Mentionsy

Kto za to płaci?
Kto za to płaci?
04.02.2026 16:00

Chiny i Rosja nie pomogą? Iran coraz bardziej osamotniony

Upadek irańskiego reżimu i co dalej? Jakie kroki podejmie duchowy przywódca Ali Chamenei? Czy masowe protesty społeczne i rosnąca presja ze strony Stanów Zjednoczonych to początek zmian? Dr hab. Łukasz Fyderek wyjaśnia, że mimo prób zacieśnienia współpracy z Chinami i Indiami, Teheran nie jest w stanie poprawić swojej tragicznej sytuacji gospodarczej wynikającej z długiej izolacji od zachodnich rynków. Ekspert zaznacza, że w najbliższych dniach dojdzie do ogłoszenia ważnych decyzji przez duchowego przywódcę. Iran rozpocznie negocjacje czy przeprowadzi atak wyprzedzający? O tym w najnowszym odcinku. #płatnawspółpraca

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 105 wyników dla "Iran"

Chiny są bardzo ostrożne w relacjach z Iranem.

Nie życzą sobie uzbrojonego w broń atomową Iranu.

No zważywszy, że Iran zresztą w swojej historii przeżył tego rodzaju interwencje zachodnie.

Tak, rzeczywiście w historii Iranu mamy dwa epizody, kiedy Stany Zjednoczone próbowały siłowo wpływać na zmianę rządów.

To, co przybliża Iran do Wenezueli, to to, że są to reżimy rentierskie, czyli ich ekonomia polityczna bazuje na eksporcie surowca i w ten sposób są bardzo mocno zcentralizowane i gotowe do przetrwania dużej presji z zewnątrz.

Sam system jest dość unikalny, system instytucji rządowych w Iranie, bo zakłada dwa piony.

Pion podporządkowany Rachbarowi, czyli najwyższemu przywódcy Iranu.

Ta próba siłowego odbicia nie powiodła się z uwagi na szerokie spektrum problemów związanych z trudnością w dostępie śmigłowców i samolotów transportowych do Teheranu przez przelotem nad rozległymi pustynno-górskimi obszarami Iranu.

Czyli ogólnie zgadza się Pan z taką tezą, że Stany Zjednoczone może nie tyle planują jakiś frontalny atak na Iran, może nawet niekoniecznie właśnie jakieś chirurgiczne operacje

Wspomniał Pan o roku 1953 i o tym, jak udało się Zachodowi, bo to nie tylko Stan Zjednoczony, ale i Wielka Brytania, która miała naftowe interesy wtedy bardzo żywotne w Iranie.

Drugi, no zważmy co się stało w trakcie wojny dwunastodniowej w 2025 roku, czyli na szeroki zakres uderzeń dekapitacyjnych wykonanych przez grupy dywersyjne izraelskie na terytorium Iranu.

Operować na terenie Iranu i doprowadzić do zgładzenia zabójstw targetowanych wysokich rangą oficerów Korpusu Gwardii Rewolucyjnej i Armii, to znaczy, że mają pewną swobodę operowania na terytorium Iranu.

Jak w Iranie jest z dostępem do broni?

W Iranie.

Dostęp do informacji z Iranu jest bardzo utrudniony.

Więc to wszystko sprawia, że te informacje wypływające z Iranu są wyrywkowe i jeszcze poczekamy na bilans ofiar.

Pamiętajmy, że Iran jest krajem rozległym i jest krajem wieloetnicznym.

Na obrzeżach Iranu raczej.

I to są też grupy, poprzez które może oddziaływać na Iran zewnętrzni aktorzy, zewnętrzni aktorzy dążący do destabilizacji sytuacji w tym kraju.

Ponad 92 miliony mieszkańców, no to też zwłaszcza ta ostatnia liczba stanowi o znaczącej różnicy pomiędzy Iranem a Wenezuelą, chociaż tych różnic jest ogromna liczba.

Iran przez ostatnie lata

No to można by wskazać, że to był taki szczyt wpływu w Iranu, tak?

