Mentionsy

Kto za to płaci?
Kto za to płaci?
19.11.2025 16:00

Nowy plan Chin. Dochód gwarantowany i fabryki bez pracowników już wkrótce?

Chiny przygotowują się do wdrożenia piętnastego już planu 5-letniego. Nowy plan zakłada nie tylko dalszy rozwój gospodarczy, ale także głębokie zmiany, które wywołają potężne napięcia społeczne. Czy Chiny są gotowe na wprowadzenie dochodu gwarantowanego i 4-dniowego tygodnia pracy? Co z milionami pracowników, których w fabrykach już teraz zastępuje sztuczna inteligencja? Ekspert ds. Chin Leszek Ślazyk wyjaśnia jak Chiny przygotowują się do rewolucji społecznej, która zbliża się wielkimi krokami.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 31 wyników dla "Chiny"

Wśród nich jest choćby Wietnam, a także Chiny.

W jakim nowym kierunku mają pójść Chiny?

On ma znaczenie nie tylko dla samych Chin, ale myślę dla całego świata, zwłaszcza dla świata rozwiniętego, dla państw rozwiniętych, ponieważ ten plan wyraźnie już mówi o tym, że Chiny zamierzają wejść z całym impetem

To oczywiście pobrzmiewa starymi melodiami, natomiast to są Chiny, więc tutaj się używa specyficznego języka, z którego wielu się śmieje.

Natomiast smutna prawda jest taka, że Chiny na bardzo poważnie przyjęły do wiadomości, że technologie, którymi dysponujemy już teraz jako ludzkość są tak różne od tego, czym dysponowaliśmy nawet 10 lat temu.

Czyli pomysł na to, że Chiny prześcigną Wielką Brytanię, podówczas potęgę przemysłową, światową, że prześcigną Wielką Brytanię.

I to jest to, co w tej chwili robią Chiny, czyli to jest takie planowanie źle bardzo nazywane planowaniem centralnym.

W tym co Pan mówił pobrzmiewa troszeczkę takie powątpiewanie w efektywność systemu demokratycznego jako machiny, że tak powiem optymalizacji rozwoju gospodarczego, prawda?

Chiny nie mają swojej ropy, nie mają swojego gazu, mają niewielkie złoża, nieproporcjonalne do potrzeb.

Nie ma hałasu silników, nie ma zapachu spalin, ale to nie było, za tym tworzeniem tego całego przemysłu nie stała idea zielonego ładu, tylko tego, że Chiny nie miały swojej ropy naftowej i gazu, po prostu.

I ten sposób myślenia różni Chiny na przykład od Europy.

Pamiętam, że tych projektów było 10 i we wszystkich 10 Chiny po roku 2025 mają się czym pochwalić.

10 lat temu Chiny miały problem z silnikami odrzutowymi, dzisiaj już go nie mają.

Pytałem go o to, czy Chiny są w stanie swój przemysł lotnictwa cywilnego stworzyć w jakiejś przewidywalnej przyszłości.

Wie pan, największym problemem jest to, że Chiny oceniane są z perspektywy osób, które Chinami interesują się średnio.

I rzeczywiście w tych założeniach do nowego planu jest mowa choćby o modernizacji przemysłu i to nie wybranych branż, w których Chiny się mają specjalizować jak do tej pory, tylko wyliczone są tam gałęzie przemysłu.

W skrócie można powiedzieć, że Chiny dążą w tej chwili do tego, żeby stworzyć właściwie przemysł oparty o tzw.

Chiny mają o tyle łatwiejszą sytuację, że ta konstrukcja i też ten wzorzec taki tradycyjny powoduje, że tutaj ten

Tego modelu rozwiązania jako nowego, więc Chiny w dużej mierze są już gotowe na to nowe i one się do tego przygotowują, co znowu wynika z tego, że zadano pytanie jakiś czas temu, jaka może być konsekwencja rozwoju technologii i gremia różne odpowiedziały w podobny sposób, w związku z tym władze zaczęły na poważnie przyjmować do wiadomości,

Chiny ucierpiały przez 150 lat wiele i chodzi o to, żeby wróciły do tego momentu, w którym były pod koniec XVIII wieku, ale też z wszystkimi doświadczeniami historycznymi, które mówią, że ludzie w Chinach, którzy doświadczają biedy przez zbyt długi okres,

To jest też taki przykład pokazujący, że Chiny jako zjawisko, jako rynek, one nam odjeżdżają coraz bardziej.

Chiny zawsze traktowały żywność priorytetowo, bo był to największy problem Chin cesarskich i potem tych Chin już ludowych, czyli zdolność do wyżywienia wszystkich mieszkańców Chin.

Natomiast dzisiaj Chiny, też o tym pisałem w książce Twierdza Chiny, Chiny mają od pewnego czasu plan powrotu do koncepcji czasów cesarskich, czyli wszystkiego co pod niebem, czyli obszaru kontrolowanego

Tu się naprawdę myśli o wielu aspektach, niekoniecznie wprost wynikających z chociażby kwestia infrastruktury, czyli rzecz, która wywołuje co jakiś czas dyskusję, jak to bardzo Chiny są zadłużone

Jest mnóstwo zależności i według mnie ludzie, którzy mówią o sobie, że są państwowcami, powinni też dużo uwagi poświęcać temu, jak Chiny funkcjonują.

Ale pomijmy to już teraz, skoro mówimy jeszcze o tych innowacjach, które są wspomniane w Nowym Planie i mówimy o samowystarczalności, do której dążą Chiny, no to nie sposób nie wspomnieć o czymś, o czym było głośno również u nas, czyli o przykładzie na to, jak Chiny kreują, starają się szukać nowej energii, takiej, która dałaby im samowystarczalność.

Chiny są pierwszym krajem,

No bo tutaj w Chiny będą mogły zaproponować tą technologię bezpiecznie, bo nikt jej na pewno nie skopiły w najbliższym czasie.

Niewiele się również o tym mówi w Polsce, że Chiny są teraz też, jeśli nie na pierwszym, to na drugim miejscu w tym wyścigu do przestrzeni kosmicznej.

Chiny mają przynajmniej dwa już w tej chwili systemy geolokacji.

A wszystko to versus skala, bo musimy pamiętać, że Chiny to jest, pomimo tego, że się oczywiście bardzo starzeją, czym się w Polsce strasznie martwimy, bo my nie.