Mentionsy

Krzyżaniak: Głos Szczerej Słowiańskiej Szydery
Krzyżaniak: Głos Szczerej Słowiańskiej Szydery
22.04.2026 23:34

WARIACI OD EGZORCYZMÓW, czyli Krzyżaniak: Głos Szczerej Słowiańskiej Szydery (odc. 1456)

Jeżeli możesz wesprzeć #GłosSzczerejSłowiańskiejSzydery i dorzucić się do mojej pensji wpływając na rozwój kanału i całego projektu, to linki niżej:#Patronite: https://patronite.pl/KrzyzaniakPayPal: https://www.paypal.me/szyderaKONTO: 62 1020 1068 0000 1602 0365 8473PLUS takie dodatki:KANAŁ YT: https://youtube.com/wizjatelePODCASTY: https://open.spotify.com/show/[email protected]

Rozdziały (5)

1. Wprowadzenie do rozmowy

Krzyniak komentuje muzykę i wprowadza się do rozmowy.

2. Przedstawienie się i temat

Krzyżaniak przedstawia się i podaje temat rozmowy - egzorcystów i egzorcyzmy.

3. Opowieść o Kasi

Rozmówca opisuje opowieść Tarczyńskiego o Kasi, która była opętana. Opisuje sytuację w zakrystii, gdzie Kasia wydawała ogromne ilości wody i unosiła się w powietrzu. Demon chciał zniszczyć Kasię, a jej opętanie było niezwiązane z wierzeniem.

4. Zakłócenie i teoria konspirału

Słuchacz omawia teorie konspirału dotyczące zondy krypto i jej wpływ na polskie rządy, podkreślając podejrzenia dotyczące niezakłócenia sytuacji przez służbę.

5. Komentarze i zakończenie

Krzyżaniak podsumowuje rozmowę, odnosząc się do krytyki i komentarzy z widoku swojej teorii.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Bóg"

Żeby nałapać kaszy manny, to by go Bóg pokarał i by mu łeb uciął, prawda?

Nie ma tam żadnych nowości, więc skoro odrastają nogi, znakiem tego Bóg jakoś tam działa.

Odwiedził go Jezus albo sam Bóg w ubraniu kolarza.

Czy on pomyślał wtedy, że to jest Bóg?

Tekeli to był kiedyś bardzo taki człowiek progresywny i tak dalej, ale się okazało, że Bóg mu rozum odebrał i jest po prostu takim cymbałem, że się w pale nie mieści, że przy nim mój kolega z Olsztyna, który tam opowiada,

Tyle, że to objawienie, czy tam te różne sytuacje związane z tym, jak tam Bóg opowiadał o tym, jak świat wygląda, to ono było o tyle łatwe, że on po prostu opisywał to, co jest.

Tym nałogiem jest właśnie Bóg, cierpienie i pouczanie innych, jak mają sobie radzić z życiem.

Po czym, kurwa, poszli do swojego kościoła, zaśpiewali jakąś tam hymnę i mając nadzieję, że Bóg tam coś z nich wypędzi.

I nagle patrzysz, wszyscy wokół ciebie są w ekstazie, a ty nie jesteś w tej ekstazie, no to zaraz cię palcami wytkną, powiedzą, że coś z tobą jest nie tak, że jesteś tam opętany, czy jesteś zły, czy coś takiego, czy Bóg do ciebie nie mówi, opuścił cię Bóg i tak dalej.

To znaczyło, że Bóg tam zaczął działać, czy że diabeł zaczął wychodzić i tak dalej.

Pamiętajcie, że Jezus nie zmartwychwstał, Maryjka nie zawsze była dziewicą, a Mahomet nigdzie nie ulatywał, bo to bandwą był tak samo jak każdy wymyślony Bóg.