A po tym, jak Izrael rozpoczął wojnę z Hamasem i zniszczył Hamas, następnie zniszczył Hezbollah w Libanie, to są obydwie organizacje wspierane przecież przez Iran i tworzące kościec tak zwanego tego, co nazywa się po arabsku al-Mukałama, czyli osi oporu, tak?

Bo narzędzia wpływu Iranów w regionie były właśnie poprzez wpływy w tych organizacjach.

I to jest jedna z kości sporu ze Stanami Zjednoczonymi i z Izraelem, że Iran oddziaływał przez Hamas, Hezbollah, ruch Ansar al-Lah, czyli ruch Houthi w Jemenie, a także reżim Bashar al-Assada.

Zatem Iran w ciągu ostatnich dwóch, trzech lat poniósł szereg porażek międzynarodowych i teraz jest w sytuacji słabości.

Bo jeszcze żeby uzmysłowić sobie, dlaczego mówimy o libańskim ruchu Hezbollah jako elemencie bezpieczeństwa Iranu.

Założeniem i strategią irańską było to, że w momencie, gdy Iran zostaje zaatakowany, to odpowiada atakiem na Izrael przy pomocy rakiet balistycznych, ale przede wszystkim odpowiada ostrzałem Hezbollah.

Oczywiście rakiety balistyczne lecąc z Iranu mają do pokonania czy pociski samosterujące.

Stąd było to taki element odstraszania, który Iran stosował.

Teraz tego nie ma, no i Iran jest w pewnym sensie bezradny.

Ale także, można powiedzieć, zniszczyli w bardzo dużym stopniu, w 80% irański system obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej, który nigdy nie był zbyt mocny, no ale po lipcu 2025 jest właściwie, można powiedzieć, przestrzeń powietrzna nad Iranem otwarta dla operacji, czy to Izraela, czy Stanów Zjednoczonych.

O tym później zapytam Pana o to, czy Iran może mieć jakieś asy w rękawie w tym ewentualnym starciu konfrontacji zbrojnej ze Stanami Zjednoczonymi.

Ale skoro Pan wspomniał o słabości Iranu, takiej słabości politycznej i wpływów na arenie międzynarodowej, no w regionie szczególnie,

Wiadomo o tym, że Iran ma ambicje, żeby być taką siłą powiedzmy przewodnią w świecie islamskim.

No i uderzyło mnie choćby to, że w latach 60-tych i 70-tych rozwój Iranu był naprawdę imponujący.

Wyglądają możliwości Iranu również w tej konfrontacji ze Stanami Zjednoczonymi.

Natomiast nie ulega wątpliwości, że Iran ma potencjał do tego, żeby być kwitnącą, zamożną gospodarką.

I te dwa czynniki wpływają na tę osobliwość gospodarki Iranu, która jest oczywiście gospodarką rentierską.

JCPOA, czyli porozumienie z Iranem zawarte za czasów administracji Obamy.

Wejście przede wszystkim europejskich firm na rynek irański, a następnie zerwanie tego przez rząd, przez pierwszą administrację Donalda Trumpa i obłożenie Iranu mocniejszymi jeszcze sankcjami.

Iran tę ostatnią niecałą dekadę, te 8 lat, to jest trudny okres dla gospodarki irańskiej.

Jest oczywiście dramatyczny spadek wartości reala, czyli tomana, jak się mówi w Iranie.

Oczywiście te wszystkie cyfry, które cytujemy, to jest Iran.

Czyli mieliśmy potężny spadek tych rezerw i stąd zapewne niechęć bądź niemożność Banku Centralnego i Iranu.

Myślę, że jest to też scenariusz, który z dużą uwagą obserwują Rosjanie skoninąd, których strukturalne podobieństwa do gospodarki Iranu

Ale wracając do Iranu.

I to jest bardzo specyficzna cecha dla Iranu.

Które na przykład dominują w sektorze tekstyliów, chociażby produkcji tekstyliów, czy napojów w Iranie.

No więc robienie interesu w Iranie, w jakimkolwiek sektorze jest nadzwyczaj trudne.

Skoro pan porównuje Iran z Rosją, to trudno nie zauważyć, że te kraje różnią się między innymi tym, że Rosja posiada broń atomową i to najwięcej na świecie, a Iran nie, przynajmniej na razie.

