Mentionsy

Krzyżaniak: Głos Szczerej Słowiańskiej Szydery
Krzyżaniak: Głos Szczerej Słowiańskiej Szydery
05.06.2026 19:48

MAMY TO! CUD! MARYJKA NA DRZEWIE, czyli Krzyżaniak: Głos Szczerej Słowiańskiej Szydery (odc. 1488)

Jeżeli możesz wesprzeć #GłosSzczerejSłowiańskiejSzydery i dorzucić się do mojej pensji wpływając na rozwój kanału i całego projektu, to linki niżej:#Patronite: https://patronite.pl/KrzyzaniakPayPal: https://www.paypal.me/szyderaKONTO: 62 1020 1068 0000 1602 0365 8473PLUS takie dodatki:KANAŁ YT: https://youtube.com/wizjatelePODCASTY: https://open.spotify.com/show/[email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Boga"

No ale włożyła wianuszek na głowę, nałożyła sobie tam jakąś tam lokalną sukienkę i zaczęła opowiadać o tym, jak to nie ma Śląska bez Boga, a Boga bez Śląska, kurwa, w ogóle tamten, że Polska do niebia wychodzi tylko dlatego, że Ślązacy się o nią modlą.

A teraz pojawiła się, słuchajcie, jakież to musiało być fantastyczne, dojmujące wręcz wrażenie, jak sobie podczas procesji w Lublinie szli sobie normalnie, tam śpiewali te swoje pieśni, dzieci bogato rzucały płatkami różnego kwiecia, ksiądz sobie po nich chodził jak lis po prostu, bo tak cichutko było, taki miękki dywanik miał z tych kwiatków, więc nie przeszkadzał w kontemplacji ludziom.

I zwróćcie uwagę, że Bóg nawet zadbał o to, żeby wizerunek jego nałożnicy albo matki, bo to zależy, który jest tam z tych bogów, która część tego boga wystosowała ten ładny graficyn naturalny.

Kurczę, jak ja bym był bogaty, ta książka na pewno teraz kosztuje jakieś coś około jakiegoś jednego dobrego samochodu Tesla.

I ty, kobieto nieszczęsna, opowiadasz o takiej sytuacji, ale to nie jest powód, dla którego można by takiego boga czy taką osobę pokochać obiektywnie.

I podczas tego czasu, jedną z rzeczy, które nam powiedzieli, była to, że jeśli chłopak czy człowiek wchodził w kościół, musiał wyciągnąć swój szczyt, aby zanurzyć obecność Boga.

Jest na straconej pozycji, bo prawdziwa modlitwa dopiero idzie do Boga.

Ale potem możesz mieć pretensje do Boga.

Bo Bóg się, tak jak Karlin mówi, Bóg na pewno tam siedzi, oni sobie wymyślili takiego Boga, który przyjmuje kapci, nie zdejmiesz, nie?

Tylko strażacy mogą w czapkach być w kościele, na przykład, no i ksiądz oczywiście w tej swojej wesołej czapeczce to może być, ale strażacy jak przychodzą do kościoła albo żołnierze czasami, jak służby jakąś nie mają, to wtedy Boga nie obrażą.

Wtedy by obrażało Boga, jak oni by zdjęli te czapki.

Zwłaszcza, że nie powinni się temu czepiać, bo przypominam, że aborcja to jest dar Boga.

Mieliśmy przykłady, katolicy po prostu cieszą się, że ich dzieci nie muszą tutaj męczyć się na łez padole, tylko mogą od razu być u Boga.

Zwłaszcza, że taki czas jest, czerwcówka taka jest, w związku z czym może gdzieś tam chodzą po Świętańskiej bogaci ludzie i komuś wypadnie worek pieniędzy na przykład.