Mentionsy

Kultura Gry
Kultura Gry
09.03.2026 20:20

#7 Kokaina i futbol. Dwa śmiercionośne żywioły Kolumbii. Część III: Realizm Magiczny.

Wesprzyj naszą pracę stawiając nam wirtualną kawę na BuyCoffee. Zaobserwuj Kulturę Gry na Facebooku.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Escobar"

Po śmierci Pablo Escobara, zanim kartel Scully zmonopolizował rynek i w jakimś sensie uporządkował sytuację, nastał okres chaosu i jeszcze większej niepewności niż dotąd.

Ostatecznie jego współlokator z pokoju hotelowego i partner w formacji obronnej Andres Escobar przekonuje go do zmiany decyzji.

Wówczas to nieszczęśliwie interweniujący Andres Escobar skierował piłkę do własnej bramki.

W powszechnej świadomości pozostała tylko hańba jaką mimowolnie okrył się futbol po zamordowaniu Escobara i szok jaki to zabójstwo wywołało.

Andres Escobar należał do złotego pokolenia tamtejszej piłki.

Do nieco starszych Valderamy, Gomeza czy Herrery dołączyli Rincon, Alvarez, Escobar i Gita.

Gdy Pablo Escobar wypożyczył go swemu wspólnikowi, El Mexicano, do Miloneros.

Igita pod każdym względem był kompletnie innym człowiekiem od spokojnego i wyważonego kolegi z klubu i reprezentacji Andresa Escobara.

To właśnie El Loco, w najpełniejszym znaczeniu tego słowa, spośród wszystkich graczy Atletico Nacional, którymi szef wszystkich szefów Pablo Escobar lubił się otaczać niczym króliszkami Playboya, mógł się tytułować jego przyjacielem.

Zarówno on, jak i wielu innych renomowanych zawodników przyjeżdżających do tego miejsca przypominującego zakład karny jedynie z nazwy, grało z udającym więźnia Escobarem w piłkę i uczestniczyło w organizowanych przez niego imprezach.

Wydaje się jednak, że zasadniczym celem władz, które wtrąciły zawodnika do więzienia, było dorwanie za jego pośrednictwem Escobara, a piłkarz, który choć formalnie popełnił przestępstwo, uzyskując z tego tytułu korzyść finansową, rodzina porwanej dziewczynki w podzięce za jego zaangażowanie wręczyła mu kopertę z 50 tysiącami dolarów, w istocie pomógł jedynie w uwolnieniu ofiary.

Ucieczka z La Catedrale i to, co się po niej wydarzyło, było ostatnim aktem własnoręcznie napisanego przez Escobara dramatu.

Przyczynili się do tego zwłaszcza Los Pepes, sformowane przez jego wrogów Szwadrony Śmierci, których przydomek stanowił akronim od słów poszkodowani przez Pablo Escobara.

By się od Escobara odsunęli i nie próbowali mu pomagać.

Tak skończył Pablo Escobar Gaviria.

W filmie dokumentalnym Escobar i Escobar , z 2010 roku Juan Jose Bellini, były prezes tamtejszej federacji piłkarskiej, skazany na 6 lat więzienia za pranie pieniędzy, wypowiada takie oto słowa.

Dziś wiemy, że choć nie wszystkie problemy udało się rozwiązać, a groźby wysuwane przez nowego, starego prezydenta USA pod adresem niektórych państw i przywódców sąsiedniego kontynentu nie ominęły i Kolumbii, to jak się wydaje powrotu do czasów Pablo Escobara jemu podobnych nie ma.

Film kończy się słowami Andresa Escobara, życie trwa dalej.