Współpracy Iranu właśnie z Rosją, ale przede wszystkim z Chinami, może bardziej z Chinami, żeby pozostać w tej tematyce gospodarczej.

Scotta Bessenta, szefa skarbu amerykańskiego, który na spotkaniu takim biznesowym miał powiedzieć w marcu zeszłego roku, że celem tej nowej administracji, wówczas nowej, drugiej administracji Donalda Trumpa będzie zrealizowanie hasła Make Iran Broke Again.

Iran w obliczu tej całej sytuacji, zresztą nie dotyczy to tylko Iranu, również Wenezueli wspomnianej na początku, ale mówimy teraz o Iranie, zwrócił się mocniej w stronę Chin.

Iran też zwiększył eksporty swojej ropy.

Tego nie wiemy, bo Iran dużą część tej sprzedaży realizuje w szarej strefie.

Zatem tutaj część z tego handlu toczy się, czy też rozliczana jest w zobowiązaniach dłużnych, które Iran ma w Chinach.

Co do dedolaryzacji, no wiemy, że jeżeli chodzi o rezerwy walutowe, bo to bank musiał wykazywać, centralny Iranu, no to mniej więcej 20% z nich było utrzymywanych w dolarze, reszta w złocie albo w euro przede wszystkim.

W sferze deklaratywnej Chińczycy są w stanie zapewnić Iran o pełnej przyjaźni i pełnym wsparciu.

Chińczycy są bardzo ostrożni w handlu z Iranem.

Natomiast Chiny są istotnym źródłem zaopatrzenia bardzo wielu artykułów technicznych chociażby do Iranu.

Mało mówi się, ale Indie są ważnym partnerem handlowym Iranu.

I są jednym z głównych źródeł skąd Iran pozyskuje żywność.

Bo pamiętajmy też, że gdy mówimy o Iranie, to te 92 miliony ludzi musi coś jeść.

Iran jest importerem żywności netto.

Ostatnio mieliśmy informację o dostarczeniu chociażby śmigłowców bojowych Mi-28 właśnie do Iranu.

Kiedy mówimy o tej układance międzynarodowej, wyobrażamy sobie mapę i widzimy miejsce Iranu na mapie.

Rola miejsca zajmowanego na mapie przez Iran w motywacji Stanów Zjednoczonych.

Czy to się w Iranie też podnosi w motywacji Stanów Zjednoczonych do tych działań?

Wiadomo, że chodzi o program atomowy, o to, że Iran zagraża Izraelowi, który jest najbliższym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych.

Głośno mówiło się o tym, że Iran leży na drodze pasa i szlaku, chińskiego jedwabnego szlaku nowego.

Były te plany swego czasu budowy gazociągu IPI, o ile pamiętam, Iran, Pakistan, Indie, który mógłby być przedłużony do Chin i stanowić kolejną nitkę zaopatrzenia w gaz dla Chin.

Proszę powiedzieć, jakby Pan to skomentował i co się o tym mówi w Iranie, to się w ogóle podnosi ta kwestia?

Stany Zjednoczone przeciwko Iranowi to Chiny za Iranem.

Chiny są bardzo ostrożne w relacjach z Iranem.

Po pierwsze nie życzą sobie uzbrojonego bronią atomową Iranu.

W tej układance wokół Iranu, nawet w tej wypowiedzi pana redaktora, wybrzmiał Izrael jako kluczowy interes Stanów Zjednoczonych w regionie, ale nie wybrzmiało coś, co jest wydaje mi się bardzo istotne, czyli interesy Arabii Saudyjskiej, Kataru, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kuwejtu.

Te kraje, szczególnie Arabia Saudyjska, są znacznie ważniejsze w optyce chińskiej niż Iran.

Co więcej, w odróżnieniu od Iranu istnieje pewna symetria, ponieważ Saudyjczycy też inwestują w Chinach.

Co więcej, Saudajczycy dysponują czymś, czym nie dysponuje Iran, czyli dysponują technologiami, wysokimi technologiami w zakresie wydobycia i przetwórstwa ropy, które są potrzebne w Chinach.

