Mentionsy
#1 Świńskim łbem w Luisa Figo. O piłkarzu, który z idola trybun zmienił się w zdrajcę i sprzedawczyka.
Obserwuj nas na social mediach.
Facebook: link
TikTok: link
Twitter: link
Instagram: link
Postaw nam wirtualną kawę na BuyCoffee.com
https://buycoffee.to/kulturagry
FIGO JUDASZU, WITAJ W PIEKLE!
Kiedy Luis Figo po raz pierwszy postawił stopę na murawie Camp Nou w białej koszulce Realu, oprócz ogłuszających gwizdów i wyzwisk, powitały go groźby śmierci i grad ciskanych w jego kierunku przedmiotów.
Na stadionie i poza nim chroniły go przed gniewem Cules szturmowe zastępy policji.
Jak doszło do tego, że idol katalońskich kibiców stał się dla nich wrogiem publicznym nr 1? Co ich doprowadziło do tak skrajnych emocji, że przeklinali nie tylko samego "Judasza", ale i matkę, która go zrodziła?
Przypominamy historię przenosin Luisa Figo z Barcelony do Madrytu. Wydarzenia, które zdaniem wielu u progu nowego tysiąclecia zmieniło futbol.
Szukaj w treści odcinka
Świńskim łbem w Luisa Figo.
Doświadczył tego Luis Figo, gdy w 2000 roku po raz pierwszy wybiegł na murawę Camp Nou w białej koszulce Realu Madryt.
Figo sprzedałby własną matkę.
Figo, zdrajco, witaj w piekle.
Kuralne skandowanie, Figo zdychaj.
Ostatecznie Barcelona zwyciężyła 2-0, a Figo sobie nie pograł.
A jednak sytuacja Figo była kompletnie inna.
Kolisy tego transferu i atmosferę wokół niego odsłania świetny dokument Netflixa, transfer Luisa Figo, dzień który zmienił futbol.
Luis Figo był bez wątpienia znakomitym piłkarzem.
Gdy Perez dowiedział się, że Luis Figo, niekwestionowany idol kibiców Barcelony, nie czuje się w klubie wystarczająco szanowany i doceniany, niezwłocznie przystąpił do działania.
I łatwo dał się uwieść wizjonerskiej idei Pereza, by przekonać najpierw Weigę, a później samego Figo do przenosin do Madrytu.
Po pierwsze, Figo miał ważny kontrakt.
Tu chodziło o Figo.
Po turnieju Figo wybrał się z rodziną na zasłużony urlop na Sardynie.
Nie mający szans na prezesurę, chce im wszystkim rozdać miliony euro w zamian za mglistą deklarację, że jeśli wygra wybory i wpłaci klauzulę odstępnego wynoszącą wspomniane 60 milionów euro, to Figo zgodzi się zagrać w jego drużynie otrzymując czterokrotnie wyższą garzę niż do tej pory miał w Barcelonie.
Nie jest jasne, czy Figo udzielił mu pełnomocnictwa do podpisania kwitu.
Nie wymieniając imienia i nazwiska oferenta, poinformował katalończyków, że otrzymał dla Figo ofertę nie do odrzucenia.
Sam Figo zaś, jak później przyznał, był oszałomiony finansowym rozmachem złożonej mu oferty.
W tym momencie warto przypomnieć pewien epizod z czasów, gdy Figo był jeszcze wschodzącą gwiazdą lisbońskiego sportingu, której potencjał przykuł uwagę Tuzów z Półwyspu Apenińskiego.
Skandal, który wybuchł spowodował w konsekwencji, że Figo nie tylko nie mógł występować w barwach ani jednego, ani drugiego,
Figo odmawia osobistego parafowania czegokolwiek, jednak daje zielone światło do dalszych rozmów.
Uważał, że Figo chce wciąż grać w jego drużynie i że agent go szantażuje.
Nawet agent Luisa Figo.
Kontrkandydat, Florentino Perez, obiecuje kibicom Luisa Figo, jeśli ci go nie biorą.
I jeśli ja jestem prezydentem Real Madrytu, Luis Figo jest piłkarzem Real Madrytu.
Figo, którego dziennikarze dopadają podczas urlopu, wszystkiemu zaprzecza i odsyła ich do Wejgi.
Na kilka dni przed wyborami Perez publicznie oświadcza, że przyprowadzi do klubu Luisa Figo, jeśli zostanie w nim szefem.
Raz sugeruje, że do ostatnich chwil mógł powstrzymać transfer, dając Figo pieniądze na wykupienie się od porozumienia zawartego między Perezem a Veigą, o co podobno zawodnik go błagał.
Nie po tym jak Figo potraktował klub.
Oraz sam Figo.
Faktem jest, że w sierpniu 2000 roku Luis Figo dołączył do ekipy odwiecznego rywala katalończyków.
Wkrótce pojawili się u boku Figo tacy herosi jak Zidane, Beckham czy Ronaldo.
Gdy w 2002 roku Figo ponownie przyjechał na stadion Barcelony, by rozegrać swój kolejny mecz w barwach Los Blancos, przywitała go taka sama nienawiść jak poprzednio.
Powiedzieć, że Figo zniszczył uczucia, któremu darzyli go kataluńczycy, to nic nie powiedzieć.
Ten proces nie zaczął się od transferu Figo, lecz znacznie wcześniej.
To wszystko jednak blednie przy historii, którą wywołał transfer Figo.
Ostatnie odcinki
-
#5 Criminal Eleven, czyli „Zapuszkowana Jedenas...
03.02.2026 09:06
-
#4 Międzygwiezdna podróż Miodraga Belodediciego...
21.01.2026 12:15
-
#3 DZIESIĄTKA NASZYCH SERC. Historia Krzysztofa...
24.12.2025 11:29
-
#2 Kokaina i futbol. Dwa śmiercionośne żywioły ...
05.12.2025 11:18
-
#1 Świńskim łbem w Luisa Figo. O piłkarzu, któr...
08.11.2025 13:02