udział w wywołaniu tej wojny,
Mamy sytuację, w której ponad 50% Rosjan chciałoby zakończenia wojny.
Jeżeli wyobrazimy sobie nagle sytuację, gdzie Rosja ad hoc już dziś wychodzi z wojny, zawiera jakikolwiek pokój razem i tak dalej, to pytanie co dalej z Putinem jest pytaniem podstawowym zupełnie.
Ale jest jednak tak, że my tutaj rozmawiamy o problemach głównie ukraińskich, ale Rosjanie, to co wydawało mi się takim gwarantem, którego Putin udzielił społeczeństwu, że wojna się toczy, są pewne trudności,
Wie pan, kiedy porównujemy problemy społeczeństwa rosyjskiego, ukraińskiego i mówiliśmy tutaj o potężnym problemie dla Ukrainy demograficznym, okazuje się, że lekarstwo, które sobie Rosja wymyśliła na problemy demograficzne może być równie ciężkie jak choroba, bo przecież postanowiono zaradzić ściągając imigrantów.
Brutalną siłę mają te struktury, powiedzmy to przestępcze, hermetyczne, jednocześnie stanowiące swoiste getto wśród Rosjan.
Jest to bez wątpienia człowiek, który uważa, że Rosja jest mocarstwem.
Rosja musi być mocarstwem.
Ale że tak naprawdę z perspektywy naszej ta Rosja agresywna, Rosja właśnie militaryzująca się wciąż, Rosja oparta na kulcie siły, wojskowości, to jest Rosja lepsza niż taka Rosja.
Rosja odbudowująca swoją mocarstwowość, współpracująca z pominięciem nas, z naszymi sojusznikami, odbudowuje swoje siły po coś.
Najsłabszy z trzech wierzchołków tego trykonta bermudzkiego, czyli Rosja, jest wtedy skazana na granie roli języczka uwagi.
Ostatnie odcinki
-
Co będzie z Ukrainą po wojnie? | Grala, Bodziony
11.06.2026 11:57
-
Czy USA są wiarygodnym sojusznikiem? | Magierow...
10.06.2026 12:45
-
Mamy kłopot z Zełenskim? | Parafianowicz, Bodziony
29.05.2026 17:00
-
Czy Trump oddaje świat Chinom? | Michał Lubina
17.05.2026 06:00
-
100 lat po zamachu majowym: Piłsudski uratował ...
16.05.2026 18:22
-
USA przegrały w Iranie? | Piotrowski, Włodek, B...
04.05.2026 15:22
-
Polexit – realne ryzyko czy polityczna fantazja...
30.04.2026 04:00
-
Czy Iran to największa porażka USA? | Bryc, Bod...
29.04.2026 19:04
-
Upadek Orbana. Przełom czy pozór? | Wigura, Bod...
21.04.2026 07:21
-
Upadek Orbana. Przełom czy pozór? | Wigura, Bod...
20.04.2026 10:11