Także retorycznie Chiny są blisko Iranu, praktycznie z uwagi na interesy polityczne i gospodarcze są po stronie arabskiej, są po tej drugiej, zachodniej stronie zatoki perskiej.

Ja pytam o to, o czym się mówi w Teheranie, o czym się mówi w Iranie.

Iran ma trzecie największe zasoby, przynajmniej oficjalnie, z tego co wiadomo, największe zasoby na świecie po Wenezueli i Arabii Saudyjskiej.

Iran no nawet nie 4.

A dlaczego Iran nie jest w stanie tego sobie wykształcić samodzielnie?

Iran ma ogromne braki spowodowane wieloletnimi sankcjami.

Ale chociażby Iran nie ma zdolności rafinacji ropy, także niemała część tego eksportu, to jest eksport, który zakłada barter, że Iran eksportuje ropę, a importuje benzynę.

W przypadku Iranu już za niedługo będzie pół wieku takiej izolacji i to powoduje ogromne spustoszenia w gospodarce.

Jeden z nich, USS Abraham Lincoln, jest w pobliżu Iranu.

Władze Iranu w taki czy inny sposób dają do zrozumienia, też pokazują światu,

Podczas wojny z Izraelem tam się pojawił taki baner, gdzie mowa była o trzech minutach, w sensie graficznym, była mowa o trzech bodajże, czy pięciu minutach, w których rakieta z Iranu jest w stanie dotrzeć do Izraela, więc to była taka sugestia dość mocna.

Jaką bronią rzeczywiście Iran dysponuje?

Iran kształcił, zaraz po rewolucji zbudował własny uniwersytet mający kształcić kadry, które będą kompetentne technicznie, kompetentne menedżersko, ale oddane, głęboko oddane idei rewolucji islamskiej.

W porównaniu z Iranem ma wielokrotnie mniejszy potencjał, w którym gospodarka jest równa mniej więcej gospodarki Krakowa, ale mimo wszystko jest w stanie wygenerować zaawansowane wzorce przede wszystkim programów rakietowego, nie mówiąc o broni nuklearnej.

Iran zresztą na pewnych etapach współpracując z Koreą Północną zbudował duży, sprawny i można powiedzieć imponujący program rakietowy.

Iran posiada broń o cechach hipersonicznych, a pamiętajmy, że każdy pocisk balistyczny jest pociskiem... Chodziłoby nie tylko o prędkość, jak rozumiem, tylko też o zdolność unikania rażenia.

Iran nie ma możliwości zidentyfikowania dokładnego miejsca dyslokacji tego lotniskowca, czy grupy lotniskowcowej.

Iran do rażenia celów morskich rozbudowywał swoją osobną rodzinę pocisków, przede wszystkim nie pocisków balistycznych, ale pocisków o charakterze cruise, czyli pocisków latających nie trajektorią balistyczną, ale będących pociskami latającymi na niskich wysokościach, które wywodzą się z typu szeregu chińskich rakiet przeciwokrętowych.

I takie zdolności ma, ale one są ograniczone też przestrzennie do tych akwenów najbliżej wybrzeży Iranu się znajdujących.

Oczywiście Amerykanie mają dobrze rozpoznane te zdolności antyokrętowe Iranu i mają sposoby, żeby ich uniknąć.

W związku z czym Iran zrobi wszystko, żeby te koszty podnieść.

Co w przypadku dużej, złożonej operacji nie można wykluczyć tego, bo Iran jest jednak osłabionym, ale wciąż groźnym przeciwnikiem, który jakieś straty potencjalnie może zadać.

Tak, ale dotyczy to przede wszystkim najwyższego przywódcy Iranu, czyli wielkiego ajatola Hallego Khameneiego, który już nie jest najmłodszą osobą.

I zostawienie miejsca dla następnego pokolenia czy dla nowego najwyższego przywódcy Iranu.

Pewnie Pan Profesor zauważył, że rozmawiamy godzinę i mówiliśmy o wszystkim, między innymi o broni, a nie wspomnieliśmy o broni atomowej, o istocie rzeczy, przynajmniej w takiej narracji oficjalnej o programie atomowym Iranu, ale zostawmy, to już jest dużo takich miejsc, takich głosów, które te kwestie omawiają.